Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 25 kwietnia. Imieniny: Jarosława, Marka, Wiki
08/02/2019 - 14:35

Stary Sącz: są sołectwa i przysiółki, które toną w ciemnościach!

Lista potrzeb związanych z rozbudową oświetlenia w gminie jest bardzo długa a radni w interpelacjach prowadzą w tej sprawie prawdziwą ofensywę. Po ulicy 22 stycznia w Starym Sączu na tapecie Przysietnica i Barcice. Co na to gmina?

Jeszcze w grudniu zeszłego roku radna Zofia Golonka apelowała do władz gminy o budowę oświetlenia na osiedlu Strzębiołki w Przysietnicy. To droga wyjątkowo uczęszczana, bo łączy Przysietnicę z Moszczenicą a dodatkowo stanowi skrót dla tych, co jadą do Starego Sącza a dalej do Nowego Sącza. Dodatkowo – na piechotę – chodzą tędy cały czas dzieci, uczniowie okolicznych szkół. Zimą idą zupełnie po ciemku. Inna rzecz, to fakt, że z powodu braku oświetlenia niezamieszkane jeszcze domy na ciągle rozbudowującym się osiedlu są łakomym kąskiem dla włamywaczy.

Z odpowiedzi, której udzielił burmistrz wiadomo, że budowa oświetlenia w tym miejscu łatwa nie będzie. Podobnie jak w wielu innych miejscach, na przykład na ul. 22 Stycznia w Starym Sączu najpierw mieszkańcy muszą się zgodzić na to, by gmina jako inwestor zajęła część ich działek na poczet ułożenia i ustawienia instalacji z samymi lampami na czele. Gmina jednak nie odżegnuje się od problemu i burmistrz będzie chciał jeszcze w 2019 roku znaleźć pieniądze na wykonanie dokumentacji projektowej.

Zobacz też: Stary Sącz: co dostaną mieszkańcy w ślad za uchwalonym budżetem?

Czy mieszkańcy zgodzą się na udostępnienie swoich terenów na rzecz społeczności? Sołtys Przysietnicy Kazimierz Ptaśnik nie chce przesadzać, bo różnie z tym bywa. Zastrzega, że zgody na wejście trzeba będzie udzielić już na etapie projektowania. Jednocześnie Ptaśnik stoi na stanowisku, że choć wszystkie takie inwestycje są potrzebne, to według niego pilniejszym jest budowa oświetlenia na osiedlu Wygony. – Tu z drogi korzysta 140 rodzin, nie osób, tylko całych rodzin – podkreśla i nadmienia przy okazji, że w tym wypadku sam chodził zbierał podpisy i zgody i że gmina już przygotowuje się do uzyskania pozwolenia na budowę i to tu w pierwszej kolejności należy skierować środki z budżetu.

Przejdźmy do Barcic. Radna Elżbieta Łomnicka poprosiła o budowę oświetlenia drogi dojazdowej do Ośrodka Zdrowia w Barcicach i tutejszego parking. Powód? Oczywisty, czyli bezpieczeństwo. I w tym przypadku odpowiedź urzędu jest bardzo krótka – podobna inwestycja wymaga sporządzenia stosownego projektu budowlanego i uzyskania pozwolenia na budowę a dopiero potem bezie można mówić o realizacji przedsięwzięcia i kolejnych kosztach z tym związanych. Burmistrz Jacek Lelek zadeklarował, że poczyni starania by na pierwszą część inwestycji pieniądze zabezpieczyć już w tegorocznym budżecie.

Zobacz też: Stary Sącz: dajcie zgodę na zajęcie gruntu, to będzie oświetlenie na 22 Stycznia

Kolejna interpelacja złożona przez radną dotyczyła odwodnienia i remontu drogi wewnętrznej w Barcicach a dokładniej w przysiółku Podsapieniec w kierunku Wierchów. Lelek na wstępie odpowiedzi zastrzegł, że już w 2015 roku wyremontowano tzw. drogę „do Krzyża”. Wtedy wykonano trzysta metrów drogi betonowej do zabudowań mieszkalnych. Reszta drogi to dojazd do pól i nie ma środków w tegorocznym budżecie na jej odwodnienie i remont. Inna rzecz, że część drogi wspomnianej przez radną jest na terenie prywatnym.

I choć burmistrz już tego nie dopowiedział, to wiadomo, że zgodnie z prawem gmina ma w tym wypadku związane ręce jeśli chodzi o możliwość poczynienia jakichkolwiek inwestycji.

I w tym wypadku skonfrontowaliśmy temat bezpośrednio z sołtysem. Andrzej Ogorzały jest bardzo sceptyczny i podobnie jak Ptaśnik uważa, że są pilniejsze potrzeby. Jak choćby budowa oświetlenia na osiedlu Wdary. – Jest piękne osiedle zaraz za Popradem a oświetlona jest tam tylko główna droga co idzie przez środek, wszędzie indziej jest ciemno – obrazuje.

A wracając do drogi w kierunku Wierchów jeszcze za  czasów burmistrza Mariana Cyconia padła z jego strony deklaracja, by wybudować tu rodzaj małej obwodnicy, która można by było uciekać od korków, które generują się gdy na krajówce w Barcicach dojdzie do wypadku. Jednak temat umarł śmiercią naturalną, wspomniana droga jest drogą polną i jak śmieje się Ogorzały najpierw by tu było w ogóle drogę zrobić a potem dyskutować o oświetleniu.

Do tematów będziemy wracać.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku