Dzisiaj imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna Czwartek, 23.10.2014

Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa. Wielki Piątek.

Kategoria: Kościół i religia 29-03-2013, 11:00 czytane:

 razy

W Wielki Piątek, zgodnie ze starożytną tradycją, nie sprawuje się Eucharystii. Nabożeństwo Męki Pańskiej odprawia się w okolicach godziny 15, chyba, że względy duszpasterskie sugerują późniejszą porę. Szaty liturgiczne, oznaczają tego dnia królewską purpurę, mają kolor czerwony. Czytana jest Męka Pańska wg św. Jana, a wszystko toczy się w wielkim skupieniu. Post ścisły, jaki tego dnia obowiązuje, wiąże się ze słowami samego Jezusa: „Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli” (Łk 5,34-35).

Liturgia słowa rozpoczyna się milczącą procesją do zupełnie obnażonego ołtarza. Kapłan i diakoni, w akcie prostracji, oddając cześć ołtarzowi – padają na twarze, a wszyscy obecni klękają. Po chwili cichej modlitwy, bez żadnych dodatkowych wstępów, kapłan odczytuje modlitwę do i rozpoczynają się czytania.
Pierwsze, jest fragmentem z Księgi Izajasza (52,13-53,12), mówiącym o cierpiącym Słudze Jahwe, którym po wiekach – okazał się Chrystus. „Nie miał on wdzięku ani też blasku, aby na niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy go za nic. Lecz on się obarczył naszym cierpieniem, on dźwigał nasze boleści, a myśmy go uznali za skazańca, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz on był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła nań chłosta zbawienna dla nas, a w jego ranach jest nasze zdrowie.”
W drugim czytaniu, z Listu do Hebrajczyków (4,14-16; 5,7-9) słyszymy o Chrystusie-kapłanie, który poprzez ofiarę złożoną ze Swego życia – jedna człowieka z Bogiem. Ten, który doświadczył bólu ziemskiego życia, współczuje naszym słabościom i dzięki temu, każdy z nas, choć grzeszny, może się „z ufnością przybliżyć do tronu łaski”.
Następnie, ponownie już w Wielkim Tygodniu – słuchamy Męki Pańskiej, lecz tym razem, wg św. Jana. Ten opis jest szczególny, jest relacją naocznego świadka, umiłowanego ucznia; to spojrzenie wiary, które wskazuje nie tylko na cierpienie, ale na nieskończoną godność Syna Bożego i Jego zwycięstwo nad śmiercią i grzechem. W Ewangelii wg św. Jana, śmierć Chrystusa na Krzyżu – okazuje się wyrazem najwyższej miłości Boga do swego stworzenia. Po usłyszeniu słów: „I skłoniwszy głowę wyzionął ducha” – wszyscy przyklękamy.
Po homilii, podczas uroczystej modlitwy powszechnej, w ramach dziesięciu wezwań, Kościół obejmuje pamięcią cały świat i wszystkich ludzi i modli się: za Kościół święty, papieża, wszystkie stany Kościoła, katechumenów, o jedność chrześcijan, za Żydów, niewierzących w Chrystusa, niewierzących w Boga, rządzących państwami oraz – strapionych i cierpiących. Ofiara Chrystusa ma bowiem wymiar uniwersalny, obejmuje i dotyka wszystkich żyjących przed i po Jego śmierci.
Kolejnym elementem wielkopiątkowej liturgii jest adoracja Krzyża. Jej początki sięgają IV w., kiedy cesarzowa Helena odnalazła relikwie Krzyża Świętego. Akt ten, może przybrać dwojaką formę. Pierwsza zakłada przyniesienie do ołtarza zasłoniętego Krzyża w asyście ministrantów niosących świece. Stojący przed ołtarzem kapłan bierze Krzyż i odsłania po kolei jego górną część, prawe ramię i wreszcie cały Krzyż, a po każdym z odsłonięć śpiewa wezwanie: „Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”, na co zgromadzeni odpowiadają: „Pójdźmy z pokłonem”. Potem wszyscy klękają i oddają Krzyżowi cześć.
Druga forma jest nieco inna. Kapłan lub diakon wnoszą niezasłonięty Krzyż od drzwi świątyni. W pobliżu wejścia, pośrodku kościoła i u progu prezbiterium niosący Krzyż zatrzymuje się, podnosi Krzyż i śpiewa to samo wezwanie, o którym była mowa wyżej. Po każdym wezwaniu wszyscy klękają. Następnie, Krzyż umieszcza się między prezbiterium a nawą i następuje adoracja Krzyża.
Kapłani i wszyscy wierni podchodzą do Krzyża i oddają mu cześć przez przyklęknięcie lub ucałowanie. Adoruje się tylko jeden Krzyż. Podczas tego obrzędu, zaleca się śpiewać lub recytować antyfonę: „Wielbimy Krzyż Twój, Panie Jezu, wysławiamy Twoje święte zmartwychwstanie, bo przez drzewo Krzyża przyszła radość dla całego świata. Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; niech nam ukaże pogodne oblicze.” W dalszej kolejności, może mieć miejsce trzykrotne powtórzenie antyfony: „Święty Boże, Święty mocny, Święty nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami”, zaś potem, śpiewa się tzw. „skargi” czy „narzekania”, znane u nas jako pieśń „Ludu, mój ludu”. Tekstem zalecanym na okoliczność adoracji Krzyża jest także hymn „Krzyżu święty nade wszystko”.
Jeśli nie wszyscy zdążą ucałować Krzyż, jest na to miejsce również po liturgii oraz przez całą Wielką Sobotę. Po zakończeniu adoracji, Krzyż stawia się w zwyczajowym miejscu przy ołtarzu i - następuje Komunia Święta.
W pierwszych wiekach, ze względu na to, że w Wielki Piątek nie sprawowało się Eucharystii, nie udzielano też Komunii Świętej. W VII w., ze względu na pragnienie wiernych, obrzęd ten wprowadzono, następnie, po kilku wiekach zniesiono (Komunię przyjmował tylko kapłan), aż wreszcie, ostatecznie przywrócono, dla wszystkich, podczas reformy z 1955 r.
Najpierw ołtarz nakrywa się obrusem, kładzie na nim korporał i mszał. Kapłan lub diakon przynosi z Ciemnicy Najświętszy Sakrament, wzywa zgromadzonych do modlitwy „Ojcze nasz” i kontynuuje zwyczajowe modlitwy poprzedzające Komunię Świętą. Ofiara złożona przez Chrystusa na Krzyżu ma bezpośredni związek z Eucharystią. Uczestniczymy w uczcie Baranka, a Komunią Święta jest owocem zerwanym z drzewa Krzyża, z drzewa życia. Przyjmując Ciało Pańskie – zawsze głosimy Jego śmierć, aż przyjdzie, jak pisze św. Paweł.
Po rozdzieleniu Ciała Pańskiego, zgodnie z średniowiecznym zwyczajem, Najświętszy Sakrament zanosi się do Grobu Pańskiego. W ten sposób, także my – bierzemy udział w pogrzebie Jezusa. Konsekrowaną hostię wystawia się na ołtarzu, w okrytej białym, symbolizującym całun welonem monstrancji, okadza się i przenosi do Grobu. Kapłan odmawia modlitwę, po czym wszyscy posługujący podczas liturgii – odchodzą w ciszy do zakrystii.
Adoracja Krzyża oraz Najświętszego Sakramentu w Grobie Pańskim trwa aż do rozpoczęcia Wigilii Paschalnej. Przyklękamy zarówno przed Krzyżem, jak i Ciałem Chrystusa; tabernakulum pozostaje puste.

Anna Wojna
fot. HSZ

Podziel się