Dzisiaj imieniny: Brunony, Sławomira, Wery Czwartek, 17.05.2012

KOMENTARZ: Po co nam zakonnicy i zakony klauzurowe?

Kategoria: Kościół i religia 03-02-2012, 15:43 czytane:

 razy
komentarzy: 5

Czy istnienie zakonów, zwłaszcza klauzurowych ma sens? Pewnie niejeden z nas zadał sobie to pytanie spoglądając z ciekawością na ludzi w habitach.

W czwartek – 2 lutego, obchodziliśmy Dzień Życia Konsekrowanego. Przy tej okazji niejeden z nas zastanowił się co skłania kobiety i mężczyzn, do włożenia habitu, do całkowitego poświęcenia swojego życia Bogu. Panuje takie potoczne przeświadczenie, zupełnie niesprawiedliwe, że klasztor jest ucieczką od trosk życia codziennego, albo od zawiedzionej miłości. Bo jakże inaczej można odczytać ciągłe posty, milczenie, odosobnienie? Nam – świeckim, trudno zrozumieć wyjątkowość takiego powołania. Co one tam robią? - pytamy, zwłaszcza, kiedy słyszymy, że do zakonu wstępują śliczne, młode, wykształcone dziewczyny, przed którymi świat stoi otworem.

No właśnie: co one tam robią? Ofiarowują swoje życie Bogu i modlą się za nas. Chyba nie potrafimy zrozumieć na czym polega wyjątkowość ich modlitwy, dopóki nie doświadczymy jej na własnej skórze. Istnieje wiele świadectw ludzi, którzy prosili o wstawiennictwo u sióstr klauzurowych. Mnie szczególnie mocno zapadła w pamięć historia pewnego małżeństwa z Warszawy, którzy bezskutecznie przez wiele lat starali się o dziecko i dopiero modlitwa sióstr klarysek ze Starego Sącza wyprosiła im potomstwo. (można o tym przeczytać tutaj). Zresztą Internet pełny jest świadectw ludzi, którzy wyszli z choroby, z kalectwa, z pijaństwa.

Klasztor to nie więzienie, a wskazania ewangeliczne to nie system policyjny. Ci, którzy idą do zakonu odpowiadają TAK na na wezwanie Boże, a realizując swoje powołanie mnisi i mniszki stają się dla nas, pozostających w świecie świeckim, wymownym znakiem przynależności do Chrystusa.

Warto także sobie uświadomić, że w murach klasztornych żyją ludzie dynamiczni, kochający świat i każdego człowieka. Nie są sfrustrowanymi ponurakami, lecz ludźmi radosnymi, cieszącymi się pełnią życia.

 

Kinga Bednarczyk

Podziel się

Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

pola oznaczone * gwiazdką są obowiązkowe

Co zyskujesz dzięki zarejestrowaniu się?
  • komentarze bez moderacji
  • Twoje komentarze mogą być oceniane
  • brak limitu znaków
Zarejestruj się