Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 20 października. Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa
10/08/2018 - 09:10

Różnorodność to DNA festiwalu (22)

Dariusz Reśko, burmistrz Krynicy-Zdrój w rozmowie o fenomenie Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju

- W sobotę 11 sierpnia rozpoczyna się 52. Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju, organizowany przez gminę Krynica-Zdrój oraz przez obchodzące w tym roku 40-lecie Centrum Kultury. Czym zaskoczy tegoroczna edycja?

- Międzynarodowym charakterem. To już kolejny festiwal pełen zagranicznych sław. Przyjadą artyści nietuzinkowi, z wielu stron świata. I ta różnorodność kulturowa, głosowa i muzyczna jest wyróżnikiem tegorocznej edycji. Różnorodność stała się już pewnego rodzaju DNA festiwalu, należącego do najstarszych festiwali w Polsce.

- Na koncercie inauguracyjnym wystąpi Piotr Rubik, który po raz pierwszy pojawi się na festiwalowej estradzie. Dlaczego taka decyzja?

- Jestem entuzjastą talentu pana Piotra Rubika. Być może to zaważyło, że nasza Rada Programowa przychyliła się do tego pomysłu. Od czasu jego pierwszych płyt  „Tu es Petrus” i „Rubikon”, które cieszyły się ogromną popularnością, pozostaję wielbicielem jego twórczości. I zapewne nie jestem w tym odosobniony. Do dziś wożę te płyty w samochodzie. Najwyższy czas aby w ramach festiwalowej różnorodności Piotr Rubik wystąpił na festiwalu w Krynicy. Jestem pewien, że ta inauguracja przejdzie do historii festiwalu, jako coś niezwykłego. Liczę, że ten koncert będzie się cieszył niezwykłą popularnością.

- Być może Piotr Rubik stanie się pomostem pomiędzy pokoleniami? Bo o ile repertuar Jana Kiepury może kojarzyć się z starszymi słuchaczami, to jednak Piotr Rubik ma młodszą publiczność. Czy założeniem festiwalu jest może zdobycie młodszych słuchaczy?

- Tak. Odkąd po odejściu pana Bogusława Kaczyńskiego gmina przejęła organizację festiwalu, przy zachowaniu tradycji festiwalu otwieramy się na młodych słuchaczy. Chcemy zmienić stereotyp, że jest to festiwal wyłącznie dla starszych. Wyjątkowo cenimy dojrzałą publiczność, która już nie raz pokazała, że jest wspaniała, ale zależy nam także na młodszych słuchaczach. Wykonywanie oper i operetek jest ukłonem wobec tradycji, ale nawiązując do patrona festiwalu, który był artystą wszechstronnym, wprowadzamy gatunki śpiewu, które mogą zainteresować także młodszych. Był tu już m.in.: Stanisław Soyka, czy grupa artystów, którzy zaprezentowali koncert „Michael Jackson symfonicznie” albo Leszek Możdżer. I to otwieranie na młodszych słuchaczy nam się udaje. Zależy mi także aby zainteresować festiwalem mieszkańców Krynicy. To jest możliwe dzięki koncertom w krynickich świątyniach…

- …dodajmy, że koncertach, które nie są biletowane.

- Choć nie biletowane, to są koncerty na najwyższym poziomie. W zeszłym roku prezentowane tu było np. „Requiem Katyńskie”, wyjątkowy utwór z udziałem m.in. Małgorzaty Walewskiej, Katarzyny Oleś-Blachy czy Przemka Firka. Niezwykły utwór, ale przecież nie będący ani operą ani operetką. Moim marzeniem jest, aby doprowadzić by nasz festiwal był rozpoznawalny w Europie, czy nawet na świecie. Służą temu edycje międzynarodowe, pełne zagranicznych gwiazd. W zeszłym roku to byli artyści głównie z Azji, czyli z Japonii i Korei. W tym roku mamy gwiazdy przede wszystkim z Wiednia, ale także Meksyku, Rosji, Ukrainy czy Czech.

- Na stworzenie festiwalu znanego na świecie potrzeba jednak czasu.

- To prawda, tego się nie robi w rok. Ale pracujemy nad tym i z roku na rok nam się to lepiej udaje.

- Festiwal, to wiele niezwykłych imprez, nie tylko koncertów, ale także widowisk plenerowych spotkań, spektakli teatralnych czy operowych.

- W tym roku program festiwalu jest bardzo ciekawy. Warto tu wspomnieć o codziennych widowiskach na Deptaku „Uśmiechnij się z Kiepurą”, które już od kilku lat gromadzą dużą rzeszę widzów i które stały się wizytówką naszego festiwalu. Chciałbym także zwrócić uwagę na świetnie prowadzony codzienny cykl „Krynickich Spotkań z Artystą”. Podczas tegorocznego festiwalu usłyszymy także Requiem Verdiego, w scenerii innej niż w zwykłej sali widowiskowej, czyli w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego. To olbrzymie przedsięwzięcie, które będziemy zapewne pamiętać przez wiele lat. W sumie w ramach festiwalu odbędą się 34 imprezy, z czego tylko dziewięć biletowanych. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Serdecznie zapraszam!

Rozmawiała Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Rozmowy o historii Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju, które w tym roku obchodzi 40-lecie, można też usłyszeć na antenie Radia RDN, w każdy wtorek o godz. 10.10. Zapraszamy!

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.






Dziękujemy za przesłanie błędu