UWAGA! Komentowanie artykułów zostało wyłączone na okres ciszy wyborczej
Dzisiaj imieniny: Cecylii, Jonatana, Marka Sobota, 22.11.2014

Mieczysław Gwiżdż: Lubię ludziom pomagać

Kategoria: Plebiscyt - Sądeczanin 2013 Roku 26-01-2014, 14:41 czytane:

 razy

W młodości świetny piłkarz, wychowanek Dunajca Nowy Sącz. Miłośnik gołębi pocztowych, samorządowiec, działacz osiedlowy, wielki jałmużnik.

Sądeczanin z dziada pradziada. Dziecko wojny, urodził się w 1942 roku w kamienicy przy ul. Lwowskiej 22. Kiedy nad ranem 18 stycznia 1945 roku wyleciał w powietrze Zamek Jagiellonów, to mama przypaliła mu nogę grysikiem.
- Gdy przechodził front to chowaliśmy się w piwnicy i kiedy nastąpiła eksplozja potężnie zatrzęsło naszą kamienicą i mama wylała grysik z garnka - opowiada. Był najmłodszy z trójki rodzeństwa. Ojciec pracował w Sanepidzie, matka zajmowała się domem. Wychował się na sądeckiej starówce.
W wieku dziewięciu lat zaczął grać w trampkarzach Dunajcu. Jako junior trafił do pierwszej drużyny .
- Pierwszy mecz rozegrałem w seniorach pod cudzym nazwiskiem, bo nie miałem odpowiedniego wieku - wspomina. Grał w pierwszoligowej Wiśle Kraków  i Lechu Poznań (reprezentował też Olsztyn), ale najdłużej w barwach Sandecji, której jest wierny do dzisiaj (boiskowy przydomek: Gwizdała, Dzwon). Gał w napadzie z "9".  Szybki jak wiatr, nie do upilnowania przez obrońcow,, prawie w każdym meczu strzelał bramki. Piłce zawdzięcza przyjaźnie, które przetrwały do dzisiaj.
Po zakończeniu, w wieku 28 lat, kariery sportowej (kontuzja łękotki) różnie mu się w życiu układało. Raz był pod wozem, raz na wozie, ale z tego względu ma dużą wyrozumiałość dla ludzkich błędów i słabości, unika łatwych, pochopnych sądów, jest wrażliwy na biedę i nieszczęścia.
Od początku lat 90. zeszłego stulecia działa z wielką pasją na niwie samorządowej i społecznej. Radny Nowego Sącza (po raz drugi), od trzech kadencji przewodniczący Zarządu Osiedla Barskiego w Nowym Sączu, założyciel i prezes Stowarzyszenia „Sądeczanie Razem”, aktywnego szczególnie na niwie charytatywnej. Stowarzyszenie m już 15 lat, liczy ok. 3 tys. członków i obejmuje teren byłego woj. nowosądeckiego, bo wszędzie Mieczysława Gwiźdźa znają, to zasługa piłki nożnej i... gołębi. 
  Systematycznie, wytrwale pracuje na rzecz biednych i opuszczonych, chorych i cierpiących. Od wielu lat urządza  dla seniorów z Barskiego i sąsiednich osiedli bezpłatne wycieczki i różne wypady rekreacyjne, m.in. do ciepłych wód na Słowacji i Węgrzech. Dla wielu emerytów to często jedyna okazja do wyjazdu poza sądeckie opłotki. Zarząd osiedla Barskiego organizuje także pomoc świąteczną dla ludzi samotnych. Przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia rozdano 400 paczek żywnościowych, które w wielu domach stały się podstawą stołu wigilijnego. W samorządzie osiedlowym naszego bohatera otaczają energiczne panie, tzw. czynnik społeczny, które by za swoim "Mieciem" w ogień skoczyły.
- Lubię ludziom pomagać, to mi sprawia radość - mówi pan Mieczysław  i w jego przypadku to nie kokieteria. 
Jako radny, od początku konsekwentnie wspiera prezydenturę Ryszarda Nowaka, bo lojalność i wierność, także w polityce, ceni sobie najbardziej.
W ubiegłym roku pochował małżonkę Krystynę, w młodości świetną koszykarkę Wisły Kraków. Mieli dwie córki. Jedna mieszka w Wiedniu, druga w Krakowie, gdzie prowadzi sieć hospicjów. Wnuczka Sandra uprawia pływanie. Wystąpiła w reprezentacji Austrii na Mistrzostwach Europy.
Pan Mieczysław już nie puszcza na loty ukochanych gołębi. Gołębnik opustoszał, a przez wiele lat Mieczysław Gwiżdż prezesował sądeckiemu oddziałowi Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Na Helenie wybudował największy w Polsce dom hodowców gołębi. Puszczał gołębie na loty, zbierał nagrody  na wystawach gołebi (m.in. uczestniczył  w wystawie w Katowicach w 2008 roku, kiedy zawaliła się hala, grzebiąc kilkadziesiąt osób). To już przeszłość.
- Wzrok mi szwankuje, nie widziałem już gołębi na niebie - tłumaczy pan Mieczysław. Przeszedł operację oczów i już nie ma kłopotów z czytaniem projektów uchwał Rady Miasta Nowego Sącza, ani plakatów Stowarzyszenia "Sądeczanie Razem" ogłaszających o nowej wycieczce seniorów Barskiego na Słowację, czy Węgry. 

KUPON KONKURSOWY
FORMULARZ

Wyślij sms na numer 70120 o treści: SR.04

(HSZ)
Fot. Leś




Partnerem Przedsięwzięcia jest Województwo Małopolskie

Podziel się