Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 lutego. Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta
przewiń w dół
Data Publikacji: 
12/11/2017 - 10:15

Ford płonął jak pochodnia, kierowca wyręczył strażaków

Kierowcy Forda, który zapalił się przy ul. Nawojowskiej, udało się zdusić płomienie pod maską nim jeszcze przyjechali strażacy. To rzadki przypadek, bo zazwyczaj malutkie samochodowe gaśnice nie na wiele się zdają w takich przypadkach.

Niemal każdego tygodnia donosimy o pożarach aut. Tym razem zapalił się Ford Galaxy, którym w niedzielę nad ranem podróżowały trzy osoby. Do pożaru doszło kilka minut przed godziną drugą, na ul. Nawojowskiej, na wysokości ul. Granicznej. Kierowcy udało się zgasić płomienie pod maską proszkową gaśnicą samochodową. Jego zdaniem pożar został spowodowany wydostaniem się z paliwa, które natychmiast się zapaliło. Strażacy zabezpieczyli auto i doprowadzili miejsce pożaru do porządku. (kt)




Komentarze Facebook