Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 24 listopada. Imieniny: Emmy, Flory, Romana
przewiń w dół
Data Publikacji: 
13/09/2017 - 19:40

Koral i Festiwal Biegowy. Udany mariaż sponsora i organizatora


- Organizatorzy Festiwalu Biegowego mieli wielkie wyczucie boomu na aktywność sportową Polaków. Z wielką przyjemnością współpracujemy i wspieramy Festiwal – podkreśla Mariusz Jurek, dyrektor generalny PPL Koral


Koral z Festiwalem Biegowym jest od samego początku. To przykładny związek sponsora i organizatora?

Mariusz Jurek: Już od momentu jak pan Zygmunt Berdychowski wpadł na pomysł festiwalu, mógł liczyć na nasze wsparcie. Pomagaliśmy mu w rozwiązywaniu pierwszych problemów związanych z organizowaniem wydarzenia. Kiedy tylko pojawiła się propozycja, właściciele firmy Koral bardzo szybko podjęli decyzję. Spodobała im się idea czystego sportu, rywalizacji fair play. Każdy ma te same warunki i ten sam dystans do pokonania. Z roku na rok rośnie liczba uczestników i wielbicieli, co też podoba się nam jako sponsorowi. Okazało się, że Festiwal Biegowy trafił idealnie, bo w ciągu tych ostatnich siedmiu lat bieganie zrobiło się niezwykle popularne. Organizatorzy mieli wielkie wyczucie boomu na aktywność sportową Polaków. Z wielką przyjemnością współpracujemy i wspieramy Festiwal.

Często jako dziennikarz sportowy słyszałem dlaczego firma Koral nie zainwestowała w piłkę nożną, a woli np. bieganie

- Ja nie słyszałem od dawna, by jakakolwiek afera była związana z biegiem maratońskim. Z piłką nożną różnie to bywało, ale więcej nie chciałbym komentować.

Marketingowo dla firmy Koral rozwój Festiwalu Biegowego to chyba strzał w dziesiątkę. Jak mówi burmistrz Krynicy na ten wrześniowy weekend przyjeżdża około 20 tys. osób.

- To ogromne wydarzenie i wielki sukces pana Berdychowskiego. Jako partnerzy cieszymy się z takiego zainteresowania Festiwalem Biegowym. Jesteśmy zadowoleni, że w ramach Koralowej Strefy dla Dzieci możemy robić konkursy i sprawiać im radość, kiedy częstują się naszymi lody. Popieramy szlachetną ideę biegania. Do tego fundujemy od początku nagrodę główną, czyli samochód. Najpierw trafiała dla zwycięzcy maratonu. Z czasem organizatorzy poprosili, by ta nagroda była magnesem dla wszystkich uczestników i stąd pomysł losowania. Zresztą nasza współpraca wykracza poza Festiwal. W szkołach odbywają się spotkania czy konkursy. Bierzemy udział w edukacji dzieci.

Skąd pomysł akurat na maraton?

- Skoro lekka atletyka jest królową sportu, to my chcieliśmy sponsorować królewski dystans.

Zostajecie z Festiwalem na kolejne lata?

- Oczywiście. Dopóty, dopóki Festiwal będzie istniał, mam nadzieję, że właściciele firmy Koral będą wspierać i współuczestniczyć w tym wielkim wydarzeniu. To naprawdę piękny widok, kiedy widzi się tylu biegających ludzi. Bardzo podoba mi się, jak dzieci, dla których zapewne wzorem są startujący rodzice chętnie biorą udział w biegach. Taka aktywność będzie procentować.




Komentarze Facebook