Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
12/02/2018 - 21:05

Odchudzanie przez bieganie? Nie dla wszystkich. Możesz zacząć od roweru

Odchudzanie przez bieganie? Tak, ale nie dla wszystkich. Osoby z otyłością najpierw powinny obniżyć masę ciała do poziomu, który nie nadwyręża stawów i pozwoli w miarę sprawnie przemieszczać się po biegowej trasie. Do wyboru są basen albo rower.

Jednoślad to doskonałe narzędzie do redukcji wagi, o czym opowiada Katarzyna Solus-Miśkowicz, reprezentantka kraju w MTB. 

– Podczas jazdy na rowerze w terenie pracują wszystkie mięśnie, a przede wszystkim mięśnie ud, pośladków, łydek i brzucha. Wszystkie te, które odpowiadają za naszą szczupłą i piękną sylwetkę. Mało tego, rowerowy trening wzmacniając mięśnie poprawia naszą kondycję fizyczną. Przewagą jazdy na rowerze nad bieganiem jest fakt, iż jednoślad nie obciąża nam stawów – wyjaśnia kolarka

Jak jeździć, aby chudnąć?

Jeżeli naszym celem jest odchudzanie, trzeba obrać konkretną taktykę jazdy na rowerze. Musimy zadbać o odpowiednią prędkość, tętno i o odpowiedni czas trwania treningu. Ekspertka podkreśla, że wbrew pozorom spokojna jazda w terenie pomaga schudnąć.

– Jeśli amator będzie jeździł za szybko to może osiągnąć odwrotny skutek do zamierzonego i nabrać masy zamiast zgubić zbędne kilogramy. Tętno w  jakim zachodzą przemiany tlenowe związane ze spalaniem tłuszczu to zazwyczaj niskie wartości (czyli raczej spokojna i dłuższa jazda niż szybkie oraz krótkie dystanse). U młodej osoby w wieku 20-30 lat tętno powinno być utrzymane w granicach 140-160. Im starsza osoba tym wartości tętna będą proporcjonalnie niższe – wskazuje zawodniczka.  

– Swoje pierwsze treningi najlepiej rozpocząć od 30 minut i dążyć do systematycznej tzn. najlepiej codziennej jazdy. Po pewnym czasie nie będzie już problemem zrobienie treningu godzinnego lub nawet takiego, który będzie trwał 90 minut. Zasada jest prosta, im dłużej jeździmy tym więcej tłuszczu spalamy – tłumaczy Solus-Miśkowicz.  

Rano, wieczór, czy w południe – kiedy jeździć na rowerze?

Największą efektywność w jeździe na rowerze uzyskamy jeśli treningi będziemy wykonywać rano i na czczo. Plusem porannych treningów jest podkręcenie metabolizmu na cały dzień. Dodatkowo rano szybciej zaczynamy spalać kalorie (już nawet po 20 minutach)! Musimy jednak pamiętać o tym, aby na taki trening wziąć ze sobą dietetyczny batonik energetyczny ponieważ prawdopodobnie podczas wysiłku doświadczymy nagłego spadku cukru i szybko będziemy musieli uzupełnić energię. Po treningu należy zjeść w domu bogate w białko śniadanie.  

Jazda w terenie daje lepsze efekty

– Ćwicząc z moją drużyną Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team zawsze staramy się przeprowadzać treningi na zewnątrz. W siłowni można się bardzo zmęczyć i spocić, ale jazda na rowerze stacjonarnym nie uruchamia wszystkich naszych mięśni. Rower na siłowni niweluje udział mięśni pleców, rąk oraz brzucha. Nasze ciało nie jest w pełni napięte, w związku z czym pedałujemy angażując jedynie mięśnie nóg. 

Rozciąganie to podstawa 

Przed jazdą treningową bardzo istotne jest rozciąganie. Wykonanie kilku prostych ćwiczeń, które rozruszają nasze ciało poprawi jakość i efektywność treningu. Kasia Solus-Miśkowicz rekomenduje wykonanie ćwiczeń z treningu typu „Core”, które stabilizują kręgosłup i miednicę kształtując przy tym prawidłową postawę. Bez silnych mięśni brzucha, grzbietu i bioder istnieje duże ryzyko kontuzji podczas treningu. Również po zejściu z roweru należy poświęcić przynajmniej kilka minut na rozciąganie nóg, pleców i rąk.

Dieta jest niezbędna 

Rowerowy trening koniecznie trzeba połączyć z przemyślanym oraz zdrowym żywieniem. Kasia Solus-Miśkowicz radzi jednak, aby kierować się zdrowym rozsądkiem – Ważne jest mądre odchudzanie i nieprzesadzanie z dietą. Gdy się trenuje trzeba również dobrze zjeść. Amatorzy zaczynają trenować i zaczynają się też radyklanie odchudzać. Musimy odłożyć słodycze, smażone produkty i nie jeść na noc. Kluczowe w rowerowym odchudzaniu są: systematyczność, brak słodkości i smażonych potraw.

źródło: Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.

Tomasz Michałowski, prezes Sandecji, o odnalezieniu bezcennych kronik sądeckiego klubu sportowego:






Dziękujemy za przesłanie błędu

Partnerzy Sądeckiego Biegu Niepodległości 1918 m