Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 24 listopada. Imieniny: Emmy, Flory, Romana
przewiń w dół
Data Publikacji: 
11/09/2017 - 14:35

Takie szczęście dopadło go pierwszy raz w życiu. Wygrał samochód na Festiwalu Biegowym


Aż siedem prób losowania było potrzebnych, aby wyłonić zwycięzcę samochodu osobowego od firmy Koral, za udział w 8. PKO Festiwalu Biegowym. Szczęśliwym uczestnikiem okazał się Zdzisław Bończyk, który do Krynicy-Zdrój przyjechał specjalnie z Rybnika.

Aby wyłonić tegorocznego szczęśliwca, do losowania zaangażowano z widowni dziewczynkę o imieniu Maja. Pierwszych sześć prób, w których wylosowano dwie kobiety i trzech mężczyzn, nie przyniosły rezultatu. Uczestników nie było już na krynickim deptaku, ale zgodnie z regulaminem na pojawienie się każdej osoby należało odczekać trzy minuty. W końcu szczęśliwa okazała się "siódemka", a na scenę po swój samochód wbiegł Zdzisław Bończyk.

- Nigdy nic nie wygrałem, a tu taka niespodzianka! Jestem bardzo szczęśliwy. Na szczęście zostajemy do poniedziałku w Krynicy i czekaliśmy do końca imprezy. Jakaś nadzieja była, że może akurat uda się wygrać. Auto na pewno się nam przyda. Córa wkrótce ma 18 lat, chce iść na kurs prawa jazdy. Będzie jak znalazł. Pewnie za rok przyjedziemy tym samochodem do Krynicy - wyjaśnił uradowany Zdzisław Bończyk, po odebraniu swojej nagrody. 

Szczęśliwy uczestnik wystartował w Koral Maratonie  i Życiowej Dziesiątce, gdzie uzyskał czasy odpowiednio 5.00:46 i 1.07:12. Na ósmej edycji Festiwalu Biegowego, Zdzisław Bończyk pojawił się wraz z rodziną: - Biegało mi się bardzo dobrze. Słoneczna pogoda dopisała. Sama impreza była wspaniała. Moja córka zadebiutowała też w biegu na 10 km.

Łączna pula nagród 8. PKO Festiwalu Biegowego wynosiła 500 000 zł. Nagrodą główną był samochód osobowy Toyota Yaris o wartości blisko 50 tysięcy złotych, a wręczał go osobiście Mariusz Jurek, dyrektor generalny firmy PPL Koral.

Co ciekawe poprzednią edycją wygrała kobieta, która nie miała prawa jazdy, ale obiecała organizatorom zdać egzamin. Niestety nie udało się tego zweryfikować podczas tegorocznej uroczystości wręczenia nagrody.

Michał Śmierciak ([email protected]). Fot. MŚ




Komentarze Facebook