Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 17 grudnia. Imieniny: Jolanty, Łukasza, Olimpii
przewiń w dół
Data Publikacji: 
18/09/2017 - 10:55

Zaangażowanie to był klucz do zwycięstwa, jak podkreślają przedstawiciele Sandecji

Sandecja odniosła cenne zwycięstwo, które pozwoliło oddalić się w tabeli od strefy spadkowej, a przecież utrzymanie w ekstraklasie jest celem beniaminka. Na wygraną złożyły się dobre zmiany przeprowadzone w trakcie meczu przez Radosława Mroczkowskiego oraz świetna postawa wchodzącego z ławki Adriana Danka, strzelca jedynej w tym meczu bramki.

Bohater spotkania z Bruk-Bet Termalicą w Niecieczy, bardzo skromnie podsumował swój występ i choć jego trafienie zapewniło trzy punkty, to wychowanek Dunajca Nowy Sącz podkreśla zasługi całego zespołu.

- Wygarną w tym meczu trzeba przypisać nie mnie, ale pogratulować całej naszej drużynie. Myślę, że to bardzo cenne dla nas punkty, bo rywalizacja z takimi zespołami jak Bruk-Bet Termalica jest dla nas kluczowa. Nie zawsze jest lekko i fajnie, ale musimy dawać z siebie wszystko. Wygrana cieszy tym bardziej, że co prawda formalnie byliśmy gospodarzem, ale graliśmy przecież na nie swoim stadionie. Na murawach pierwszej ligi dominowaliśmy właśnie na swoim terenie, zdobywaliśmy sporo punktów, ale niestety obecnie jest jak jest. Punktowo wygląda to coraz lepiej, przyzwyczajamy się również do boiska - podsumował po meczu Adrian Danek, dla którego był to premierowy gol w ekstraklasie.

W podobnym tonie skomentował to spotkanie również Radosław Mroczkowski, który pochwalił swój zespół za zaangażowanie oraz realizację założeń taktycznych, co zdaniem szkoleniowca było kluczem do sukcesu.

- Po ostatnim meczu w Kielcach postawa zespołu była zagadką. Bardzo byliśmy źli na siebie, że zagraliśmy słabe spotkanie. Dziś też mogliśmy stracić bramkę, ale od pierwszej minuty zespół był bardzo zaangażowany. Oto nam chodzi. Dziś to co przeanalizowaliśmy zostało zrealizowane. Szkoda kontuzji Dawida Szufryna. Na początku meczu straciliśmy filar obrony i musieliśmy sobie poradzić. Cieszymy się ze zwycięstwa, punktów, ale przede wszystkim z tego co zespół dziś zaprezentował. Dzięki ofiarności i zaangażowaniu wygraliśmy mecz - wyjaśnił trener nowosądeckiego beniaminka.

Zobacz też: "FC Krzoki" lepsze niż "Betlejem Paszyn" i "Wybrzeże Klatki Schodowej" w walce o Puchar Ministra

Dzięki wygranej, Sandecja znajduje się obecnie na siódmym miejscu w ligowej tabeli, mając zdobytych czternaście punktów. Aktualnie osiem „oczek” dzieli drużynę od miejsc spadkowych, co daje względy spokój już w tej fazie rozgrywek. Spotkanie w Niecieczy obserwowało z trybun 2644 osób, z czego znaczna większość to byli nowosądeccy kibice.  

Michał Śmierciak ([email protected]). Fot. archiwum sadeczanin.info




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017