Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 15 listopada. Imieniny: Amielii, Idalii, Leopolda
06/11/2018 - 10:25

To była mordercza walka z żywiołem. Wszystko spłonęło [ZDJĘCIA, WIDEO]

Łuna ognia rozświetliła niebo nad Brzezną. Płonęła stodoła, stajnia, garaż i warsztat. Strażacy przez cztery godziny walczyli z żywiołem. Niestety niewiele udało się uratować. Straty są bardzo duże.

To była bardzo pracowita noc dla strażaków z Limanowej i Nowego Sącza. Kilka minut po godzinie 23 zostali postawieni na równe nogi. Dyspozytor straży pożarnej otrzymał informację, że w Brzeznej wybuchł pożar. W sąsiednich miejscowościach zawyły syreny. Na miejsce pośpieszyło aż 13 zastępów z Nowego Sącza, Limanowej i pobliskich miejscowości.

Już z daleka było widać łunę ognia, która rozświetliła niebo nad Brzezną. Okazało się, że płonie stodoła, stajnia, warsztat i garaż. Na szczęście w budynkach nikogo nie było. Co kilka minut przyjeżdżały na sygnale kolejne wozy strażackie.

Zobacz też 37 strażaków gasiło pożar w Lipinkach. Niestety budynek spłonął doszczętnie

Sytuacja była bardzo dramatyczna. Wszystko płonęło. Około 6 metrów od warsztatu znajdował się dom, który również był zagrożony. Strażacy musieli działać szybko. Sprawnie rozwinęli węże gaśnicze i zaczęli polewać płonące budynki wodą. W trakcie akcji gaśniczej przyjechała policja i pogotowie energetyczne, które odcięło prąd od budynków.

Przez kilka godzin z żywiołem walczyło 55 strażaków. Gdy ogień udało się już ugasić, ratownicy weszli do budynków, aby upewnić się, że nikogo nie ma w środku. Na szczęście nikogo nie znaleźli. Następnie zajęli się rozbiórką spalonych budynków. Na miejsce przybyła właścicielka. Ratownicy w jej obecności sprawdzili kamerą termowizyjną dom, aby wykluczyć możliwość pożaru.

Po ponad czterech godzinach strażacy wrócili do jednostek. Niestety niewiele udało się uratować. Stajnia i stodoła spłonęły doszczętnie. Spalił się również samochód, traktor, maszyny rolnicze i stolarskie oraz część garażu i warsztatu. Straty sięgają nawet 250 tysięcy złotych. Policjanci prowadzą czynności dochodzeniowe. Ustalają, jak doszło do tego pożaru. Jak na razie jest za wcześnie, aby powiedzieć, co było przyczyną wybuchu ognia.

RG [email protected], Fot. Eryk Kowalski

To była mordercza walka z czasem. Wszystko spłonęło doszczętnie

Łuna ognia rozświetliła niebo nad Brzezną. Płonęła stodoła, stajnia, garaż i warsztat. Strażacy przez cztery godziny walczyli z żywiołem. Niestety niewiele udało się uratować. Straty są bardzo duże. (Fot. Eryk Kowalski, PSP Nowy Sącz)
Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.



Dziękujemy za przesłanie błędu

Motoryzacja Jesienią 2018 Partnerzy