Dzisiaj imieniny: Gustawa, Kariny, Stefana Sobota, 02.08.2014

Grybów: Parafianie okazali serce dla pogorzelców z Siołkowej

Kategoria: Wiadomości 10-03-2012, 18:49 czytane:

 razy

W Krużlowej Wyżnej (gmina Grybów) ruszył remont dawnej ”agronomówki”. Do budynku, będącego własnością gminy, być może już niebawem wprowadzi się rodzina Kantorów, która przed miesiącem straciła dach nad głową. Drewniany dom w Siołkowej, w którym mieszkali doszczętnie spłonął.

Przypomnijmy, że do tragedii doszło 11 lutego. Pożar w drewnianym domu, w którym mieszkały dwie rodziny, wybuchł nad ranem. Trzyosobowa rodzina państwa Kantorów uciekała z jednej części budynku przez okno przed ogniem. Anna Radzik z trójką dzieci mieszkała obok. Dwojga starszych nie było wówczas w domu – pojechali do cioci. Pięcioletniego chłopca wyniósł na rękach jego ojciec. Obaj trafili do szpitala. W budynku została matka, ale nie udało się po nią wrócić – uniemożliwiły to płomienie. Kobieta zginęła. Czytaj: http://sadeczanin.info/aktualnosci/art/30840 . Teraz opiekę nad trójką dzieci zmarłej sprawuje jej siostra.
Państwo Kantorowie, po pożarze wrócili do Paszyna, gdzie do tej pory mieszkali. Swój dom, musieli jednak opuścić. Budynek stoi, bowiem na terenie osuwiskowym i do końca roku musi być rozebrany. W Siołkowej spędzili tylko dwa tygodnie. Teraz Maria Kantor z mężem i 13-letnim synem znalazła dach nad głową w domu swojej siostry. Mieszkają na poddaszu.
Być może jej rodzina znajdzie na razie lokum w dawnej „agronomówce” w Krużlowej Wyżnej (gmina Grybów). W budynku, będącym własnością gminy zaczął się właśnie remont.
- W „agronomówce” są dwa pokoje, kuchnia, łazienka – mówi Wanda Kowalska, dyrektor Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Grybowie. – Trzeba wyremontować te dwa ostatnie pomieszczenia, wymienić podłogi, wymalować pokoje. Ekipa remontowa pracuje już od kilku dni.
Koszty remontu poniesie gmina. Zadowolenia z tempa prac nie kryje Piotr Krok, wójt gminy Grybów.
- Remont trwa – przyznaje wójt. – Wykonuje go specjalistyczna firma. Może za dwa, albo trzy tygodnie uda się go zakończyć.
Państwo Kantorowie chcieliby postawić nowy dom na miejscu tego, który spłonął. Chcą wystąpić do Starostwa Powiatowego w Nowym Sączu o pozwolenie na jego budowę.
Nowy dom zamierzają też budować państwo Agnieszka i Marek Niepsujowie, którzy mając troje własnych dzieci, chcą być rodziną zastępczą dla trójki pociech 34-letniej kobiety, która zginęła w pożarze w Siołkowej. Tam posiadają działkę, niedaleko domu rodzinnego.
- Mieliśmy się budować. Teraz dom musi być większy i trzeba go jak najszybciej postawić. Potrzebne jest pozwolenie na budowę, o które się staramy – mówi Agnieszka Niepsuj. - Mam nadzieję, że Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu przychyli się do naszej prośby. Mąż kończy właśnie remont budynku gospodarczego, do którego przeprowadzi się druga z moich sióstr, a potem zacznie remont pokoju, który opuści. Zajmą go dzieci – moje i zmarłej siostry.
Państwo Niepsujowie mają zgromadzone część materiałów budowlanych, ale to kropla w morzu potrzeb.
Przypomnijmy, że poprosili oni o wsparcie w budowie domu Stanisława Koguta, senatora i prezesa Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Stróżach. Fundacja utworzyła dla nich specjalne subkonto (numer 82 1240 1558 1111 0000 0847 0410 w banku PKO BP Oddział w Nowym Sącz z dopiskiem: „DOM DLA SIEROT”), senator zwrócił się o pomoc do cegielni, producentów okien i drzwi. Czytaj więcej: Zbudujmy dom pogorzelcom z Siołkowej! Potrzebują nas sieroty
W kościele p.w. Katarzyny Aleksandryjskiej w Grybowie przeprowadzono w ubiegłą niedzielę zbiórkę pieniędzy dla pogorzelców.
- Parafianie okazali wielkie serce i hojność – powiedział naszemu portalowi ks. Ryszard Sorota, proboszcz parafii św. Katarzyny w Grybowie.
Kapłan nie kryje, że kwota, jaką udało się zebrać dla pogorzelców przerosła jego oczekiwania. Sumy nie chciał jednak zdradzić, bo osoba, która otrzymała pieniądze nie wyraziła na to zgody.
Pieniądze trafiły do siostry tragicznie zmarłej kobiety, która wraz z mężem sprawuje opiekę nad trójką jej dzieci. W stałym kontakcie z tą rodziną pozostaje ksiądz z grybowskiej parafii.
- Jestem bardzo wdzięczna ludziom za okazaną pomoc – mówi siostra zmarłej – Pieniądze przeznaczymy na budowę nowego domu.
O tragedii w Siołkowej czytaj także: Tragedia w Siołkowej. W pożarze domu zginęła młoda kobieta, Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożaru w Siołkowej, Sądecczyzna: Pogorzelcy z Siołkowej potrzebują naszej pomocy.
(MIGA)
Fot. PSP w Nowym Sączu.

Podziel się

Galeria

DODAJ KOMENTARZ

Aby komentować artykuły na portalu należy zalogować się Zarejestruj się