Dzisiaj imieniny: Belindy, Bronisza, Idziego Poniedziałek, 01.09.2014

Jarmark św. Małgorzaty, czyli tak było przed wiekami

Kategoria: Wiadomości 14-07-2012, 15:28 czytane:

 razy

Nieopodal ruin sądeckiego zamku można było dzisiaj (14 lipca) zobaczyć pojedynkujących się rycerzy średniowiecznych, przechadzające się białogłowy i ciekawe scenki historyczne, nawiązujące tematycznie do wieków średnich. W Nowym Sączu rozpoczął się doroczny Jarmark św. Małgorzaty.

Dwudniową imprezę organizują od kilku lat Muzeum Okręgowe i Urząd Miasta w Nowym Sączu. Cieszy się ona zawsze dużym zainteresowaniem mieszkańców i turystów wypoczywających w naszym regionie. W tym roku do Nowego Sącza ściągnęli rycerze z całego kraju, reprezentujący najprzeróżniejsze grupy rekonstrukcji historycznych. Miasto gości przedstawicieli m.in. Tarnowskiego Bractwa Rycerskiego „Gladii Amici”, Miechowskiego Bractwa Rycerskiego, Peregrinum Villa, Załogi Grodu Raciborskiego. Swoje obozy rycerze rozbili na placu koło ruin sądeckiego zamku. Dzisiaj właśnie stamtąd wyruszyły poczty rycerskie. Wojowie i białogłowy przeszli na sądecki Rynek obwieszczając wszem i wobec rozpoczęcie Jarmarku św. Małgorzaty. Już dzisiaj też zjechali pierwsi rzemieślnicy. Część z nich prezentuje swoje rzemiosło na placu przed ruinami sądeckiego zamku. Jutro wszystkie stoiska będzie można odwiedzić na Placu Kolegiackim, koło Bazyliki św. Małgorzaty.
Dziś zaś u stóp ruin sądeckiego zamku słychać było odgłosy rycerskich pojedynków. Można też było oglądać walki lekkozbrojnych, scenki rodzajowe – „Zwady Karczemnej”, „Sądu Bożego” według kronik francuskich. Pokazy urozmaicała prelekcja o uzbrojeniu i opancerzeniu średniowiecznych piechurów i średniowiecznego rycerza. Można także wziąć udział w grach i zabawach plebejskich, turnieju łuczniczym.
- W Nowym Sączu jestem po raz drugi – mówi Jacek Kowal z Krakowa. - Pokazaliśmy mieszkańcom miasta i nie tylko scenkę rodzajową „Zwada karczemna”. I sadząc po oklaskach, którymi zostaliśmy obdarzeni przez publiczność chyba się im podobała.
- Dlaczego działam w Bractwie Rycerskim? Do tego, by robić coś ciekawego namówiła mnie moja koleżanka i tak już zostało. Zawsze lubiłam historię. Tutaj mamy ją żywą. W prezentowanych przez nas inscenizacjach staramy się odtwarzać, jak żyło się XIII wieku. To wspaniała odskocznia od czasów nam współczesnych – Agnieszka Węgrzyn z Tarnowskiego Bractwa Rycerskiego „Gladii Amici”
Dla członków bractw sezon letni jest bardzo pracowity. Wtedy, z racji odbywających się w całym kraju różnego rodzaju jarmarków, pikników i imprez historycznych takie grupy rekonstrukcyjne mają sporo wyjazdów. Potwierdza to Sławomir z Tarnowskiego Bractwa Rycerskiego „Gladii Amici”.
- My odtwarzamy to, co było codziennością w XIII wieku. Nasza grupa liczy kilkadziesiąt osób – opowiada pasjonat wieków średnich - Spotykamy się na takich imprezach ze swoimi przyjaciółmi, którzy zjeżdżają na nie z różnych zakątków Polski. Dzisiaj w Nowym Sączu goszczą przedstawiciele bractw z Małopolski i ze Śląska. Nasze bractwo jest w tym przepięknym mieście nie pierwszy raz. Sądecka publiczność jest bardzo sympatyczna i żądna wiedzy historycznej. Lubimy tutaj przyjeżdżać. Wiedzę, którą przekazujemy podczas takich imprez szukamy w opracowaniach naukowych, źródłach ikonograficznych, muzealnych. Nasza pasja opiera się przede wszystkim na naszej wiedzy, którą staramy się poszerzać.
W Jarmarku św. Małgorzaty, imprezie będącej swoistego rodzaju podróżą w czasie w minione wieki biorą też udział przedstawiciele bractwa sądeckiego.
- Co roku bierzemy udział w tej imprezie – mówi Michał Sach z Bractwa Rycerskiego Kasztelanii Sandeckiej PTH Nowy Sącz - W naszym bractwie mamy obecnie pięciu stałych członków. Współpracujemy z kolegami z nowosądeckiego Bractwa Najświętszego Szturmu Jerozolimy, którzy pojechali, by wziąć udział w inscenizacji bitwy pod Grunwaldem. Oni reprezentują w niej Nowy Sącz. My zostaliśmy w mieście.
Jarmark św. Małgorzaty – to spore logistyczne przedsięwzięcie. Potwierdza to Robert Ślusarek, dyrektor Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu
- Zapraszamy mieszkańców Nowego Sącza i nie tylko na Jarmark św. Małgorzaty w kolejnej już odsłonie – przyznaje Ślusarek. – Wychodzimy z założenia, że możemy pokazać co roku coś ciekawego. Staramy się urozmaicać program imprezy. Warto wspomnieć, że Jarmark św. Małgorzaty był organizowany już w XV wieku. Inicjując przed kilkoma laty tą imprezę chcieliśmy spróbować odtworzyć klimat tego jarmarku sprzed wieków. Pięć lat temu z inicjatywy obecnego Ordynariusza Diecezji Tarnowskiej – ks. biskupa Andrzeja Jeża, wówczas proboszcza Kolegiaty Sądeckiej doszło do rozmów, których efektem jest Jarmark św. Małgorzaty.
Jak zawsze ta impreza cieszy się sporym zainteresowaniem mieszkańców Nowego Sącza i nie tylko. Pokazy rycerskie oglądają całe rodziny. Pojedynki wojów podobają się szczególnie najmłodszej części widowni.
Jeszcze dzisiaj (sobota) na placu koło ruin sądeckiego zamku będzie można zobaczyć: pasowanie na rycerza, turniej rycerski, pokaz tańców dworskich, gry i zabawy plebejskie, a wieczorem o godz. 21.20 – inscenizację bitwy, a po niej wystąpi Teatr Ognia.
Jutro organizatorzy imprezy zapraszają chętnych od godz. 10 do 19 na Plac Kolegiacki koło Bazyliki św. Małgorzaty.

Warto wiedzieć
Nowy Sącz posiadał przywilej odbywania corocznego jarmarku (słowo pochodzi z języka niemieckiego – Jahrmark - oznacza roczny targ), który mógł trwać tydzień w czasie oktawy św. Małgorzaty. Jarmarki od wieków towarzyszyły naszym przodkom. Były wręcz nieodłącznym elementem ich codziennego życia. Organizowano je zwykle przy okazji świąt kościelnych. W miastach i wsiach pełniły role centrów handlowych. Na jarmarkach można się było zaopatrzyć w przeróżne towary i dobra m.in. żywność, odzież, zwierzęta gospodarskie. Jarmarki były także miejscem spotkań mieszkańców, kupców i przybyszów, którzy zjeżdżali nawet z odległych miejscowości na to ważne doroczne wydarzenie, mające nie tylko wymiar handlowy, ale też kulturalny i społeczny. Wszystko to składało się na ich niepowtarzalny klimat, którego próżno dzisiaj szukać na targach, czy bazarach.
(MIGA)
Fot. (MIGA)

Poniżej program
14 LIPCA (SOBOTA) PLAC PRZED RUINAMI ZAMKU
11.00 ROZPOCZĘCIE JARMARKU ŚW. MAŁGORZATY
PRZEMARSZ POCZTÓW Z OBOZU PRZEZ RYNEK
12.00 SCENKA RODZAJOWA "SĄD BOŻY" WEDŁUG KRONIK FRANCUSKICH
12.30 PRELEKCJA O UZBROJENIU I OPANCERZENIU ŚREDNIOWIECZNYCH PIECHURÓW
12.50 TURNIEJ ŁUCZNICZY
13.20 WALKI LEKKOZBROJNYCH
13.50 SCENKA RODZAJOWA "ZWADA KARCZEMNA"
14.15 GRY I ZABAWY PLEBEJSKIE
15.45 I CZĘŚĆ TURNIEJU RYCERSKIEGO
16.30 PRELEKCJA O UZBROJENIU I OPANCERZENIU ŚREDNIOWIECZNEGO RYCERZA
16.50 FINAŁ TURNIEJU ŁUCZNICZEGO
17.30 SCENKA RODZAJOWA "PASOWANIE NA RYCERZA"
18.00 II CZĘŚĆ TURNIEJU RYCERSKIEGO
19.00 POKAZ TAŃCÓW DWORSKICH
19.30 GRY I ZABAWY PLEBEJSKIE
20.00 WALKI LEKKOZBROJNYCH
20.30 KONKURSY DLA PUBLICZNOŚCI
21.20 INSCENIZACJA BITWY
22.00 TEATR OGNIA
15 LIPCA (NIEDZIELA) PLAC KOLEGIACKI

10.00 - 19.00
PRZYMIERZALNIA STROJÓW ŚREDNIOWIECZNYCH I ELEMENTÓW UZBROJENIA, MUZYKA DAWNA, POKAZY I WARSZTATY TAŃCÓW DWORSKICH, PREZENTACJA KUCHNI DAWNEJ I REGIONALNEJ, KIERMASZ RZEMIOSŁA, GRY PLANSZOWE I ZABAWY PLEBEJSKIE, POKAZY SOKOLNICTWA, ZWIEDZANIE SALI TORTUR W DOMU GOTYCKIM, WARSZTATY I PREZENTACJE DAWNYCH RZEMIOSŁ (WYRÓB BIŻUTERII Z METALU, PACIORKI Z MODELINY, HAFT ŚREDNIOWIECZNY, KOWALSTWO, SZKLARSTWO, GARNCARSTWO, BRĄZOWNICTWO, ZŁOTNICTWO, KAFLARSTWO, FILCOWANIE WEŁNY, ILUMINACJE KSIĄG, CZERPANIE PAPIERU, MINCERSTWO, HERALDYKA, DRUK, CERAMIKA, PŁATNERSTWO, TKACTWO, WIKLINIARSTWO).

10.00 ROZPOCZĘCIE II DNIA JARMARKU ŚW. MAŁGORZATY
10.30 GRY I ZABAWY PLEBEJSKIE
11.15 III CZĘŚĆ TURNIEJU RYCERSKIEGO
11.45 SCENKA RODZAJOWA “ZWADA KARCZEMNA”
12.15 PRELEKCJA NA TEMAT UBIORÓW W ŚREDNIOWIECZU
13.00 KONCERT ZESPOŁU MUZYKI DAWNEJ RODERYK
13.45 WALKI LEKKOZBROJNYCH
14.15 SCENKA RODZAJOWA “WYCINEK Z ROMNASÓW COURTOIS'A”
15.00 FINAŁ TURNIEJU RYCERSKIEGO
15.30 WRĘCZENIE NAGRÓD
16.00 SCENKA RODZAJOWA “PASOWANIE NA RYCERZA”
16.30 WYSTĘP TREFNISIA - PROGRAM ARTYSTYCZNY DLA DZIECI
18.00 POKAZY TAŃCÓW DWORSKICH

Podziel się

Galeria

DODAJ KOMENTARZ

Aby komentować artykuły na portalu należy zalogować się Zarejestruj się