Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
20/09/2018 - 16:05

Andrzej wyszedł ze szpitala. Przybywa pieniędzy na jego rehabilitację. Zobaczcie

Jesteście wspaniali! W ciągu zaledwie kilku dni udało się uzbierać 41 tysięcy złotych dla 19-letniego Andrzeja poszkodowanego w wypadku w Łęce. Niestety, ta suma jeszcze nie wystarczy. Mamy nadzieję, że wspólnie uda nam się uzbierać jeszcze więcej.

Konto na zrzutce zostało założone trzy dni temu. W tym czasie udało się uzbierać aż 41 tysięcy złotych. Ta suma wciąż rośnie. Do tej pory pieniądze wpłaciło 819 osób. Dziękujemy, że po raz kolejny pokazaliście, że można na Was liczyć!

- Nie spodziewaliśmy się, że aż tyle osób odpowie na nasz apel. Dziękujemy za słowa wsparcia – mówi Agnieszka Szufryn, siostra Andrzeja.

Zobacz też Ledwo uszedł z życiem z wypadku w Łęce. Teraz potrzebuje naszej pomocy

Pozostajemy w stałym kontakcie z rodziną poszkodowanego Andrzeja Szufryna. Wczoraj dotarła do nas radosna wiadomość. Andrzej opuścił już krakowski szpital i został przewieziony do jednej z przychodni rehabilitacyjnych. 19-latek z każdym dniem ma się coraz lepiej. Wraca do zdrowia. Teraz czeka go wielomiesięczna rehabilitacja.

Każdy, kto tylko zechce pomóc Andrzejowi może wpłacić dowolną kwotę na zrzutce. Liczy się każda złotówka!

Przypomnijmy! Był 8 sierpnia. Andrzej jechał do pracy w Fakro w Nowym Sączu. Gdy przejeżdżał przez Łękę (gmina Korzenna) nagle rozpędzona cysterna uderzyła w trzy samochody. Jednym z nich jechał 19-latek z Jasiennej. Mężczyzna został bardzo ciężko ranny. Miał połamane nogi, rękę, kości twarzoczaszki, miednicę i pęknięty kręgosłup w trzech miejscach.

Zobacz też Wypadek w Łęce: cysterna staranowała trzy auta. Zginęli rodzice i dzieci [WIDEO]

Świadkowie wypadku widząc, jak poważne są jego obrażenia, nie dawali mu żadnych szans. Lekarze bezradnie rozkładali ręce. 19-latek miał jednak wielką wolę życia. Chciał kiedyś założyć rodzinę i spełnić swoje marzenia. Niestety rokowania nie były najlepsze.

Minął już miesiąc od tragicznego wypadku. 19-letni mieszkaniec Jasiennej przeszedł już cztery operacje. Lekarze zespolili mu kości twarzoczaszki, nóg oraz ręki. Andrzej jest już przytomny. Niestety krwiaki w głowie powodują chwilowe utraty widzenia. Cały czas patrzy w jeden punkt i ma problemy z zamykaniem powiek.

Na szczęście jest świadomy i odpowiada logicznie na pytania. Teraz czeka go wielomiesięczna, a nawet wieloletnia rehabilitacja, która pozwoli mu wrócić do normalnego życia. Niestety, leczenie będzie bardzo kosztowne. A Andrzeja i jego rodziny nie stać na pokrycie kosztów rehabilitacji...

RG [email protected], Fot. RG / Rodzina poszkodowanego Andrzeja

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.
Radni Iwona Mularczyk i Wojciech Piech o planowanych zmianach nazw nowosądeckich instytucji:






Dziękujemy za przesłanie błędu