Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 23 kwietnia. Imieniny: Ilony, Jerzego, Wojciecha
23/03/2019 - 08:00

Tajemnica Góry Zyndrama. Sensacja na skalę światową [ZDJĘCIA

Niepozorna Góra Zyndrama w Maszkowicach koło Łącka jest podobna do wielu innych wzniesień rozsianych po całej Sądecczyźnie. Kto tak sądzi? Jest w błędzie. Obrosłe trawą miejsce skrywało przez wiele wieków między innymi pozostałości fortecy kamiennej z czasów, kiedy w starożytnym Babilonie rządził Hammurabi. Konstrukcje odsłonięte w ostatnich latach przez zespół archeologów pod kierunkiem dr. hab. Marcina S. Przybyły są odkryciem na skalę światową. Góra Zyndrama wyjawiła archeologom fortyfikacje starsze o około trzy tysiące lat, od tych wznoszonych w Polsce za panowania króla Kazimierza Wielkiego. Góra Zyndrama ma więc wymiar swoistego wahadła czasu.

Z dr hab. Marcinem S. Przybyłą, adiunktem w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie rozmawia Iga Michalec

Dr Marcin Przybyła zajmuje się badaniami nad epoką brązu w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem dorzecza Dunajca. Od 2010 roku kieruje badaniami wykopaliskowymi  prehistorycznych osiedli obronnych na Górze Zyndrama w Maszkowicach.

Kilka lat temu wieści o "dziwnych ruinach" odsłoniętych na Górze Zyndrama w Maszkowicach przez zespół specjalistów pod kierownictwem Marcina S. Przybyły obiegły lotem błyskawicy środowisko archeologów nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Okrycie było wręcz niewiarygodne...

- Kamienny mur z prowadzącą do wnętrza osady bramą, który odkryliśmy w 2015 roku jest jednym z najstarszych w Europie - poza wybrzeżami Morza Śródziemnego  - przykładów dojrzałej architektury kamiennej.

Górę Zyndrama można porównać kolokwialnie do "archeologicznego tortu". Im głębiej archeolodzy "wgryzali się" w jej wnętrze, tym coraz bardziej ich zaskakiwała. Czy tak było w istocie?

- Dokładnie tak. Na stanowisku archeologicznym w Maszkowicach badacze dotarli do pozostałości trzech siedzib ludzkich, pochodzących z różnych okresów. Najsłabiej zachowała się najmłodsza osada datowana na okres dominacji Celtów w Europie Środkowej (około 200 - 50 r. p.n.e.). Następnie oczom archeologów ukazały się pozostałości rozległej wioski z końca epoki brązu i wczesnej epoki żelaza (około 900 - 400 r. p.n.e.). Ta osada zajmowała cały szczyt góry, a także stoki. Najgłębiej położone były właśnie pozostałości kamiennej fortecy z początków epoki brązu  (ok. 1750 - 1500 p.n.e.). Jej relikty najprawdopodobniej mogli oglądać jeszcze przodkowie mieszkańców dzisiejszych Maszkowic.

Zaraz, zaraz. Wspomniał pan - kamienna forteca w epoce brązu. Coś tutaj nie pasuje?

- Ma pani rację, bo nie może pasować. Jest to jedyny w Polsce przypadek tego rodzaju budowli  z czasów prehistorycznych - o ponad dwa i pół tysiąca lat starszy niż kamienne kościoły i rezydencje państwa Piastów. Odsłonięty kamienny mur obronny, wijący się w poprzek stoku, który otaczał osadę był zbudowany z grubych bloków. Odkrycie jest naprawdę unikatowe, zważywszy, że kamienna architektura obronna na ziemiach polskich pojawia się tak naprawdę w czasach panowania króla Kazimierza Wielkiego, który, jak mówi przysłowie: "zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną".

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku