Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
25/12/2023 - 12:00

Oni już ogrzewają się wiatrem i słońcem. Pobili rekord produkcji energii odnawialnej

Na początku tego miesiąca dokonał się historyczny przełom w portugalskiej energetyce: przez ponad sześć dni kraj był zasilany wyłącznie energią z odnawialnych źródeł. Co więcej, ilość wyprodukowanej w okresie od 31 października do 6 listopada zielonej energii przewyższyła krajowe zużycie, a nadwyżkę wyeksportowano do sąsiedniej Hiszpanii. Tym samym Portugalia umocniła swoją pozycję w awangardzie państw członkowskich UE jeśli chodzi o realizację założeń unijnej polityki klimatycznej – i to w momencie, gdy coraz głośniej mówi się o tym, że cel zeroemisyjności do 2050 jest dla wielu państw wspólnoty nieosiągalny.

W listopadzie Portugalia pobiła rekord produkcji energii odnawialnej: w ciągu sześciu dni wygenerowała imponujące 1 102 gigawatogodzin (GWh) energii z odnawialnych źródeł, o 262 GWh więcej niż było w tym okresie potrzebne do zasilania całego krajowego systemu elektroenergetycznego (włączając w to przemysł, zużycie gospodarstw domowych i energię niezbędną do pompowania zbiorników hydroelektrycznych). Według oficjalnych danych REN (Redes Energéticas Nacionais) energia produkowana ze źródeł odnawialnych w pełni zaspokajała potrzeby portugalskiego zużycia przez 149 godzin z rzędu. Poprzedni rekord został ustanowiony w 2019 roku i wynosił 131 godzin. To jednak nie jedyny przełom, gdyż przez znaczną część tego okresu (konkretnie: 95 kolejnych godzin) nadwyżki produkcyjne pozwalały eksportować czystą energię do Hiszpanii.

Pobite w listopadzie rekordy pozwalają nam dostrzec potencjał przyszłości, w której nie jesteśmy już zależni od nieodnawialnych źródeł energii. Chociaż do chwili, gdy całkowita niezależność od paliw kopalnych zostanie w Portugalii osiągnięta, daleka droga, to niedawne wydarzenia ilustrują rosnące możliwości tego kraju w zakresie produkcji zielonej energii oraz świadczy o skutecznej integracji lokalnych źródeł energii odnawialnej w krajowy system produkcji i dystrybucji. Jest też wymiernym efektem, jakie przynosi zaangażowanie portugalskiego społeczeństwa w bardziej zrównoważony rozwój – a jeśli chodzi o dążenie do niskoemisyjności Portugalia może stanowić wzór dla innych państw Unii Europejskiej.

Postępowe stanowisko Portugalii w kwestii energii odnawialnej wyróżnia ją bowiem na tle Wspólnoty. Podczas gdy UE postawiła sobie za cel osiągnięcie neutralności węglowej do 2050 roku w 2019 roku, Portugalia podjęła to zobowiązanie już w 2016 roku. Ponadto, ten iberyjski kraj postawił sobie za cel wyeliminowanie wykorzystania węgla do 2030 roku i, co zaskakujące, osiągnął ten cel na dziewięć lat przed terminem, zamykając ostatnią elektrownię węglową w 2021 roku. Udział odnawialnych źródeł energii w produkcji energii elektrycznej w Portugalii konsekwentnie wzrastał w ciągu ostatniej dekady, a moc generowana przez te instalacje wzrosła o ponad 37 procent od 2013 roku. Ambicje Portugalii na tym się nie kończą, a kolejne plany zakładają likwidację wszystkich elektrowni gazowych do 2040 roku.

Portugalska strategia dot. zielonej energii opiera się głównie na wykorzystaniu energii wiatrowej i słonecznej, ale inwestycje obejmują też energię wodną czy wodór. Perspektywy na przyszłość obejmują jednak przede wszystkim tworzenie elektrowni hybrydowych, słoneczno-wiatrowych, skutecznie łączących te uzupełniające się źródła. Jak na razie jedną z najbardziej imponujących inwestycji stanowi największa w Europie pływająca elektrownia słoneczna, którą w lipcu 2022 roku zainaugurował koncern EDP (Energias de Portugal). Ten pływający park solarny, zlokalizowany na zbiorniku wodnym na granicy gmin Portel i Moura, kosztował sześć milionów euro. Na korkowych podkładach unosi się platforma złożona z około 12 000 paneli fotowoltaicznych o rocznej zdolności produkcyjnej wynoszącej 7,5 GWh. Oczekuje się, park dostarczy energię wystarczającą do zaopatrzenia ok. 1500 gospodarstw domowych (czyli ponad 30% rodzin) w okolicznych gminach.

Ponadto, na początku tego roku kraj ten ogłosił zamiar podwojenia swojej mocy w zakresie energii słonecznej i wodoru, chcąc stać się absolutnym liderem w dziedzinie energii odnawialnej. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że portugalski cel osiągnięcia neutralności węglowej do 2050 r. ma solidne umocowanie prawne – Krajowy Plan Działań na rzecz Energii i Klimatu do 2030 r. wyznacza drogę do osiągnięcia neutralności klimatycznej i (zgodnie z aktualizacją wymaganą przez Brukselę) właśnie stał się bardziej ambitny. Poprzedni cel zakładający 80% udział energii odnawialnej w produkcji energii elektrycznej został właśnie przyspieszony o cztery lata do 2026 roku. Powinno to pomóc Portugalii osiągnąć zerową emisję o kilka lat wcześniej niż planowano: w 2045 roku. Wydaje się, że nawet niedawna afera wokół centrali wodorowej w Sines, która potencjalnie może spowolnić eksploatację zielonego wodoru, nie powinien zagrozić Portugalii w realizacji tych założeń.

Warto jednak zadać pytanie: w jaki sposób Portugalia praktycznie wspiera swoich obywateli w osiąganiu niskoemisyjności? Odpowiedź brzmi: na wielu poziomach, począwszy od usprawnienia i ułatwienia dostępu do sieci transportu publicznego, a skończywszy na dotacjach do wprowadzania ekologicznych rozwiązań. Obniżenie kosztów transportu publicznego jest jednym z najprostszych sposobów, aby pomóc ludziom zmniejszyć emisję dwutlenku węgla i poprawić ich życie (tak jak powinny to robić wszystkie polityki klimatyczne). 1 sierpnia w Portugalii wprowadzono krajowy bilet kolejowy, który pozwala obywatelom podróżować wszystkimi pociągami regionalnymi za jedyne 49 euro miesięcznie. Innym ekologicznym projektem, jest program zwiększania efektywności energetycznej, na który przeznaczono 100 milionów euro. Program ten sfinansuje do 85% kosztów wymiany nieefektywnych energetycznie okien w domach, pomoże również pokryć koszty instalacji paneli słonecznych, izolacji termicznej, systemów ogrzewania i chłodzenia oraz innych rozwiązań potrzebnych Portugalczykom, aby mogli stać się bardziej samowystarczalnymi pod względem energii i wody.

Obywatele nie wątpią, że taka polityka klimatyczna jest dla nich korzystna – i to w bardzo wymierny sposób. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Deloitte dla Portugalskiego Stowarzyszenia Energii Odnawialnej (APREN), przedstawionego 7 listopada 2023 r., średnie roczne oszczędności na rachunkach za energię elektryczną opłacanych przez portugalskich konsumentów w 2022 roku, wygenerowane właśnie przez wzrost udziału odnawialnych źródeł energii, wyniosły do 1600 euro. Powszechnie mówi się też o tym, że w sytuacji, gdy w wyniku wojny na Ukrainie ceny energii gwałtownie wzrosły, to właśnie odnawialne źródła energii ochroniły portugalskie gospodarstwa domowe przed jeszcze bardziej drastycznym wzrostem rachunków za energię elektryczną. Doniesienia medialne z listopada 2023 szacują nawet, że zwiększenie produkcji zielonej energii pozwala obecnie portugalskim rodzinom zaoszczędzić do 130 euro miesięcznie. Gram w zielone i oszczędzam? Przykład Portugalii pokazuje, że taki hazard może się opłacać.( ISW Gabriela Kozakiewicz) Fot. pixaby/ Andreas-Trol







Dziękujemy za przesłanie błędu