Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
22/08/2023 - 10:00

Tak firmy robią u nas cenowe przekręty. Wszyscy to kupują [WIDEO]

Toalety, umywalki, wanny, prysznice… kupuje to każdy kto urządza lub remontuje łazienkę. Czy niektóre firmy trudniące się sprzedażą łazienkowych akcesoriów i mebli cenami nabijały klientów w butelkę? Wyjaśniają to kontrolerzy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Czego szukają ci, którzy urządzają łazienkę lub planują jej remont? Przede wszystkim baterii, toalet, umywalek, wanien i pryszniców. Trzeba jeszcze kupić łazienkowe akcesoria i meble. Czy to możliwe, że niektóre firmy dopuściły się manipulowania cenami i naruszyły  antymonopolowe przepisy? Sprawdza to teraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Kontrolerzy przeprowadzili przeszukania w siedzibach spółek z grupy Oltens i Radaway oraz w salonach sprzedaży internetowej i stacjonarnej. Łącznie przeszukaniem objęto dwunastu przedsiębiorców –  poinformował prezes UOKiK Tomasz Chróstny

czytaj też Trzyma w garści sądecką kasę z milionami. Jakiego majątku dorobiła się pani skarbnik  

Czy doszło do zmowy cenowej?

- Sprawdziliśmy spółki zajmujące się produkcją, wprowadzaniem do obrotu i sprzedażą wyposażenia łazienek w salonach stacjonarnych i internetowych. Podejrzewamy, że przedsiębiorcy wraz ze swoimi dystrybutorami mogą uczestniczyć w porozumieniu polegającym między innymi na ustalaniu cen, w tym detalicznych cen odsprzedaży. Takie działania byłyby naruszeniem prawa konkurencji i pozbawiały konsumentów możliwości zakupu produktów taniej niż po odgórnie narzuconej cenie – wyjaśnia Chróstny i dodaje, że

Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom.

Na razie analizowany jest zebrany w toku przeszukań obszerny materiał. Jeśli na jego podstawie potwierdzą się podejrzenia, wówczas prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym firmom.

Czytaj też Ruszyła sądecka wyborcza partyjna machina. Już wiadomo kto idzie do Sejmu, kto do Senatu. Roszady na listach zaskakują!

Jakie grożą im kary?

Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menadżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi z kolei kara pieniężna w wysokości do 2 mln zł. ([email protected]) fot. unsplash







Dziękujemy za przesłanie błędu