Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 12 sierpnia. Imieniny: Hilarii, Juliana, Lecha
11/06/2014 - 08:00

Będzie krótszy czas uzyskiwania pozwoleń na budowę?

Dokumentacja budowlana ma być łatwiejsza, a czas na jej pozyskanie krótszy - tak zakłada nowy projekt prawa budowlanego. Projekt ma uprościć dokumentację dla domów jednorodzinnych oraz skrócić czas uzyskiwania pozwolenia na budowę.
Od 1995 roku prawo budowlane doczekało się dziewięćdziesięciu nowelizacji. To dlatego przepisy są skomplikowane, nieczytelne, a decyzje administracyjne są rozbieżne w tych samych sprawach. Skutek? Inwestycje w Polsce to droga przez mękę. Wiążą się z wieloma procedurami, są nadmiernie czasochłonne i powodują niepewność prawną inwestorów.

Taka sytuacja znajduje swoje odzwierciedlenie w raporcie Banku Światowego „Doing Business”, z którego wynika, że Polska w rankingu łatwości uzyskiwania pozwolenia na budowę zajmuje 161 miejsce na 185 badanych państw. Zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego procedura ta powinna trwać do 30 dni, a w sprawach złożonych do 60 dni. Według Banku Światowego zajmuje ona 180 dni
Ministerstwo budownictwa zapowiada uproszczenie prawa budowlanego i  zniesienie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego w większości przypadków. Zamiast tego zostanie wprowadzony obowiązek złożenia zgłoszenia, wraz z projektem budowlanym, w urzędzie administracji architektoniczno-budowlanej. Jeżeli okaże się, że projekt jest niezgodny np. z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, to urząd będzie miał 30 dni na wniesienie sprzeciwu w tej sprawie. Po upływie tego okresu inwestor będzie mógł rozpocząć budowę.

Pozwolenie na budowę ma być zniesione także w przypadku budynków związanych z zabudową jednorodzinną.
Nowe prawo budowlane zakłada też, że nie będzie trzeba załączać do projektu budowlanego oświadczeń o zapewnieniu dostaw energii, wody, ciepła, gazu, odbioru ścieków, a także o warunkach przyłączenia budynku do sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych, elektroenergetycznych oraz telekomunikacyjnych. Niepotrzebne będą również oświadczenia zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą publiczną, z wyjątkiem dróg wojewódzkich i krajowych.

Projekt znosi też obowiązek zgłoszenia przez inwestora terminu rozpoczęcia robót budowlanych. Obecnie wymóg ten zajmuje urzędom 562 tysiące 500 godzin rocznie oraz wytwarza koszty administracyjne po stronie przedsiębiorców w wysokości 17 mln 195 tys. 820 zł.

(m)
Źródło:polityce.pl
fot. sxc.hu

 






Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)