Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 21 czerwca. Imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa
03/11/2022 - 23:15

Eurowings – problemy niemieckich tanich linii lotniczych

Eurowings GmbH to niemieckie linie lotnicze z siedzibą w Düsseldorfie. Zostały założone w 1993 roku jako regionalna linia lotnicza, a od 2011 roku jest spółką zależną Lufthansy. W 2015 roku Eurowings przejął loty oferowane przez Lufthansę z dala od hubów we Frankfurcie i Monachium oraz połączenia sprzedawane wcześniej przez Germanwings i obecnie oferuje bezpośrednie loty w Europie, a więc na trasach krótko- i średniodystansowych.
Fot. Pixabay
  • Hubem linii Eurowings jest lotnisko w Düsseldorfie. W ostatnim czasie przed spółką córką Lufthansy stanęło widmo dużych strajków.
  • Eurowings to spółka córka Lufthansy.
  • Linie lotnicze powstały w 1993 roku.
  • Związek zawodowy pilotów prowadził negocjacje z zarządem.
  • Negocjacje zakończyły się fiaskiem i piloci ogłosili strajk.

Firma Eurowings Luftverkehrs AG powstała w 1993 roku z połączenia firm Nürnberger Flugdienst (NFD) i RFG - Regionalflug w Dortmundzie. Eurowings połączył później niektóre niemieckie lotniska regionalne z Amsterdamem i Paryżem we współpracy z KLM Royal Dutch Airlines i Air France. W 1996 roku na tych trasach przewieziono około 500 tys. pasażerów.

Od 2001 roku Deutsche Lufthansa AG posiadała początkowo 24,9 procent udziałów w linii lotniczej, które 1 kwietnia 2004 roku zostały zwiększone do 49 procent. Od grudnia 2005 r. Lufthansie przyznano kolejny 1,0001 procent udziałów w Eurowings, co zapewniało jej kontrolę nad spółką. Regionalne połączenia lotnicze Eurowings były sprzedawane jako połączenia Lufthansy, a samoloty w większości nosiły barwy Lufthansy Regional.

Lufthansa przejęła 100 procent udziałów w Eurowings 13 sierpnia 2011 roku. W dniu 1 listopada 2011 r. zmieniono formę prawną na GmbH (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością). Powodem przekształcenia było dostosowanie do struktur udziałowych Lufthansy. Spółką zależną należącą w całości do Eurowings AG była tania linia lotnicza Germanwings, która została założona w 1997 roku jako Eurowings Flug GmbH, a 27 października 2002 roku zmieniła nazwę na Germanwings GmbH.

Germanwings został sprzedany Lufthansie 1 stycznia 2009 roku

W październiku 2015 roku loty Germanwings i Eurowings zostały połączone i od tego czasu są oferowane pod marką "Eurowings". W związku z tym flota Eurowings została uzupełniona o samoloty Airbus A320-200. W listopadzie 2015 roku na trasie Kolonia/Bonn-Varadero (Kuba) wystartował pierwszy rejs długodystansowy Eurowings z Airbusem A330-200. W styczniu 2016 roku nasiliły się jednak krytyczne doniesienia medialne o Eurowings, m.in. z powodu dużych opóźnień i odwołań na trasach długodystansowych. Według podawanych informacji siedem procent wszystkich lotów długodystansowych Eurowings było opóźnionych.

Lufthansa zareagowała powołując grupę zadaniową. Na początku lutego 2016 roku przedstawiono plan działania, który ma na celu zmniejszenie opóźnień m.in. dzięki większej liczbie samolotów i mniejszej liczbie kierunków. W 2017 roku flota dalekodystansowa została powiększona do czterech samolotów.

Od letniego rozkładu lotów 2018 Eurowings przejął od macierzystej Lufthansy trasy dalekodystansowe z Düsseldorfu do Miami i z Berlina do Nowego Jorku. Od 2021 roku wprowadzono zmiany i loty długodystansowe nie były już obsługiwane przez Eurowings, ale przez Eurowings Discover.

Tanie linie lotnicze napotkały jednak w ostatnim czasie poważne problemy. Związek zawodowy niemieckich pilotów Verenigung Cockpit (VC) ogłosił na czwartek, 6 października, strajk. Wcześniejsze negocjacje z zarządem nie przyniosły zadowalających rezultatów. Głównym postulatem VC jest odciążenie pracowników, np. poprzez skrócenie maksymalnego czasu służby w locie i zwiększenie czasu odpoczynku.

Związek domaga się 14 dodatkowych dni wolnych w roku i zmniejszenia maksymalnego tygodniowego czasu pracy o pięć godzin. Według zarządu, żądania uniemożliwiłyby realizację 20% lotów Eurowings i tym samym zagroziłyby przyszłej rentowności firmy. „W czasach, gdy miliony ludzi boją się mroźnej zimy i kolejnych rachunków za ogrzewanie, stanowi on nadmierne zagrożenie dla przyszłej opłacalności operacji lotniczych i miejsc pracy” - skomentował Kai Duve, szef HR w Eurowings.

Strajk dotyczy tylko połączeń wewnątrz Niemiec i nie ma nic wspólnego z pracownikami Lufthansy. (Stefan Kasprzyk/ISW)







Dziękujemy za przesłanie błędu