Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 5 grudnia. Imieniny: Kryspiny, Norberta, Sabiny
20/02/2021 - 07:00

Katalog 100 firm Sądecczyzny – WSB-NLU w Nowym Sączu

Wyższa Szkoła Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu powstała w październiku 1991 roku. Dzięki współpracy z uczelnią z Chicago jej programy zachowują amerykańskie standardy jakości. Sądeckie WSB to przede wszystkim innowacyjność, która pozwoliła wyjść z pandemii koronawirusa obronną ręką. O tych sukcesach uczelni opowiedzieli nam rektor WSB-NLU, dr Dariusz Woźniak oraz dziekan WSB-NLU, dr Jerzy Choroszczak.

Zacznijmy od korzeni. Dlaczego Sądecczyzna?
dr Dariusz Woźniak, rektor WSB-NLU: Wiele lat temu zdecydowaliśmy się na rozwój uczelni na Sądecczyźnie. Tutaj swój początek miało wiele dużych, znanych firm, które istnieją na rynku do dnia dzisiejszego. To zagłębie ludzi, którzy znają się na prowadzeniu biznesu. Stawiamy na Sądecczyznę ze względu na niepowtarzalny klimat wspierający niezależne myślenie i dążenie do samorozwoju. Tutaj zawsze liczyła się własność prywatna jako gwarant jakości. W WSB-NLU kładziemy maksymalny nacisk na praktyczne aspekty kształcenia. Chcemy, aby studenci zdobywali wiedzę od osób, które dobrze radzą sobie w biznesie. Dziś jesteśmy organizacją, która wyznacza standardy przyszłości.

Jak wyglądały początki WSB w Nowym Sączu?
dr Jerzy Choroszczak, dziekan WSB-NLU: Tak naprawdę pierwszym lokum uczelni nie był Nowy Sącz, a sąsiednia wieś – Nawojowa, w której narodziła się początkowo Sądecko-Podhalańska Szkoła Biznesu. Dopiero rok później, po nawiązaniu współpracy z amerykańską uczelnią National Louis University szkoła zmieniła status na uczelnię wyższą oraz nazwę na Wyższą Szkołą Biznesu - National Louis University, a następnie zmieniła siedzibę na Nowy Sącz. Początki nowosądeckiej WSB były mocno osadzone na płaszczyźnie inicjatyw oddolnych. To pierwsi pracownicy wspólnie z mocno zaangażowanymi studentami razem tworzyli zarówno najwcześniejsze aranżacje wnętrz jak i środowisko i klimat, bo mury to nie wszystko. To właśnie ta wyjątkowa atmosfera stała się jednym z wyróżników WSB-NLU. Zaczerpnięte od Amerykanów wzorce prostego i przyjaznego podejścia zarówno do studentów jak i wszystkich osób, które podejmowały współpracę z WSB stały się jej wizytówką. Inwestycja w najlepszych wykładowców oraz opracowanie bardzo dobrych standardów i programów nauczania bardzo szybko przyciągnęła studentów z całej Polski i wyniosła WSB-NLU na pierwsze miejsca w rankingach.

Pałac Stadnickich w Nawojowej, archiwum WSB-NLU

W jaki sposób wyznaczać standardy przyszłości w dziedzinie kształcenia?
dr Dariusz Woźniak
: Przez niemal 30 lat ugruntowaliśmy swoją pozycję na rynku, stając się jedną z niewielu polskich uczelni, w której liczy się praktyczna edukacja. Stworzyliśmy, dedykowane naszym studentom, standardy  edukacji, oparte na studium przypadku, warsztatach oraz nauczaniu poprzez projekt. Dodatkowo w 1995 roku WSB-NLU uruchomiła pierwszą wersję systemu komputerowego o nazwie CODA, który kolejne 20 lat był udoskonalany tak, aby finalnie stać się Cloud Academy. CloudA to innowacyjny system informatyczny, który daje szansę pełnego  w stu procentach interaktywnego kształcenia na odległość. Dodatkowo już w 1999 roku uczelnia rozpoczęła przygodę z programami prowadzonymi w całości w językach innych niż polski, co umożliwiło otwarcie się na studentów międzynarodowych.

Co uważają Państwo za swój największy sukces?
dr Jerzy Choroszczak:
Zdecydowanie największym sukcesem uczelni jest stworzenie prężnej organizacji na peryferiach naszego kraju, która zaszczepiła nasze wartości ponad dwudziestu tysiącom absolwentów studiów i studiów podyplomowych. Z perspektywy biznesowej warto zwrócić uwagę na przetrwanie trzydziestu lat na rynku zdominowanym przez uczelnie państwowe, finansowane  z budżetu państwa. Ogromną zaletą uczelni WSB-NLU jest kompleksowy system informatyczny, stworzony na potrzeby obsługi organizacji. Cloud Academy został opracowany przez Centrum Badań i Programowania, zapewniając studentom możliwość kształcenia się na odległość. Słuchacze WSB-NLU nie muszą przeprowadzać się na Sądecczyznę, by mieć dostęp do zajęć, ponieważ ta forma online zapewnienia pełną interakcję zarówno z wykładowcą jak i pomiędzy uczestnikami.

Czyli sądecka Wyższa Szkoła Biznesu była przygotowana na nową rzeczywistość po wybuchu pandemii koronawirusa?
dr Dariusz Woźniak:
Nikt nie był przygotowany na taki rozwój wydarzeń. Ale my nie odczuliśmy skutków pandemii w kwestiach związanych z organizacją zajęć. Dzięki wprowadzonym w 2015 roku zmianom, związanym z pełną informatyzacją procesów oraz wprowadzeniu streamingu wykładów, ograniczenia dotyczące tradycyjnych spotkań nie miały większego wpływu na naszą uczelnię.

WSB-NLU w Nowym Sączu

Czy pandemia odbiła się na kondycji finansowej firmy?
dr Jerzy Choroszczak
: Tak, ale zdecydowanie pozytywnie. Pandemia przyczyniła się do zmniejszenia obaw związanych z komunikacją via Internet, co sprzyja naszemu modelowi edukacyjnemu. Studenci otworzyli się na nowoczesne rozwiązania oraz kształcenie na odległość. Dzięki wcześniejszemu doświadczeniu i odpowiedniemu przygotowaniu do prowadzenia multitransmisji wykładów czy ćwiczeń, nasze dzisiejsze zajęcia ani jakość kształcenia nie ucierpiała w wyniku pandemii.

Co studenci cenią najbardziej w nauczaniu zdalnym?
dr Dariusz Woźniak: Zdalne studia na WSB-NLU z pewnością nie są typowymi studiami online. Wymyślony, wdrożony i przetestowany na swoim własnym podwórku model RealTime Online daje niesamowitą przewagę dla zwykłego kształcenia zdalnego, które często jest zwykłym odtwarzaniem nagrań wideo lub zajęć „na żywo” ale często z dość ograniczonym polem przekazu i komunikacji.  Studia RealTime Online są realizowane za pośrednictwem autorskiego i niezwykle innowacyjnego systemu informatycznego Cloud Academy. Dzięki modułowi do kształcenia zdalnego studenci mogą korzystać z tego prostego i intuicyjnego w obsłudze oraz kompleksowego systemu.  Nauka odbywa się w czasie rzeczywistym i z pełną interakcją zarówno z prowadzącym jak i z pozostałymi studentami. Na ekranie widać wielostrumieniowy obraz – można widzieć zarówno wykładowcę jak i jego pulpit, tablicę albo widok sali. Każdy student sam wybiera, jaki obraz chce widzieć oraz ma możliwość komunikacji tak z wykładowcą jak i z pozostałymi studentami, do wyboru – za pomocą czatu lub komunikacji głosowej.

dr Jerzy Choroszczak: Pomijając fakt, że w obecnych czasach pandemii, gdzie nauczanie zdalne nabrało zupełnie nowego wymiaru, studia w modelu Real Time Online są bardzo cenione przez rodziców wychowujących małe dzieci, a także osoby z niepełnosprawnością ruchową. Te studia są też bardzo atrakcyjne dla Polaków przebywających za granicą, dla których często cena studiów w kraju, w którym przebywają jest zaporowa lub dla tych, którzy mają jeszcze ograniczenia językowe.

Historia WSB-NLU ukazuje różne etapy w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Zarówno te dobre, jak i  okresy, w których popyt na produkt (w tym przypadku edukacyjny) był słabsze. Aktualnie WSB-NLU jest w świetnej kondycji, a świadczy o tym choćby opublikowany w listopadzie 2020 roku ranking MNiSW, w którym naszą uczelnię możemy znaleźć wśród dwudziestu najchętniej wybieranych uczelni niepublicznych w Polsce.

Jakie elementy rozwoju mają Państwo w planach na najbliższą przyszłość?
dr Dariusz Woźniak:
Bardzo zależy nam na współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym, stąd wspólne programy, oraz na rozwoju własnym uczelni na polu nie dydaktycznym. Ze względu na wymogi formalne, chcemy rozwijać sieć filii, w tym również za granicą. Stopniowo poszerzamy kierunki oraz specjalności na naszej uczelni.

Rozmawiała Sylwia Siwulska.

Fragment powyższego wywiadu ukazał się w Katalogu 100 firm Sądecczyzny, wydanym w 2020 roku przez Fundację Sądecką.

Przeczytaj również relację studentów z początków WSB-NLU na następnej stronie.







Dziękujemy za przesłanie błędu