Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 10 grudnia. Imieniny: Danieli, Bohdana, Julii
07/10/2019 - 07:40

Kilkadziesiąt domów do wyburzenia. Idą do przodu z linią Podłęże-Piekiełko

Mosty, estakady i tunele, tak ma wyglądać wyczekiwana od lat linia kolejowa Podłęże –Piekiełko, która jest już na etapie opracowania dokumentacji projektowej. Przebiegająca przez gminę Limanowa trasa wymaga modernizacji, a to wiąże się z koniecznością wyburzeń budynków. Najwięcej z nich zlokalizowanych jest w Męcinie. To, co cieszy jednych, dla innych jest zmartwieniem.

Wyczekiwana w regionie od lat trasa kolejowa Podłęże –Piekiełko ma być supernowoczesna. Projekt zakłada budowę mostów, estakad i tuneli. Potrzebna jest też modernizacje linii nr 104, która oznacza przebudowę torowiska.  

Czytaj też Jak to jest z tą budową linii Podłęże-Piekiełko. Sprawdzamy co w torach piszczy

To, czego nie mogą się doczekać jedni, dla innych oznacza prawdziwą katastrofę czyli wyburzenia domów. Z dokumentacji projektowej wynika, że najwięcej budynków, ponad dwadzieścia, trzeba będzie wyburzyć w Męcinie.

- Wiadomo, że każdy jest do swojego przywiązany.  Poza tym  ludzie obawiają się hałasu. Nikt nie chce mieszkać koło torów. Są też obawy o bezpieczeństwo – mówił w rozmowie z „Sądeczaninem” sołtys wsi Stanisław Smęda. – Ale nie ma uproś. Ludzi wywłaszczą, zapłacą odszkodowania i linię zbudują. Tu protesty na nic się nie zdadzą.

Kierownik kontraktu Łukasz Bochniarz zapewniał z kolei, że mieszkańcy będą mogli czuć się bezpiecznie.   

- W miejscu skrzyżowań z drogami lokalnymi planowa jest budowa wiaduktów drogowych, lub kolejowych. Nad torami będzie można więc bezpiecznie przejść lub przejechać. W Męcinie będzie peron z przystankiem osobowym. Dzięki temu mieszkańcy wsi w sześć  minut dojadą do Limanowej, w dziesięć  do Nowego Sącza, a w pięćdziesiąt do Krakowa.  

Kilkanaście budynków trzeba też wyburzyć w Mordarce i Koszarach.  Co czeka mieszkańców tych miejscowości? Przede wszystkim potrzebują rzetelnej informacji. Teraz Polskie Linie Kolejowe i władze gminy organizują spotkania z mieszkańcami miejscowości, którzy będą się mogli zapoznać z dokładną koncepcją przebiegu linii.

Obecnie trwają prace nad koncepcją projektu dla poszczególnych odcinków inwestycji. Pięć spośród jedenastu  odcinków już jest zatwierdzonych, następne są weryfikowane przez samorządy. Kolej przymierza się już do wykupu gruntów, co zgodnie z harmonogramem, ma się rozpocząć w drugiej połowie 2020 roku.

Przypomnijmy, że zapisana w Krajowym Programie Kolejowym inwestycja została podzielona na trzy etapy. Pierwszy, o wartości 311,7 mln złotych, obejmuje przygotowanie dokumentacji projektowej oraz wykup gruntów pod inwestycję. Finansowanie tego etapu, który ma się zakończyć w drugim kwartale 2021 roku, jest już zapewnione ze środków krajowych.

czytaj też Ruinę z czasów PRL zamienili u nas w takie cudo. Co skrywa ta budowla [ZDJĘCIA] 

Etap drugi obejmuje prace modernizacyjne linii kolejowej nr 104 Chabówka - Nowy Sącz. Ich wartość to ponad 3 mld zł. Środki na tę inwestycję są częściowo zapewnione z funduszy unijnych. To kwota 685,5 mln zł, która stanowi 22 proc. potrzebnych na ten cel środków. Trzeci etap, co ma to kosztować blisko 3,8 mld złotych, to budowa nowej linii kolejowej Podłęże - Szczyrzyc - Mszana Dolna.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

[email protected] fot.archiwum, UG Limanowa

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu