Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 24 maja. Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
przewiń w dół
17/01/2018 - 08:30

Małopolska tygrysem turystyki? Przyciąga miliony ludzi. Biznes się kręci

W Małopolsce znów padł rekord. W 2017 roku region odwiedziło 15,9 mln osób, czyli dokładnie o 1 mln więcej, niż rok wcześniej - wynika z najnowszego raportu badania ruchu turystycznego w województwie. W sumie pozostawili oni w regionie blisko 13,5 mld zł. To koło zamachowe dla lokalnego biznesu.

Liczba osób odwiedzających Małopolskę rośnie od 2009 roku - mówi – mówi Leszek Zegzda, odpowiedzialny w zarządzie województwa m.in. za turystykę. - Nie bez powodu – nasz region to miejsce, w którym można zachwycić się wyjątkowymi krajobrazami, zabytkami czy aktywnie spędzić czas wolny.

Dokładnie rok temu podczas konferencji podsumowującej 2016 rok wyraziłem przekonanie, że Światowe Dni Młodzieży przyczynią się do stałego wzrostu zainteresowania Małopolską. I faktycznie – dziś widzimy tego efekty. Kolejny rekord turystyczny pokazuje, że informacja o Małopolsce jako regionie wartym odwiedzenia poszła w świat - dodaje Zegzda.

Czytaj też  Miliony dla Muszyny i Krynicy. Co za to wybudują? 

Jak wynika ze statystyk, liczba odwiedzających Małopolskę wzrosła w 2017 roku o 7,1 proc. w stosunku do 2016 roku, kiedy to w Krakowie papież Franciszek spotkał się z młodymi pielgrzymami z całego świata.

Spośród prawie 16 mln osób, które odwiedziły Małopolskę w 2017 roku, aż 12,3 mln to osoby, które na chociaż jedną noc pozostały w regionie – w tym przypadku wzrost wyniósł 6,7 proc. to konkretne zyski miedzy innymi  dla lokalnych przedsiębiorców. Turyści pozostawiają w naszym regionie coraz więcej pieniędzy, wydając je chociażby na noclegi, bilety wstępu do małopolskich atrakcji czy też po prostu robiąc zakupy.

- W sumie w ubiegłym roku pula wydatków osób odwiedzających Małopolskę sięgnęła niemal 13,5 mld zł, a kwota ta wzrosła o 3,6 proc. Odwiedzający z kraju wydali tu aż 8,8 mld zł, a osoby z zagranicy – 4,7 mld zł. Analizując jednak średnie wydatki na osobę, przyjezdni z zagranicy wydają więcej – w ubiegłym roku było to średnio 1400 zł w stosunku do „krajowych” 766 zł - przytacza dane Leszek Zegzda.

Skąd przyjeżdżają turyści? W ubiegłym roku do Małopolski przyjechali obcokrajowcy  z 57 państw. Wśród zagranicznych odwiedzających niezmiennie dominują przedstawiciele czterech: Wielkiej Brytanii (17,1 proc.), Niemiec (13,3 proc.), Włoch (7,1 proc.) oraz Francji (6,8 proc.). W przypadku tych dwóch ostatnich krajów liczba odwiedzających rośnie od 2014 r. Na dalszych miejscach zestawienia znalazły się: Hiszpania (5 proc.), Holandia (4,4 proc.), Ukraina (4 proc.) czy Irlandia (3,9 proc.).

Spośród krajowych turystów dominują mieszkańcy naszego regionu (25,8 proc.) także  Śląska (13,5 proc.), Mazowsza (12,6 proc.) oraz Dolnego Śląska (5,7 proc.). Najmniej osób przyjeżdża do Małopolski z Podlasia (zaledwie 1,8 proc.).

W czołówce powodów, dla których odwiedzano Małpolskę znalazły się też takie jak zwiedzanie zabytków czy możliwość aktywnego wypoczynku.

Warto podkreślić, że właśnie w Małopolsce są ku temu doskonałe warunki – mówi Zegzda. W regionie można znaleźć setki świetne przystosowanych tras rowerowych czy też coraz bardziej nowoczesne stacje narciarskie. Szacuje się, że w pierwszym kwartale 2017 r. z oferty narciarskiej regionu skorzystało aż ok. 1,9 mln osób, czyli o 400 tys. więcej niż rok wcześniej). Turystyka aktywna jest też coraz bardziej istotna dla odwiedzających z innych zakątków Polski.  to główny cel przyjazdu gości i drugi po wypoczynku cel przyjazdu turystów krajowych.

Czytaj też 46 mln na inwestycje w turystykę. Kto się stara na Sądecczyźnie o taką kasę?

Z kolei zagraniczni turyści przede wszystkim deklarują chęć zwiedzania zabytków. Celem wizyty są również odwiedziny u krewnych czy znajomych, a także rozrywka.

Jak wynika z badania ruchu turystycznego wizyta w Małopolsce to w znacznej mierze cel osób stosunkowo młodych – niemal 74 proc. odwiedzających to osoby poniżej 45 lat. Średnia wieku jest też niższa w przypadku odwiedzających z zagranicy, niż z kraju – niemal 53 proc. odwiedzających z innych państw ma mniej niż 35 lat.

Krajowi turyści pytani o najbardziej atrakcyjne miejsca w naszym regionie, wskazywali najczęściej na stolicę Małopolski – Kraków. W drugiej kolejności wymieniano natomiast stolicę Tatr – Zakopane. W czołówce znalazły się też małopolskie góry, kopalnia soli w Wieliczce, Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz Krynica-Zdrój.

Także dla osób spoza Polski, kluczową atrakcją regionu jest Kraków, który jest celem wizyty dla co dziewiątego przyjezdnego z zagranicy. Drugie miejsce zajmuje Zakopane, a trzecie – Wieliczka. Miejsca te od lat niezmiennie znajdują się w czołówce najchętniej odwiedzanych atrakcji w regionie.

Innym powodem do zadowolenia dla wszystkich Małopolan są też pozytywne wrażenia przyjezdnych z pobytu w naszym regionie. Potwierdzają to dane. Niemal 99 proc. osób, które odwiedziły region w ubiegłym roku, poleciłoby pobyt w Małopolsce swoim bliskim. Z kolei ponad 97 proc. chce odwiedzić region ponownie. Przemawiają za tym życzliwość i gościnność Małopolan, wspaniała atmosfera panująca w regionie oraz wysoki poziom atrakcji turystycznych, z których można skorzystać. Zastrzeżenia do wypoczynku miało mniej niż 1 procent turystów.

Jmik, fot. J.M