Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 17 kwietnia. Imieniny: Anicety, Klary, Rudolfina
17/11/2023 - 09:30

Młodzi Polacy nie mają wyboru: muszą mieszkać z rodzicami, bo nie stać ich na własne mieszkanie

Pomijając kraje południowej Europy, w których zamieszkiwanie z rodzicami w większości jest elementem miejscowego stylu życia, a nie konieczności ekonomicznej, Polska awansowała właśnie na pierwsze miejsce w Europie pod względem odsetka młodych rodzin zmuszonych do zamieszkiwania z rodzicami.

Od Małopolski po Pomorze Zachodnie, jak Polska długa i szeroka młode polskie rodziny w większości są pozbawione wyboru miejsca mieszkania. W większości, bo właśnie po raz pierwszy tak zwany wskaźnik gniazdowników w Polsce przekroczył 50 procent!

To stan oczywiście sprzed uruchomienia programu Bezpieczny Kredyt 2 procent, ale odnotowując jego rekordowe wyniki trzeba też brać pod uwagę fakt, iż przez poprzednie lata młode rodziny nie mogły praktycznie liczyć na żadną pomoc ze środków publicznych w aplikowaniu o własne lokum. I teraz to wychodzi w pogorszeniu i tak złych statystyk.

Mało kogo stać na mieszkaniową samodzielność

Już ponad połowa dorosłych młodych Polek i Polaków mieszka pod jednym dachem z rodzicami – wynika z najnowszych danych Eurostatu. Eksperci portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl sprawdzili, czy to typowo polskie zjawisko, czy występuje ono także w innych krajach Unii Europejskiej.

– W ostatnich latach wielokrotnie słyszeliśmy z ust przedstawicieli władzy, że zajmą się problemem niskiej dostępności mieszkań, zwłaszcza na wynajem. Niestety, ten problem wyraźnie się pogłębił – mówi Marek Wielgo, ekspert portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl.

Grafika - materiały prasowe GetHome.pl

I dodaje, że dla coraz większej części młodych Polek i Polaków zakup mieszkania, a nawet najem na zasadach rynkowych, jest poza zasięgiem finansowym. Świadczy o tym rosnący odsetek gniazdowników, jak nazywani są młodzi dorośli w wieku od 25 do 34 lat, którzy już pracują, ale wciąż mieszkają pod jednym dachem z rodzicami.

Według najnowszych danych Eurostatu, w 2022 r. odsetek gniazdowników w naszym kraju przekroczył poziom 50%! Dla porównania średnia UE wynosi nieco ponad 30%.

Poprawił się standard mieszkań, pogorszyła ich dostępność

Marek Wielgo przyznaje, że członkostwo w Unii przyniosło poprawę sytuacji mieszkaniowej w wielu aspektach, np. zdecydowanie poprawił się w naszym kraju standard mieszkań, są one większe i lepiej wyposażone. Jednak dla wielu młodych Polek i Polaków, którzy marzą o usamodzielnieniu się, może się to wydać marną pociechą. Bariera od lat jest wciąż ta sama: wysokie w porównaniu do zarobków ceny zakupu i najmu mieszkań.

Jedynie rok 2019 przyniósł niewielką poprawę sytuacji. Odsetek gniazdowników spadł wtedy do poziomu niespełna 44%, co mogło być efektem wzrostu dostępności kredytów, czyli ich rekordowo niskiego oprocentowania. W kolejnych latach było już jednak tylko coraz gorzej. Najpewniej na skutek lawinowo rosnących cen mieszkań oraz stawek czynszu, szczególnie wysoki regres Eurostat odnotował w ubiegłym roku.

Grafika - materiały prasowe GetHome.pl

Odsetek gniazdowników wzrósł bowiem aż o ponad 2 pkt proc. Dodajmy, że od 2005 r. ten wskaźnik zwiększył się o ponad 12 pkt proc.

Marek Wielgo przyznaje, że nie tylko nasz kraj boryka się z tym problemem. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że wyższy niż u nas odsetek gniazdowników występuje w Chorwacji, Grecji, Słowacji, Portugalii i Włoszech. Należy jednak zauważyć, że w większości tych krajów (wyjątkami są Chorwacja i Słowacja), Eurostat odnotował poprawę sytuacji młodych. W naszym regionie Europy taka poprawa miała miejsce w ubiegłym roku w Czechach, na Węgrzech, Łotwie, Litwie i Estonii. Są też jednak kraje na Zachodzie Europy, w których ubiegły rok przyniósł regres. Wśród nich są Niemcy, Francja, Hiszpania i Irlandia.

Od lat krajami, w których młodzi najszybciej „wyfruwają” z rodzinnego gniazda są Finlandia, Dania i Szwecja.

– O ile w krajach na południu i północy Europy poziom gniazdownictwa jest determinowany przez uwarunkowania kulturowe, to u nas kluczowe znaczenie mają czynniki ekonomiczne, a wśród nich niepewność na rynku pracy – ocenia Marek Wielgo.

Samo 800 plus nie wystarczy

I podkreśla, że właśnie m.in. z powodu braku perspektyw na samodzielne lokum, wiele par odkłada decyzję o posiadaniu pierwszego lub kolejnego dziecka, a nierzadko rezygnują z potomstwa. Wskazuje na to m.in. tegoroczne badanie fundacji Habitat for Humanity Poland.

Grafika - materiały prasowe GetHome.pl

W tym badaniu zapytano Polki i Polaków m.in. o to, czy są takie decyzje życiowe, które uzależniają od poczucia bezpieczeństwa w kwestii zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. W Habitat wyjaśniają, że dla jednych może to oznaczać posiadanie własnego mieszkania lub domu, a dla innych, np. długoterminowy najem lub względną łatwość spłaty kredytu mieszkaniowego. Niemal jedna trzecia Polek i Polaków przyznało, że od stabilnej sytuacji mieszkaniowej uzależnia powiększenie rodziny.   ([email protected]) fot. emelieewestman/pixabay  © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu