Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 20 maja. Imieniny: Bazylego, Bernardyna, Krystyny
22/09/2023 - 07:30

Ogromne zainteresowanie programem Bezpieczny Kredyt 2 proc. Pieniądze mogą się szybko skończyć

Dane z banków wskazują na większe niż zakładał rząd zainteresowanie kredytami hipotecznymi w programie Bezpieczny Kredyt 2 proc. Według założeń finansowych do ustawy w tym roku zainteresowani mieli złożyć 50 tys. wniosków kredytowych na sumę 3,7 miliarda złotych. Do końca roku jeszcze daleko, a już aplikujący o kredyty hipoteczne zbliżyli się do tych granic.

Po jedenastu miesiącach obowiązywania programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. do banku wpłynęło już 47 tys. wniosków o pieniądze, podczas gdy plan zakłada, że w całym 2023 r. będzie ich 50 tys. Jakie są tego konsekwencje?

Wniosków o bezpieczny kredyt jest więcej niż miało być

Od początku lipca młodzi Polacy mogą ubiegać się o kredyt hipoteczny na kupno pierwszego mieszkania – dla siebie, w przypadku osób samotnych lub dla rodziny, w przypadku rodzin – z gwarancją oprocentowania przez pierwsze dziesięć lat spłacania, że odsetki nie będą wyższe niż 2 proc. Różnica między takim oprocentowaniem a faktycznym oprocentowaniem rynkowym w tym czasie jest pokrywana ze środków budżetu państwa.

By otrzymać kredyt hipoteczny na kupno mieszkania trzeba złożyć wniosek do banku, który ma podpisaną umowę z Bankiem Gospodarstwa Kredytowego, zgodnie z ustawą odpowiedzialnym za obsługę dotacji.

Plan przewiduje udzielenie w tym roku około 50 tys. kredytów na sumę 3,2 mld zł, Jak dotąd do banków napłynęło już ok. 47 tys. wniosków na kredyty przekraczające ten limit, bo w sumie 3,7 mld zł.

Rozpatrywanie wniosku w banku trwa średnio miesiąc. Zakładając nawet, że nie wszyscy aplikujący o pieniądze dostaną kredyty w wysokości o jaką wnoszą, zdaniem Bartosz Turka, eksperta HREIT, pula środków przewidzianych na dopłaty jest już bliska wyczerpania.

Bezpieczny kredyt: co będzie gdy w tym roku zabraknie pieniędzy

Jak wyjaśnia ekspert, Bank Gospodarstwa Kredytowego nie może w tym roku zdecydować o zawieszeniu przyjmowania wniosków o Bezpieczny Kredyt 2 proc. przez banki. W tej sytuacji będzie musiał sięgnąć po pulę pieniędzy zarezerwowanych na 2024 r.

Problem w tym, że w 2024 r. rząd planuje wydać na dopłaty już tylko 941 mln zł a w 2025 r. 1107 mln zł.

Zgodnie z ustawą BGK powinien wstrzymać przyjmowanie wniosków gdy zostanie wykorzystanych 90 proc. środków zabudżetowanych na dany rok i 75 proc. przewidzianych w budżecie na rok kolejny.

Według wyliczeń Bartosza Turka oznacza to, że przy obecnym tempie składania wniosków program może być zawieszony już na przełomie lutego i marca 2024 r. a złożone do tego czasu wnioski o kredyty będą mogły być pozytywnie rozpatrzone przez banki po wielu miesiącach oczekiwania na odblokowanie programu przez BGK.   ([email protected]) fot. jarmoluk/pixabay  © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu