Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 24 września. Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny
12/11/2012 - 07:00

Piwniczna też chce zarobić na Kicarzu. 5 hektarów ziemi pod hotel?

Gmina Piwniczna-Zdrój z niecierpliwością czeka na decyzję Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie budowy stacji narciarskiej na Kicarzu. Samorząd liczy, że NSA oddali skargę ekologów, a tym samym pozwoli zarobić na sprzedaży działek. Po budowie stacji ceny mają wzrosnąć i sama inwestycja ma przyciągnąć innych przedsiębiorców: m.in. hotelarzy.
Przed rokiem WSA w Krakowie oddalił skargę Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu na decyzję wojewody małopolskiego, który podtrzymał decyzję starosty nowosądeckiego Jana Golonki w sprawie wydania pozwolenia na budowę kompleksu sportowo-rekreacyjnego „Kicarz”. W odpowiedzi do Naczelnego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga kasacyjna ekologów ze Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, na decyzję krakowskiego sądu, dopuszczającą budowę stacji narciarskiej na górze Kicarz. Jeśli NSA nie dopatrzy się nieprawidłowości w decyzjach sędziów to prace na stoku zostaną wznowione.

Na terenie ponad 24 hektarów, należących do Spółki Kicarz, mają powstać dwie kolejki krzesełkowe i trzy wyciągi orczykowe. Łączna długość pięciu planowanych tras zjazdowych liczy ponad 6 kilometrów. Dolna stacja wyciągu narciarskiego, z parkingiem, zlokalizowana ma być obok stacji kolejowej oraz drogi krajowej nr. 87. Stanąć ma tam też bacówka z karczmą o powierzchni użytkowej 300 m. kw i 20 domków, położonych bezpośrednio przy stoku narciarskim.

Już od początku 2006 roku, gdy tylko zrodził się pomysł tej budowy spore zainteresowanie inwestycją wykazywał lokalny samorząd. Początkowo gmina Piwniczna Zdrój była nawet współudziałowcem spółki inwestorskiej. Jako wkład własny wniosła grunty przeznaczone pod budowę ośrodka. Radni gminy zdecydowali jednak, o wycofaniu się z tej spółki.Władze Piwnicznej nadal jednak zamierzają wykorzystać ten projekt i trochę na nim zarobić.

- Popieram inwestorów, bo stacja narciarska rozrusza całą branżę turystyczną w Piwnicznej. Wciąż szukamy pomysłów na współpracę ze spółką Kicarz. Korzyści mogą być bardzo wymierne. Już sam fakt, że coś takiego u nas powstaje budzi zainteresowanie innych biznesmenów. Mamy do sprzedania pięć hektarów ziemi na ul. Śmigowskie. Jest nimi zainteresowany właściciel trzech hoteli w Zakopanem. Powiedział: chętnie przyjadę, kupię od was ziemię, jak to wszystko ruszy - opowiada burmistrz Piwnicznej Edward Bogaczyk.

W ubiegłym tygodniu z inicjatywy burmistrza Bogaczyka oraz Małopolskiego Instytutu Samorządu Terytorialnego i Administracji w Krakowie odbyły się konsultacje projektu: "Strategia Rozwoju Miasta i Gminy Piwniczna-Zdrój na lata 2014-2020". Uzgodniono na nim,że priorytetem powinna być właśnie turystyka i w tym kierunku mają pójść przyszłe inwestycje w Piwnicznej.

BOS
Fot: BOS, ALF
 






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe

PARTNERZY AKCJI