Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 25 stycznia. Imieniny: Miłosza, Pawła, Tatiany
25/01/2017 - 11:30

Sposób na smog: spalajmy dym z kominów…

Choć w programie wtorkowej sesji nie było punktu na temat ochrony jakości powietrza, to radni na dyskusji na temat smogu spędzili ponad dwie godziny. Padły nawet konkretne propozycje. Radny Tadeusz Gajdosz zaproponował, by miasto zastanowiło się na przetestowaniem a potem ewentualnie dofinansowaniem testowanych właśnie w Krynicy Zdroju nakładek, które spalają dym z „kopciuchów”. Radny Konstanty Legutko zaproponował z kolei, by w Nowym Sączu, śladem Los Angeles, zamontować wiatraki, które rozpędzają smog…

Burzą mózgów określić można wczorajszą dyskusję radnych na temat jakości powietrza w Nowym Sączu a co najważniejsze szukania sposobów na rozwiązanie tego problemu. Całej dyskusji streścić nie podobna, ale warto przywołać najważniejsze jej punkty.

Radni pochylili się też nad tematem gazyfikacji miasta i rozbudowy sądeckiej sieci MPEC. Tu prym wiedli Teresa Krzak, Maria Piprek i Józef Hojnor. Cała trójka była zgodna, że w wielu miejscach sieci gazowej nie ma i nie będzie z przyczyn, na które Urząd Miasta zupełnie nie ma wpływu. Dlatego panie proponowały dwie opcje: rozbudowę MPEC i więcej działań pro dla osób, które chcą wymienić stary piec węglowy na nowoczesny, ale również opalany węglem. Prezydent w pełni poparł tę propozycję, ale podkreślił, że ważne są działania z promowaniem węgla najwyższej jakości. Rozwiązania systemowe.

Zobacz też: Sądeczanie biorą się za piętnowanie „kopciuchów”. W jaki sposób?

Z kolei radny Hojnor – wskazując m.in. publikacje Sądeczanina.info – mocno sygnalizował, że brak sieci gazowej wcale nie wyklucza opalania domu gazem. Są już w Polsce firmy – jest ich dużo na tyle, że mocno ze sobą konkurują w cenach - które oferują gaz z przenośnych, odpowiednio dużych zbiorników instalowanych indywidualnie dla jednego lub kilku domków a nawet małych osiedli. Jakie koszty są z tym związane? Klienci płacą za montaż, instalację, niewielką stawkę za dzierżawę zbiornika i za gaz. Relatywnie rozwiązanie to wcale nie wychodzi drożej niż pobór gazu z sieci.

Radna Dominika Marczak zaproponowała, by standardowego pakietu sms-ów z serwisu informacyjnego miasta, mieszkańcy otrzymywali na bieżąco sms z informacją o jakości powietrza w danym dniu. – Tak jak dostają komunikaty na przykład o tym, że będzie burza – zaznaczała radna.

- Być może takie esemesy zadziałają na wyobraźnię sądeczan skuteczniej niż plakaty czy sam monitoring na stronie internetowej miasta – twierdzi radna.







Dziękujemy za przesłanie błędu