Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 9 sierpnia. Imieniny: Klary, Romana, Rozyny
04/04/2020 - 14:00

Stoją już podpory mostu w Kurowie. Mimo epidemii budowlańcy dają radę [ZDJĘCIA]

Rozprzestrzeniająca się epidemia koronawirusa i coraz bardziej restrykcyjne, związane z bezpieczeństwem przepisy, każą zadać pytanie o budowę mostu w Kurowie. Czy jedna z najważniejszych dla regionu inwestycji nie jest zagrożona?

Hamuje zainfekowana przez koronawirusa gospodarka, a to każe patrzeć z niepokojem na jedną z najważniejszych dla mieszkańców Sądecczyzny inwestycję, czyli budowę nowej przeprawy na Dunajcu w Kurowie, która ma zastąpić stary, wąski i wysłużony most postawiony w 1943 roku.

Czytaj też Śmiertelny koronawirus z chińskiego Wuhan zabija mu biznes w Nowym Sączu  

- Wszystko idzie zgodnie z planem, choć oczywiście na budowie zachowane są wszelkie procedury bezpieczeństwa związane z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa – uspokaja Iwona Mikrut, rzeczniczka małopolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Prace przy budowie trwają przez cały tydzień i ich postęp jest zauważalny.

Jak dodaje rzeczniczka  budowlańcy wykonali już prawie dwadzieścia pięć procent wszystkich robót. Zgodnie z konrtaktem, do realizacji inwestycji nie jest wliczany okres zimowy,  ale aura okazała się wyjątkowo łaskawa i rozpoczęte w lipcu prace cały czas  idą pełną parą.

- Wszystkie podpory nowego mostu są już zabetonowane – mówi Iwona Mikrut. Teraz  trwają roboty przy wykonywaniu deskowania dla ustroju nośnego. Kontynuowane są także prace przy wznoszeniu nasypu od strony Nowego Sącza.

Czytaj też Jak prezes Fakro Ryszard Florek prowadzi duży biznes w czasach wielkiej zarazy  

Konstrukcja mostu, który zepnie dwie strony Dunajca, będzie posadowiona na dwóch przyczółkach i trzech podporach. Stałe podpory znajdą się poza nurtem rzeki.

-Przyjęta technologia budowy mostu wymaga wykonania podpór tymczasowych zlokalizowanych w nurcie. Potem, gdy most będzie gotowy, zostaną usunięte - wyjaśniała w rozmowie z „Sądeczaninem” Iwona Mikrut.

Długość przeprawy to 602 metry, szerokość 17 metrów. Wysokość pylonów to około 3,5 m od poziomu terenu. W ramach inwestycji, na odcinku dwóch  kilometrów, zostanie  zmieniony przebieg drogi krajowej nr 75,  od parkingu w Tęgoborzu do skrzyżowania w Kurowie.

Czytaj też Zmuszają do pracy stażystów, którzy boją się wirusa. Kto jest bez serca?  

Jak dodaje Iwona Mikrut, most zyska po jednym pasie ruchu w każdym kierunku. - Ze względu na jego konstrukcję i lokalizację możliwa będzie dobudowa drugiej jezdni z dodatkowym mostem. Zlokalizowany jest na odcinku pomiędzy Nowym Sączem a Brzeskiem, gdzie projektowana jest dwujezdniowa DK75.

Inwestycja, która kosztuje 190 milionów złotych.  to nie tylko stawianie nowego mostu. Oprócz tego zostanie rozbudowana droga krajowa numer 75 do klasy GP, czyli głównej, przyspieszonej.

[email protected] fot. GDDKiA

Budowa nowego mostu w Kurowie mimo epidemii koroanawirusa posuwa sie do przodu




Wszystkie podpory przeprawy są już zabetonowane






Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)