Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 czerwca. Imieniny: Aliny, Anety, Benona
24/10/2016 - 13:20

Tak się mieszka przy Starowiejskiej. Kiedy leje, mamy tu Wenecję...

- Kiedy przychodzi deszcz topimy się w błocie, skarżą się mieszkańcy domów przy ulicy Starowiejskiej na sądeckim osiedlu Helena. Jezdnia przy której stoją ich domy jest zdewastowana. Przy większej ulewie pobocza, bez chodników i studzienek kanalizacyjnych, zalewa brudna woda. I tak od wielu lat. Nie pomagają kierowane do władz miasta pisma i apele

W swojej desperacji mieszkańcy osiedla Helena napisali list do redakcji Sądeczanina Info, w którym skarżą się na indolencję władz miasta. Od lat nie mogą doczekać się remontu ulicy, Starowiejskiej.

- Kiedy tylko przyjdzie ulewa, kalosze to podstawa - piszą w e-mailu do redakcji mieszkańcy ulicy Starowiejskiej. -Inaczej nie da się przejść. W zniszczonej jezdni są wielkie dziury, które zalewa woda. Można się łatwo przewrócić. Chodników nie ma, więc brodzimy w błocie, ochlapywani przez jeżdżące szybko samochody.

Przeczytaj też Gwałtowna burza nad regionem. Samochód zatonął w rozlewisku pod wiaduktem na ul. Kolejowej

Jak piszą mieszkańcy, od lat nie mogą się doprosić się ani chodnika, ani remontu jezdni.

- Nasze pisma i apele do władz miasta nie pomagają. Strasznie się funkcjonuje w takich ulicznych warunkach. Dzielnica Helena jest zaniedbana i opuszczona przez miasto. Pomóżcie nam coś z tym zrobić, prosimy.

Pan Krzysztof (nazwisko do wiadomości redakcji) relacjonuje jak wygląda deszczowy dzień na Starowiejskiej.

- Kiedyś między godziną siódmą a ósma rano zatrzymałem się na skraju jezdni na minutę. O tej porze jest największe nasilenie ruchu. Naliczyłem ponad dwadzieścia pięć samochodów.  Największy jest problem z dziećmi. Mam do przystanku autobusowego na Helenie pół kilometra, więc kiedy leje, odwożę córkę na przystanek. Samochody chlapią, a kierowcy jeszcze trąbią na ludzi, którym trudno iść zalanym wodą poboczem jezdni, bo tam nawet nie ma studzienek kanalizacyjnych. Tę naszą Wenecję na Starowiejskiej najlepiej pokazuje film , który nakręciłem komórką.

 Mieszkaniec osiedla opisuje liczącą sobie już dekadę historię dziur w jezdni.

- Ponad dziesięć lat temu zrobili nam kanalizację. Już wtedy nam mówili, że jak wykonają wszystkie roboty, to wyremontują ulicę i położą chodniki. Do tej pory nie zrobili nic.

Od tamtej pory - mówi pan Krzysztof - mieszkańcy osiedla Helena nie mogą się doprosić o inwestycję, choć pukali do drzwi samego prezydenta.

- W ratuszu byliśmy w październiku ubiegłego roku. Pokazywaliśmy prezydentowi zdjęcia, na których było widać jak wygląda Starowiejska. Prezydent  kiwał głowa i mówił, że wie jak wygląda sytuacja. I co? I nic!

Była tez próba interwencji w Miejskim Zarządzie Dróg u dyrektora Grzegorza Mirka.

- Rozmawialiśmy z dyrektorem, ale to tylko było takie owijanie w bawełnę. Czy chodzi o to, że to za duża inwestycja? Że nie ma na nią pieniędzy?  Ludzie! Przecież to jest miasto. Jak się pojedzie do okolicznych gmin, na przykład do Chełmca czy do Podegrodzia, to we wsiach budują chodniki, bo dbają o bezpieczeństwo. A u nas? Czy musi dojść do jakiegoś nieszczęścia, żeby nam ten remont zrobili?

Przeczytaj też Ulewa nad Nowym Sączem. Przez kwadrans „lało jak z wiadra"

O to, kiedy mieszkańcy ulicy Starowiejskiej doczekają się remontu jezdni i  budowy chodnika chcieliśmy zapytać dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg Grzegorza Mirka.

W telefonicznej rozmowie szef miejskich drogowców przyznał, że sprawę zna, ale jak zauważył, inwestycji nie da się przyspieszyć za pomocą skarg do dziennikarzy. Z pytaniami dotyczącymi remontu ulicy Starowiejskiej odesłał nas do rzecznika miejskiego magistratu.

W e-mailu przesłanym do naszej redakcji prezydencki rzecznik Krysztof Witowski informuje, że jeszcze w tym roku zostanie wykonana nowa nawierzchnia asfaltowa na odcinku od wiaduktu kolejowego, do klubu sportowego. Drogowcy mają też zrobić pobocza i odwodnienie od strony wałów przeciwpowodziowych.

A co z chodnikami? Na tę inwestycję mieszkańcy osiedla Helena muszą czekać do przyszłego roku.

- Kompleksowy remont, wraz z wykonaniem kanalizacji deszczowej oraz obustronnych chodników, może być wykonany dopiero po sporządzeniu dokumentacji technicznej i po wykonaniu prac związanych z przebudową mostu Heleńskiego, której rozpoczęcie planowane jest w roku 2017 - wyjaśnia Krzysztof Witowski.

Prezydencki rzecznik tłumaczy, że w ubiegłych latach w dzielnicy Helena drogowcy wyremontowali wiele dróg asfaltowych, co było związane z projektem realizowanym przez Sądeckie Wodociągi. Planowane roboty - zaznacza Witowski - są uzależnione od posiadania środków finansowych na ten cel.
 

- Dla prezydenta Ryszarda Nowaka sprawą priorytetową jest podnoszenie jakości sądeckich dróg i wykonywanie nowej infrastruktury towarzyszącej, jednak z uwagi na potrzeby rozwoju infrastruktury w całym mieście oraz posiadane środki finansowe wiele prac inwestycyjnych zmuszony jest realizować etapowo - czytamy w e-mailu przesłanym do redakcji Sądeczanina.

Ile pieniędzy potrzeba na wyciągnięcie z błota mieszkańców ulicy Starowiejskiej? Na to pytanie rzecznik nie odpowiada.

- Wymaga to sporządzenia dokumentacji projektowej i dopiero potem będzie znany koszt inwestycji - wyjaśnia Krzysztof Witowski.

Agnieszka Michalik, fot czytelnik 

ulica Starowiejska w Nowym Sączu










Dziękujemy za przesłanie błędu