Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
06/11/2014 - 16:00

Wójcina w CBA. Ustawione przetargi? Gmina pozywa TVN

Gminne przetargi w Podegrodziu wygrywają członkowie rodzin radnych. Czy to dlatego, że ci radni kontrolują wybór wykonawcy i realizacje inwestycji? Centralna Biuro Antykorupcyjne bada sprawę, którą nagłośniła stacja z grupy TVN. Wójt Małgorzata Gromala jest oburzona: – To wszystko kłamstwa. Wystąpię przeciwko nierzetelnemu dziennikarzowi i właścicielowi stacji na drogę sądową w postępowaniu cywilnym – zapowiada i dodaje, że za jej poprzedników te same firmy także wygrywały przetargi. Będzie afera? Gdyby wykryto nieprawidłowości i zarzuty się potwierdziły to zamieszanym w sprawę groziłoby nawet po kilka lat więzienia.
Skandal w Podegrodziu wybuchł wczoraj (5 listopada) wieczorem, gdy ogólnopolska stacja TTV (ta sama telewizja, która tropiła pseudoinwalidów w sądeckim ratuszu i którą krytykowały władze Nowego Sącza) wyemitowała w programie „Blisko Ludzi" materiał pod tytułem „Nepotyzm w gminie Podegrodzie”.

Z reportażu wynika, że najbliższa rodzina jednego z radnych gminy Podegrodzie zrealizowała gminne zamówienia na blisko 10 mln złotych. Z kolei zwycięzcą przetargów na inne gminne zamówienia okazała się firma brata kolejnego radnego.




Co w tym złego? Jeden z tych radnych to członek komisji budżetowej i rewizyjnej,a do jego obwiązków m.in należy kontrola gminnych przetargów.  Jednocześnie firmy, należące do jego rodziców (jedna należy do ojca, druga do matki radnego) wygrywają przetargi  organizowane przez Urząd Gminy. I nie chodzi tu o drobne kwoty.

Wśród przetargów w reportażu wymienia się m.in budowę Orlika w Brzeznej za 1,15 mln zł., rozbudowę OSP Stadła za blisko 146 tys zł, remont GOK w Podegrodziu za 632 tys zł, a także przedszkole, żłobek i bibliotekę za blisko 7 mln zł. W sumie  w programie TTV wyliczono, że aż kilkadziesiąt  przetargów na kwotę ponad 10 mln zł wygrywały w tej gminie dwie firmy, które rodzinnie powiązane są z radnymi:

„Radni kontrolowali pracą swojeej najbliższej rodziny. Planowaniem inwestycji zajmuje się komisja budżetowa, na jej czele stoi brat jednego wykonawcy, a jej członkiem jest syn innego wykonawcy. W komisji rewizyjnej, która zajmuje się kontrolą realizacji inwestycji, jest na odwrót” – można usłyszeć w reportażu TTV.

Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdza, czy nie doszło tu do przestępstwa. Z programu dowiedzieliśmy się też, że już „od kilku miesięcy CBA zajmuje się tą sprawą”: analizowane są przetargi w gminie Podegrodzie z ostatnich kilku lat.

To istotne, bo gdyby wykryto nieprawidłowości i zarzuty się potwierdziły to zamieszanym w sprawę groziłoby nawet po kilka lat więzienia.

Jacek Dobrzyński, rzecznik Centralnego Biura Korupcyjnego stwierdził, że chociaż CBA nie ma jeszcze pełnej dokumentacji to sprawa przetargów w Podegrodziu „ jest ciekawa” a CBA „ bardzo interesuje się tą sprawą” i poprosiło nawet dodatkowo Regionalną Izbę Obrachunkową o udostępnienie dokumentów, bo jak powiedział rzecznik „wiedzieliśmy, że pracownicy krakowskiego RIO też zainteresowali się tą sprawą”.

Materiał TTV kończy wypowiedź anonimowej osoby: „Nikt inny w gminie nie startuje w przetargach, bo wiedzą, że tu jest wszytko ustawione”.

Co na to władze gminy?  Kto zawiadomił CBA? Dlaczego wszystko ujawniono dopiero teraz, tuż przed wyborami samorządowymi, w których startują nie tylko obecna wójt ale i wspomniani radni a przetargi dotyczą nawet 2011 roku? Czym tak naprawdę zajmują się teraz agenci?

Na to ostatnie pytanie odpowiedział nam rzecznik tej instytucji:
- CBA prowadzi czynności analityczne. Biuro weryfikuje jedynie otrzymane informacje. Nie są to czynności kontrolne ani procesowe. Dopiero wynik tych czynności przesądzi o ewentualnych dalszych krokach w tej sprawie. Są to wszystkie informacje, które mam do przekazania w tej sprawie. Na tym etapie CBA nie przesądza czy doszło w tym wypadku do złamania lub naruszenia prawa - powiedział portalowi sadeczanin.info  Jacek Dobrzyński.

Jak ustaliliśmy, Małgorzata Gromala, wójt Podegrodzia udała się dziś ( 6 listopada) do krakowskiej delegatury CBA by uzyskać wyjaśnienia.

- Nie mam wątpliwości, że chodzi o brudną grę polityczną a obie wspomniane w tym programie firmy wygrywały przetargi także za kadencji moich poprzedników. Pozwiemy dziennikarzy tej stacji i właścicieli ( TTV należy do grupy TVN – przyp. red). Nie wykluczam też pozwu w trybie wyborczym – powiedziała nam wójt Gromala, nie precyzując jednak czy chodzi o kogokolwiek z jej kontrakandydatów w wyborach na wójta gminy.
***
Potem przysłała nam oświadczenie. Publikujemy je w całości.

„Oświadczenie Wójta Gminy Podegrodzie Małgorzaty Gromali
W związku z wyemitowanym w dniu 04 listopada 2014 r. reportażem „Nepotyzm w Gminie Podegrodzie” oświadczam, że zawarta w nim sugestia nieprawidłowości przy wyłanianiu wykonawców w procedurze przetargowej przez Gminę Podegrodzie jest kłamstwem i pomówieniem. Cały reportaż jest manipulacją nielicznych faktów i nieuprawnionych insynuacji. Ponieważ wyemitowany materiał nie zawiera elementów agitacji wyborczej nie jestem w stanie dochodzić prawdy w skróconym trybie wyborczym. Oświadczam, że w celu obrony dobrego imienia Gminy Podegrodzie wystąpię na ogólnych zasadach przeciwko nierzetelnemu dziennikarzowi i właścicielowi stacji telewizyjnej na drogę sądową w postępowaniu cywilnym.
Wyemitowany materiał nie mógłby być zrealizowany bez inspiracji kilkuosobowej grupy osób, mieszkańców Gminy Podegrodzie, którzy w szale nienawiści postanowili wykorzystać medium publiczne do bezpardonowej walki wyborczej ze mną i moimi radnymi. Składanie anonimowych doniesień do CBA to już dla nich rutyna. Tym razem posunęli się dalej. „Uprawdopodobnili” swoją wymyśloną historię zmanipulowanym przekazem telewizyjnym. Zrobili to cynicznie bo przecież wiedzą, że kampania wyborcza zakończy się się 16 listopada, natomiast niesmak i nadszarpnięte dobre imię Gminy pozostanie.

W Gminie Podegrodzie nie dochodzi do żadnych nieprawidłowości co potwierdziły wielokrotnie przeprowadzane kontrole uprawnionych do tego instytucji. Radni nie mają wpływu na prace komisji przetargowej. We wszystkich przetargach ustalane są obiektywne kryteria wyboru ofert, zgodnie z rygorystyczną w tym względzie ustawą Prawo zamówień publicznych, a najczęściej (w tym we wszystkich przetargach wygranych przez Wykonawców spokrewnionych z radnymi) stosowanym jak dotąd kryterium była wyłącznie cena. Radni nie przygotowują i nie uczestniczą w procesie wyboru najkorzystniejszej oferty. Wszystkie materiały dotyczące przetargów są publikowane na stronach internetowych, otwarcie ofert następuje publicznie w obecności wykonawców.

Gmina Podegrodzie, za mojej kadencji, zawsze prowadziła przejrzystą politykę informacyjną. Nie mamy czego się wstydzić i nie mamy nic do ukrycia. Poniżej podaję linki do zestawienia przeprowadzonych przez Gminę Podegrodzie przetargów. To kolejny dowód, że podane w materiale „fakty” rozmijają się z rzeczywistością”.

Oświadczenie wzbogacone jest też o wyliczenia przetargów z ubiegłych lat.  Czytaj: Link do strony Urzędu Gminy


Bogumił Storch
Fot: JB, print screen TTV
 
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu