Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 17 września. Imieniny: Franciszka, Lamberty, Narcyza
08/09/2019 - 16:55

Wszyscy oszaleli na punkcie Agropromocji. Tłumy najechały Nawojową [ZDJĘCIA]

Pieszo, na rowerach, na motorach, samochodami… wszyscy dziś zmierzali w jednym kierunku. Chcieli być na Agropromocji w Nawojowej. Międzynarodowa Wystawa Rolnicza w Nawojowej co roku cieszy się ogromnym powodzeniem, ale tym razem przyciągnęła prawdziwe tłumy. Zadowoleni byli i konsumenci i przedsiębiorcy.

-  Stanie w długim korku jest niefajne, ale warto było trochę pocierpieć– mówi Beta Oleksy, która dzierży w dłoniach dorodny krzew hortensji i chce jeszcze kupić do ogrodu borówki amerykańskie. – Jestem bardzo zadowolona – dodaje. -  Wybór jest ogromny. Mąż przedziera się przez tłumy do stoiska z fotowoltaiką, które gdzieś tu podobno jest.

Agropromocja przyciąga do Nawojowej firmy z różnych branż. Andrzej Zoń, właściciel firmy Enlab pokazuje na wystawie moduły fowoltaiczne.  Też jest zadowolony z udziału w wystawie.

-  Jestem tutaj drugi raz i  przede wszystkim cenię sobie fajną atmosferę.  To także dobry sposób na promocję. Mam przy tym kontakt z potencjalnymi klientami. Po takich targowych imprezach wyraźnie ich przybywa.

 Agropromocję ceni sobie także kolejna, lokalna spółka,  Biegonice Składy.

- Dla nas bardzo ważna jest różnorodność klientów, którzy się tutaj pojawiają i którym możemy opowiedzieć o naszej ofercie – mówi jeden z pracowników, Robert Jarzębiak. -Mam nadzieję, że znajdzie to potem odzwierciedlenie w sprzedaży.  

Prawdziwe oblężenie przeżywa stoisko firmy Soki Pawłowski. Wszyscy ze smakiem degustują przeróżne pyszne napoje z warzyw i owoców.

-  Co roku wystawiamy się z naszą ofertą na Agropromocji. Jesteśmy bardzo zadowoleni – mówi właściciel firmy Marcin Pawłowski. - Wystarczy popatrzeć na ten tłum ludzi. To przecież nasi potencjalni klienci, których po wystawie wyraźnie nam przybywa.  Pojawiają się też zamówienia z lokalnych sklepów, nawiązujemy też kontakt z firmami z innych branż, takimi, które produkują na przykład kartony czy etykiety.

Obok Pawłowskiego, po sąsiedzku, stoisko ma Spółdzielnia Ogrodnicza „ Ziemia Sądecka” Jej prezes Jerzy Sułkowski, podkreśla, że w Nawojowej po prostu trzeba być.

- To przecież  jedna z największych imprez wystawienniczych w regionie. Jak każdy producent poszukujemy klientów. A tu ich można znaleźć i po prostu z nimi porozmawiać.  Ogromną wartością Agropromocji jest także to, że mamy tu szerokie środowisko i handlowców i konsumentów. To znakomita promocja dla naszej spółdzielni.  

 

Promocja, to słowo powtarzają wszyscy wystawcy. Także Adam Stefaniak z   firmy Barć Kamianna.

- Na nasze stoisko w poszukiwaniu miodowych produktów zaglądają głównie klienci indywidualni, których zawsze po wystawie przybywa. Dlatego jesteśmy tutaj od zawsze, od samego początku tej imprezy, czyli dwudziesty dziewiąty raz.

Wielką popularnością na targach cieszyło się też stoisko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, gdzie ludzie zachwycali się smakiem przeróżnych serów i maślanek , kefirów i jogurtów.

-   W Nawojowej jesteśmy co roku – mówi prezes Paweł Gruca. - Skupiamy się gównie na promocji naszych produktów, które są znane, ale nie wszyscy mieli okazję wszystkiego posmakować. Konsument, który znajdzie tutaj zupełnie nowy dla siebie produkt, być może zechce go potem u nas kupić.

Przedsiębiorcy, którzy w tym roku uczestniczą w Agroromicji są zgodni w tym, że Nawojowa to najlepsze miejsce, gdzie producenci spotykają się z tłumem potencjalnych klientów i gdzie jedni i drudzy,  są bardzo zadowoleni.

[email protected] fot.jm

Ludzie oszaleli na punkcie Agropromocji? Tłumy najechały Nawojową




Fot. Jagienka Michalik
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu