Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 24 czerwca. Imieniny: Danuty, Jana, Janiny
04/01/2019 - 14:00

Przy takim zaangażowaniu i tylu zebranych podpisach Podhalańczycy muszą wrócić!

Z radością donosimy, że akcja zbierania podpisów na rzecz powrotu do Nowego Sącza 1 Pułku Strzelców Podhalańskich ma się świetnie. Od kolejnych koordynatorów akcji, z kolejnych parafii napływają do nas same optymistyczne wieści – nikt nie ma wątpliwości, że Podhalańczycy muszą wrócić do Nowego Sącza. Dawno w niczym mieszkańcy naszego regionu nie byli tak zgodni.

Aleksandra Opoka, która była koordynatorem akcji z ramienia Szkoły Podstawowej w Wielogłowach (gmina Chełmiec) nie kryje satysfakcji z wyników zbiórki. – Uczniowie bardzo chętnie zgłaszali się i zbierali podpisy. W akcję zaangażowali się również księża, wiec i w parafii wszystko poszło sprawnie. Mieszkańcy sami podchodzili by się podpisać jak tylko usłyszeli, jaki jest cel. W sumie dzięki zaangażowaniu wielogłowian udało się zebrać ponad 200 głosów.

- Ci, z którymi rozmawialiśmy bardzo są za przywróceniem jednostki wojskowej w Nowym Sączu. W końcu kiedyś taka jednostka była i tym samym być powinna w przyszłości. Trójce naszych wolontariuszy udało się zebrać ponad 150 podpisów – informuje z kolei Małgorzata Nowakowska, która organizowała zbiórkę przeprowadzoną przez uczniów ze Szkoły Podstawowej w Januszowej (gmina Chełmiec), na terenie tutejszej parafii.

Zobacz też: Mamy ponad 20 tys. podpisów pod apelem o powrót Strzelców Podhalańskich!

Zliczanie podpisów zebranych w parafii w Niskowej cały czas trwa, ale jak mówi koordynator akcji ze strony Szkoły Podstawowej w Biczycach Dolnych ks. Bogusław Tokarz na medal spisali się i składający podpisy parafianie i sama młodzież. – W akcji wzięło w sumie około 30 młodych ludzi, którzy podzieli się na grupy, które po dwie, trzy osoby zbierały podpisy po wszystkich mszach świętych przez cztery niedziele – obrazuje ich zaangażowanie. Wie też, że do składania podpisów nikogo nie trzeba było szczególnie namawiać.

Anna Chronowska, która opiekowała się sześciorgiem wolontariuszu z Zespołu Szkół nr 1 w Nowym Sączu, którzy uzbierali kilkaset podpisów od parafian pod kościołem św. Małgorzaty również podkreśla, że odzew był bardzo duży. Szczególnie w pierwszych dniach akcji. – Większość bardzo się cieszyła z tej inicjatywy.

Niebawem informacje z kolejnych parafii. 

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne sadeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji

Masz ciekawe zdjęcia lub wideo? Przyślij do nas!






Dziękujemy za przesłanie błędu