Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 14 maja. Imieniny: Bonifacego, Julity, Macieja
25/02/2021 - 16:10

Cierpienie i samoleczenie odbywają się w samotności

Państwo opiekuńcze, którego zadaniem było uzupełnienie samotności ambicji solidarnością wsparcia, zostało rozmontowane.

Fragment rozdziału Opieka zdrowotna jest prawem człowieka 

[...] Kiedy nie ma nikogo, z kim dałoby się porozmawiać, i nie ma szans na znalezienie innego podejścia, wtedy dochodzimy do wniosku, że musimy wybierać między bólem a tabletkami. W naszym kraju, gdzie głównym źródłem informacji o zdrowiu są reklamy firm farmaceutycznych, ciągle słyszymy, że cierpienie jest naszą osobistą sprawą, a lekarstwem na nie są tabletki (13).

Kiedy środki przeciwbólowe działają, stwarza to szczególne zagrożenie, gdyż możemy wtedy zignorować głębsze przyczyny cierpienia. Kłopoty pojawiają się, gdy zwiększymy dawkę lub stwierdzimy, że lek już nie działa. Cierpienie i samoleczenie odbywają się w samotności; mogą się wydawać wolnym wyborem, ale prowadzą do nierównowagi, która wtrąca nas w niewolę.[…].

Jeżeli nasze życie toczy się między odczuwaniem bólu a przyjmowaniem tabletek, prowadzi to do wściekłości na wszystko i wszystkich oraz zaniku empatii, dojmującej samotności oraz nieodczuwania solidarności z kimkolwiek. Ta równia pochyła jest teraz bardziej stroma niż w pokoleniu moich dziadków (14).

Mężczyźni tamtej epoki pamiętali wielki kryzys lat trzydziestych XX wieku i walczyli w drugiej wojnie światowej. Aby pocieszyć moje dzieci podczas izolacji wymuszonej epidemią koronawirusa, jedna z babć wysłała im kartkę pocztową obrazującą, co jej ojciec robił podczas kampanii na Pacyfiku. Przesłanie (prawdziwe zresztą) brzmiało: „to były trudniejsze czasy”. Niemniej podczas gdy cztery dekady następujące po wojnie były epoką awansu społecznego, to ostatnie cztery okazały się ciężkie.

Liczba miejsc pracy w przemyśle osiągnęła szczyt w 1979 roku. Pracę w fabryce dziś nie tylko trudniej dostać, lecz także rzadziej można za nią otrzymać dodatkowe świadczenia i korzyści wynikające z uzwiązkowienia. Antyzwiązkowa propaganda uczy Amerykanów, że pracownicy powinni być odrębnymi jednostkami i nie łączyć się w związki zawodowe, a to skutkuje gorszymi warunkami pracy, mniejszą liczbą przyjaciół, wzrostem nastrojów rasistowskich, niższym poziomem opieki zdrowotnej i silniejszym gniewem (15).

 […] Państwo opiekuńcze, którego zadaniem było uzupełnienie samotności ambicji solidarnością wsparcia, zostało rozmontowane. […]
 

Timothy Snyder, Amerykańska choroba. Szpitalne zapiski o wolności, przekład: Bartłomiej Pietrzyk, Znak Horyzont 2021

Dziękujemy Wydawnictwu Znak za udostępnienie cytowanych fragmentów

W powyższych fragmentach nie uwzględniono przypisów

Timothy Snyder  – amerykański historyk, profesor Uniwersytetu Yale. Specjalizuje się w zakresie historii nowożytnego nacjonalizmu oraz dziejów Europy Środkowej i Wschodniej. Współpracował z uniwersytetami w Paryżu, Wiedniu, Warszawie, Pradze i Uniwersytetem Harvarda. 







Dziękujemy za przesłanie błędu

SĄDECZANIN ROKU 2020

„Mecenas Czytelnictwa”