Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 13 listopada. Imieniny: Arkadii, Krystyna, Stanisławy
29/06/2017 - 13:15

Dlaczego Bóg zniszczył Sodomę i Gomorę?

O zagładzie Sodomy i Gomory w deszczu ognia i siarki czytamy w 19 rozdziale Księgi Rodzaju. Na czym polegało przewinienie mieszkańców tych miast? Czy naprawdę zasłużyli sobie na taki los? Z pewnością w tamtych czasach i później nie brakowało wielkich grzeszników, dopuszczających się potwornych niegodziwości. Dlaczego akurat mieszkańcy Sodomy i Gomory zostali ukarani w tak straszny sposób?

Sodoma i Gomora łącznie (albo częściej tylko Sodoma) stały się symbolem grzechu i ucieleśnionym złem, niejako archetypem ludzkiej niegodziwości, słusznie zasługującej na karę Bożą. Zagłada tych miast była później często przywoływana jako obraz sądu Bożego oraz kary za nieprawe postępowanie. Zaczęła wręcz funkcjonować jako swoisty punkt odniesienia.

Prorok Ezechiel przywołał historię Sodomy i Samarii, jako przestrogę dla Jerozolimy (Ez 16, 46-58). Do Sodomy nawiązywał także Jezus, aby zobrazować nagłe nadejście dnia sądu: „Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi” (Łk 17, 28-30).

Innym razem zaś, mówiąc o galilejskich miastach Korozain, Betsaidzie i Kafarnaum, w których dokonało się najwięcej Jego cudów i które mimo to nie nawróciły się, stwierdził: „Gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie” (Mt 11, 23-24; por. Łk 10, 12). Z kolei w Apokalipsie św. Jana Sodoma stała się symboliczną nazwą Jerozolimy, jako miasta, które zabija swoich proroków: „A zwłoki ich [leżeć] będą na placu wielkiego miasta, które duchowo zwie się: Sodoma i Egipt, gdzie także ukrzyżowano ich Pana” (Ap 11, 8).

Cywilizacja Sodomy

Zwyczajowe datowanie upadku Sodomy i Gomory, oparte na chronologii biblijnej lokalizuje to wydarzenie ok. 1900 r. p.n.e. Wielu ludzi na przestrzeni wieków zastanawiało się, czy Sodoma i Gomora istniały naprawdę. Nie wiemy, czy przekaz o ich zagładzie stanowi jedynie symboliczną przypowieść, czy też autorzy Księgi Rodzaju wykorzystali autentyczny kataklizm, aby napisać umoralniającą opowieść, jak to Jahwe karze zatwardziałych grzeszników? Archeolodzy, szukający nad Morzem Martwym jakichś śladów tych starożytnych miast, nie znaleźli żadnych ruin potwierdzających ich istnienie.

Jedynym źródłem informacji o tych miastach jest Biblia. To z niej wiemy, że Sodoma i Gomora należały do związku pięciu miast kaananejskich, wraz z pomniejszymi miastami – Admą, Seboim i Belą, czyli Soar (Rdz 14, 2-3). Na określenie grupy pięciu wzajemnie ze sobą powiązanych ośrodków miejskich stosuje się określenie Pentapolis (Pięciogród). Z Biblii wiemy, że królem Sodomy był niejaki Bera, Gomory - Birsza, Admy - Szinab, a Seboim – Szemeeber (Rdz 14, 2).

Biblia wspomina również, że mieszkańcy Sodomy oraz pozostałych miast uczestniczyli w bitwie z koalicją 4 państw Bliskiego Wschodu, która pod wodzą króla Elamu – Kedorlaomera podjęła wyprawę przeciwko zbuntowanym miastom Pentapolis. Królowie Sodomy i Gomory uciekli z pola bitwy. Niektórzy powpadali w doły z asfaltem, inni uciekli w górzystą okolicę. Innymi słowy, wojsko Pentapolis spotkała spektakularna klęska. Abram prawdopodobnie nie angażowałby się w ogóle w tę wojnę, gdyby nie fakt, że po klęsce do niewoli trafił między innymi jego bratanek – Lot, który mieszkał w Sodomie. Wojska Kedorlaomera poniosły klęskę w okolicach Dan, zaatakowane z zaskoczenia przez Abrama. Na tym informacje o historii Pentapolis wyczerpują się.

Dolina Siddim, gdzie wzniesiono miasta, jest przez Biblię lokalizowana w okolicach Morza Martwego (nazywanego w Biblii Morzem Słonym – Rz 14, 1-3). Ci, którzy byli w tamtych okolicach wiedzą, że z powodu ogromnego zasolenia brak w nim jakichkolwiek śladów życia. Obecnie region południowego wybrzeża Morza Martwego to kraina jałowa i spalona przez słońce. Nie jest zbyt zachęcającym miejscem do mieszkania, ale naukowcy są zgodni, że we wczesnej epoce brązu (2300-1800 p.n.e.) panował tam znacznie wilgotniejszy klimat, uprawiano nawet oliwki. Sodoma i Gomora mogły być zbudowane w pobliżu Morza Martwego, ponieważ ich mieszkańcy prawdopodobnie chcieli pozyskiwać bitumin, substancję organiczną zwaną asfaltem naturalnym.

Asfalt ten zalegał na dnie Morza Martwego, niekiedy jednak wypływał na powierzchnię. Niewykluczone, że sprzedawali potem ten towar Egipcjanom, którzy stosowali go do balsamowania mumii. Źródłem bogactwa dla królestw panujących na tym obszarze mogły też być góry soli zalegające nad brzegami Morza Martwego. W każdym razie cywilizacja Pentapolis miała szansę na rozkwit gospodarczy i bogacenie się. Według Biblii mieszkańcy Sodomy i Gomory byli jednak niegodziwi i rozpustni. Pogardzali prawem boskim i ludzkim do tego stopnia, że Bóg postanowił ich zgładzić.

Hipotezy na temat kataklizmu

Według Biblii deszcz ognia i siarki zesłany przez Boga zniszczył nie tylko Sodomę i Gomora, lecz także trzy inne miasta na równinie wraz z mieszkańcami i okoliczną roślinnością (por. Pwt 29, 22). Od zagłady zostało ocalone jedynie Soar, w którym początkowo ukrył się Lot. Kataklizm miał więc duży zasięg. Praktycznie była to zagłada całego Pentapolis. Wielu badaczy przekonanych, że biblijna opowieść o zniszczeniu miast przez Boga może być echem jakiejś katastrofy naturalnej, próbowało znaleźć naukowe wyjaśnienie zagłady.

Według brytyjskich geologów – Grahama Harrisa i Wernera Kellera, do kataklizmu doszło w wyniku ruchów skorupy ziemskiej w rejonie wielkiego uskoku tektonicznego, przebiegającego pod Morzem Martwym. W tym miejscu nastąpiło potężne trzęsienie ziemi, któremu towarzyszyły eksplozje uwolnionych złóż gazów oraz siarki. Mieszanina tych substancji dostała się do atmosfery, po czym opadła na zrujnowane trzęsieniem ziemi miasta jako palący „kwaśny deszcz”. Archeolog Bryant Wood twierdzi, że łatwopalne materiały, takie jak siarka, ropa naftowa, smoła i gaz ziemny, mogły zostać wypchnięte na powierzchnię ziemi przez podziemne ciśnienie spowodowane trzęsieniem ziemi, a potem zapalić się od pioruna lub w wyniku działania jakiegoś innego czynnika.

Dr Philip Hammond, archeolog z uniwersytetu Yale, oraz geolog dr Frederick Clapp założyli, że do zniszczenia biblijnych miast doszło w wyniku eksplozji złóż metanu skoncentrowanych w tym regionie. Inne wyjaśnienie zagłady Sodomy i Gomory zaproponował dr Revell Philips, który uważał, że za katastrofą stała erupcja wulkanu. Istnieją też hipotezy wiążące zagładę z uderzeniem w Ziemię asteroidy. Dr Alan Bond i dr Mark Hempsell z Bristol University w książce „A Sumerian Observation of the Köfels’ Impact Event” doszli do wniosku, że w wierzchołek góry Gaskogel w Alpach uderzyła asteroida, która eksplodowała w gigantycznej ognistej kuli, ale jej rozpalone fragmenty spadły wcześniej w regionie Morza Martwego, unicestwiając znajdujące się tam osiedla. Nie zabrakło też fantastów, wyznających wiarę w kosmitów i twierdzących, że użyli oni... bomby atomowej.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu