Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
27/05/2019 - 10:50

Dobra książka: H. d'Ornano, "Piękno bez granic" (1)

Jak powstawało imperium kosmetyczne Sisley zrodzone z miłości między Francją a Polską? Biografia starego szlacheckiego rodu d’Ornano pochodzącego z Korsyki, którego losy od ponad 200 lat są związane z Polską. To również historia powstania firmy kosmetycznej Sisley. Jej autor Hubert d’Ornano urodził się w Polsce w 1926 roku. Hubert d’Ornano, potomek Marii Walewskiej i jego żona Izabela d’Ornano, z domu Potocka, stworzyli jedną z najbardziej ekskluzywnych marek kosmetycznych – Sisley.

Przyszedłem na świat w zielonej krainie pól, lasów i stawów czyli w Polsce. Urodziłem się w pałacu w Mełgiewie, w ziemi lubelskiej, 31 marca 1926 roku. Mój ojciec, Guillaume d’Ornano, był na początku lat dwudziestych attaché ambasady francuskiej w Warszawie, w Polsce, która dopiero co odzyskała niepodległość. Pewnego dnia urocza dama, pani Alexandra Michalska, przyszła do niego, by uzyskać wizę do Francji. Aby nie musiała czekać i chcąc jej wyświadczyć przysługę, Guillaume d’Ornano zaproponował, że zostawi jej paszport w Hotelu Europejskim, w centrum Warszawy. Spotkanie odbyło się jeszcze tego samego wieczora. Pani Michalskiej towarzyszyła jej córka Elżbieta, młoda brunetka o zdecydowanym charakterze i miłość od pierwszego wejrzenia połączyła oboje młodych – mój ojciec miał wówczas dwadzieścia sześć lat, moja matka – dziewiętnaście.

Rodzice pobrali się w Warszawie kilka miesięcy później, 21 marca 1921 roku. Było to już drugie małżeństwo polsko-francuskie w rodzinie, po tym, jak mój przodek Philippe-Antoine d’Ornano poślubił Marię Walewską, wielką miłość Napoleona. I pewno nie ostatnie. Maria Walewska wraz z synem będzie świadkiem ostatnich godzin Cesarstwa – w Fontainebleau, podczas abdykacji Napoleona. Pojedzie nawet odwiedzić go na Elbie. Ale ich związek należy już do przeszłości. Maria zobaczy go po raz ostatni w Malmaison, już po klęsce pod Waterloo.

Rozwiedziona ze swoim mężem, hr. Walewskim czeka jego zgonu, by móc odpowiedzieć na awanse Philippe-Antoine’a d’Ornano, młodego pułkownika dragonów, którego spotkała po raz pierwszy w Warszawie w 1807. Ich związek staje się bliższy począwszy od 1812. Philippe-Antoine prosi ją o rękę. Maria odmawia uważając, że nie jest jeszcze wolna, choć odseparowana od męża. Kiedy Philippe-Antoine wyjeżdża na kampanię do Niemiec piszą do siebie listy.

Jako komendant kawalerii Gwardii do obrony Paryża, Philippe-Antoine codziennie spotyka się z Marią. Z chwilą powrotu do władzy Burbonów znowu nalega, by zgodziła się go poślubić. Śmierć jej męża i upadek Cesarstwa usuwają ostatnie przeszkody dla ich związku: zaręczają się w lutym 1815 i biorą ślub rok później, 7 września 1816 w kolegiacie Saints-Michel-et-Gudule w Brukseli.

Piękno bez granic Od Marii Walewskiej do Sisleya,  Hubert d’Ornanowydawnictwo Editions Spotkania, 2015

Dziękujemy Wydawnictwu Editions Spotkania za udostępnienie wybranych fragmentów

[email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu