Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
14/03/2013 - 11:01

Msza św. z modlitwą o uzdrowienie za przyczyną św. Charbela

Nabożeństwo, sprawowane przez ks. dra Jarosława Cieleckiego, będzie połączone z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała wraz z namaszczeniem olejem Św. Charbela. Spotkanie z kapłanem odbędzie się dzisiaj (14 marca) o godz. 17 w kościele parafialnym w Ptaszkowej.
Ks. dr kanonik Jarosław Cielecki to dyrektor watykańskiego serwisu informacyjnego, autor filmu „Liban ziemia świętych”, nakręconego dla Benedykta XVI przed jego pielgrzymką do Libanu. Dokument mówi o świętych, prawie nie znanych Europejczykom, między innymi o św. Charbelu, który jest "odpowiednikiem" naszego św. Ojca Pio. Za jego wstawiennictwem zdarzyły się już 23 tysiące zarejestrowanych uzdrowień i cudów. Dotyczą one nie tylko chrześcijan, ale i muzułmanów oraz osób niewierzących.
Św. Szarbel (Charbel) - pustelnik (Józef Antoni Makhlouf) urodził się 8 maja 1828 w Libanie. Rodzice byli gorliwymi katolikami obrządku maronickiego. Od dziecka miał szczególne nabożeństwo do Matki Boskiej i został Jej poświęcony na własność. W wieku 23 lat wstąpił do Zakonu Maronitów i przybrał imię Szarbel, co znaczy "Pomazaniec Boży". Otrzymał święcenia kapłańskie. Od młodości odznaczał się wielką pobożnością, skromnością i szczerością. Posiadał anielską czystość, która promieniowała na otoczenie, gdziekolwiek był. W ubóstwie naśladował największych Świętych Kościoła. Był wierny regule zakonnej i swym przełożonym. Godzinami klęczał przed Najświętszym Sakramentem pogrążony w modlitwie. Gorąco czcił i kochał Matkę Bożą, naśladując Jej cnoty. Godzinami przed Jej wizerunkiem odmawiał Różaniec. Miał szacunek dla każdego człowieka. 23 lata żył jako pustelnik. Oddawał się najsroższej pokucie i pracy, a jego długie posty, modlitwy, akty umartwiania w zjednoczeniu z Bogiem uczyniły go aniołem w ludzkiej postaci. Przez 39 lat swego kapłaństwa odprawiał Msze Święte zawsze po długim przygotowaniu i zawsze kończył dziękczynieniem trwającym nie krócej niż 2 godziny.
Zmarł 24 grudnia 1898 r. w wieku 70 lat. Pochowany został na wiejskim skromnym cmentarzu w Święta Bożego Narodzenia. Już za życia uważany był za świętego. Władze kościelne dla zabezpieczenia ciała postanowiły ekshumować zwłoki, aby złożyć je w grobowcu.
Przez 67 lat jego ciało było nienaruszone, a u jego grobu działy się liczne cuda i tysiące uzdrowień na duszy i ciele. 9 października papież Paweł VI ogłosił o. Szarbela Świętym, nazywając go cudownym kwiatem świętości.

(KB)






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe