Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 29 marca. Imieniny: Marka, Wiktoryny, Zenona
29/06/2014 - 07:34

Na recenzowanym (14): „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”

„Życie jest takie, jakie jest, i będzie takie, jakie będzie”, czyli „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął” Felixa Herngrena.
„Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął” (2013), reż. Felix Herngren
Szwecja, 114', przygodowy, czarna komedia

Zarys fabuły: Historia Allana Karlssona, który ucieka z domu opieki w setne urodziny, wierząc, że nigdy nie jest za późno, by zacząć wszystko od nowa.
 
Mini-recenzja: W „Stulatku, który wyskoczył przez okno i zniknął” retrospekcja goni retrospekcję; film jest głęboko osadzony w przeszłości głównego bohatera Allana Karlssona – Forresta Gumpa, Johnny'ego Englisha i Leonarda kameleona-Zeliga w jednym – a bardziej w jego osobistej wizji przeszłości, której rzekomo doświadczył a która niekonieczni musiała mieć jakiekolwiek przełożenie na rzeczywistość. Mniejsza o to. W „Stulatku…” drzemie ogromna siła, ale jest to siła samoniszcząca, która w miarę rozwoju fabuły, której de facto nie ma (bardziej ciągłego nawarstwiania się ważniejszych wątków z życia Allana), staje się tak „gęsta”, że rozsadza film od środka. Abstrahując od niedociągnięć natury technicznej film bywa zabawny; wzbudza, jak na dobrą czarną komedię przystało, ten jakże wymagany nerwowy rechot, ponadto całkiem przyjemnie ogląda się osobistą „historię” Allana: inspirującego Roberta Oppenheimera, ojca bomby atomowej, tańczącego ze Stalinem, czy też popijającego tequilę z prezydentem Harrym Trumanem, a to tylko czubek góry lodowej wszystkich perypetii „na szczycie” z udziałem nieświadomie przebojowego Allana. Jednak „życie jest takie, jaki jest, i będzie takie, jakie będzie”, życiowe motto, i zarazem osobiste wyznanie wiary głównego bohatera, rozbrzmiewa w uszach widza jak mantra, pozostawiając pod sobie jednak smutny pogłos. „Stulatka...” Herngrena trzeba brać takiego, jaki jest. Film nie rości sobie ambicji wyznaczania nowych kierunków ani trendów we współczesnym kinie głównego nurtu – jest właśnie taki, jaki jest, czyli… jest.

Ocena: 6/10 (niezły)

Szczegółowe informacje na temat repertuaru można znaleźć na mcksokol.pl. Więcej filmów na synekdochanowysacz.blogspot.com.

***
NA RECENZOWANYM to 1-sekundowy kadr, 5-sekundowy zarys fabuły i 10-sekundowa, pisana na gorąco, mini-recenzja wybranego filmu, który w danym tygodniu wchodzi do repertuaru kina SOKÓŁ w Nowym Sączu.

(Bartosz Szarek)
Fot. materiały promocyjne







Dziękujemy za przesłanie błędu