Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 19 września. Imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda
02/09/2019 - 16:00

Najsmaczniejszy konkurs w Dolinie Popradu. Kto podbił jury Smaków znad Popradu?

Kto jest mistrzem w kultywowaniu i pielęgnowaniu tradycji kulinarnych Doliny Popradu? Rozstrzygnięcie pierwszej edycji konkursu kulinarnego „Smaki znad Popradu” odbyło się podczas piątego już Festivalu Czarnej Owcy w Piwnicznej-Zdroju.

Konkurs to wspólnego dzieło Miejsko Gminnego Ośrodka Kultury w Piwnicznej-Zdroju i restauracji „Czarna Owca”. Impreza jest pokłosiem gorącej dyskusji, która miała miejsce kilka tygodni wcześniej podczas piwniczańskich Sobótek. Wtedy to mieszkańcy, goście imprezy i miejscowi koneserzy kulinarni uznali, że pora by zorganizować konkurs, w którym zaprezentować się będą mogli wszyscy ci, którzy kultywują lokalną kuchnię łączącą w sobie nasze rodzime tradycje góralskie z tym co najlepsze w kuchni łemkowskiej i węgierskiej. To kuchnia jedyna w swoim rodzaju, o której głośno nie tylko w Polsce, ale i w Europie.

Tak też się stało. Konkurs zorganizowano a w minioną środę jury podzielone na skład profesjonalny i vipowski miało okazję posmakować i ocenić wszystko to, co tu najlepsze. O szczegółach pisaliśmy w publikacji Smaki znad Popradu: oceniać gotujących to jednak ciężka praca [WIDEO]

Teraz pora na ogłoszenie werdyktu. Jury podkreślało wyrównany poziom oraz duże zaangażowanie uczestników. Zbigniew Kmieć - przewodniczący jury stwierdził, że bardzo trudno było wybrać trzech najlepszych w każdej kategorii. Mikołaj Rey dziękował, że mógł spróbować tak pysznych smaków, które na pewno warto promować. Jako przykład podał placki pasterskie, które jak stwierdził mogły by być nadpopradzkim kebabem i chwalił idealne proporcje ciasta, boczku i cebuli.

Ja ze swojej strony – bo autorka tekstu też zasiadała w jury – chciałabym dodać, że w pełni zgadzam się z profesjonalistami, ale z ogromną radością przyjęłam też w serwowanych potrawach szczyptę współczesnych nut – jak choćby czarnuszkę w chlebie czy dyniowy keczup oraz truskawkę w bzince czy malinę w winie. A sposób podania, kompozycja serów, z których serowarzy wypletli cudne kufle ozdobione kwiatami – wszystko było z sera! – już na zawsze będzie dla mnie wyznacznikiem serowania tego produktu. Dziękuję też za możliwość spróbowania niezrównanej kwaśnicy po którą będę teraz sięgać na górskich szlakach w pierwszej kolejności. Chylę też czoła Agnieszce Jeżowskiej, której ser pleśniowy zrobił na mnie iście piorunujące wrażenie.

Wyniki konkursu:

KATEGORIA GOTOWE DANIA I DESERY:
1 miejsce - jagnięcina z rożna, Tadeusz Kluska
2 miejsce - placek pasterski z cebulą i boczkiem - Danuta Kulig​ Stowarzyszenie Młodów - Głębokie​
3 miejsce - moskaliki z pastą z bryndzy - Zofia Cieślikowska​

KATEGORIA PRODUKTY I PRZETWORY:
1 miejsca - deska serów, Agnieszka Jeżowska​
2 miejsce - borowiki marynowane, Halina Gumulak
3 miejsce - korbacze, Renata Gumulakova

KATEGORIA NAPOJE W TYM NAPOJE ALKOHOLOWE:
1 miejsce - wino Rubus Cerasus 2018 Emila Ortyl​
2 miejsce - nalewka "Babcyna Cetyna" Marcelina Kubiak​
3 miejsce - nalewka "Bzinka z kumoskom" Małgorzata Polańska-Kubiak​

NAGRODA JURY VIP - nalewka „Babcyna Cetyna"
GRAND PRIX KONKURSU - deska serów

ES [email protected] Fot.: GMOK w Piwnicznej-Zdroju







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe