Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 19 lipca. Imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego
24/03/2019 - 07:50

"Prawie wszystko o słuchu". Książka pod redakcją prof. Henryka Skarżyńskiego (2)

Prof. Henryk Skarżyński jako pierwszy w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej dokonał w 1992 roku operacji wszczepienia implantu ślimakowego, przywracając słuch osobie głuchej i uruchomił stały program stosowania implantów słuchowych. 28 marca prof. Skarżyński weźmie udział w VIII seminarium "O zdrowiu Sądeczan".

Zapraszam Państwa do rozdziału o słuchu w muzyce, który opowie o tym, jakie historia zna przypadki utraty słuchu u wielkich muzyków (…). W historii światowej muzyki najbardziej znanym kompozytorem i pianistą, który stracił słuch jest Ludwig van Beethoven. To ostatni z tzw. klasyków niemieckich, a zarazem prekursor romantyzmu w muzyce, uznawany za jednego z największych twórców muzycznych wszech czasów.

28 marca prof. Henryk Skarżyński weźmie udział w VIII seminarium "O zdrowiu Sądeczan".

Kompozytorowi od dzieciństwa towarzyszyła muzyka, już od 11 roku życia zastępował organistę w kaplicy arcybiskupa. W wieku ok. 28 lat Beethoven zaczął powoli głuchnąć. Miał już wtedy za sobą pierwsze koncerty kompozytorskie. Przez wiele lat nikomu się nie przyznawał, że coraz gorzej słyszy. (…). Pisał listy do przyjaciół, w których żalił się na swój pogarszający się stan słyszenia: „Pędzę życie nędzne, prawie od dwóch lat unikam wszelkiego towarzystwa, bo nie mogę teraz powiedzieć ludziom, że jestem głuchy. Gdybym miał jakiś inny zawód, to byłoby łatwiej, ale w moim to okropna sytuacja. Przy tym, co by powiedzieli na to moi wrogowie, których liczba nie jest mała! W teatrze muszę być całkiem blisko orkiestry, żeby zrozumieć aktorów. Nie słyszę wysokich dźwięków, instrumentów, śpiewu, gdy trochę się oddalę…” [R. Roland, „Życie Beethovena”, przeł. J. Popiel, PWM, 1966].
To stopniowo narastające kalectwo chciał Beethoven ukryć przed swym otoczeniem. Ta próba ukrycia wady słuchu kończyła się często nieporozumieniami, a stan psychiczny kompozytora, zdającego sobie sprawę z ułomności, powodował reakcje na pograniczu agresji. Ubytek uszu połączony z szumami usznymi, zgodnie z powszechnym poglądem, stanowi niewątpliwą przeszkodę dla muzyka i kompozytora. Jednakże Beethoven odczuwał wyraźne złagodzenie swych dolegliwości podczas komponowania, co być może było związane ze zmniejszeniem się nasilenia szumów usznych podczas koncentracji umysłu na twórczości muzycznej.
Czy niedosłuch, a później głuchota, mogły jednak wpłynąć pozytywnie na twórczość muzyczną kompozytora? (…) Ogromna część twórczości Beethovena, którą podziwiają miliony ludzi, powstała w umyśle człowieka, który nigdy nie usłyszał wykonania swojej muzyki. (…).

Prawie wszystko o słuchu
w muzyce, sztuce, prozie, medycynie
Pod redakcją prof. Henryka Skarżyńskiego, wydawca: Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu, Warszawa 2017

Wybór fragmentów: BP
[email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik