Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
11/09/2016 - 21:25

Sądecki Pielgrzym: Cedr Libanu u jezuitów (zdjęcia)

Piękna Eucharystii, w której centrum jest Jezus, można było doświadczyć w miniona sobotę w kościele kolejowym w Nowym Sączu . Piękno od źródeł wiary chrześcijańskiej, a takim niewątpliwie jest bliski Wschód, Damaszek. W tym mieście i innych rejonach bliskiego Wschodu przez 30 lat celebrował z wiernymi Eucharystię, jak kiedyś św. Paweł, o. Zygmunt Kwiatkowski SJ.

Gościł on w Nowym Sączu na zaproszenie współbraci jezuitów  i Caritas  z parafii NSPJ. 

Do kościoła przybyło dużo osób starszych, na wózkach. Była to comiesięczna  Msza  św. dla chorych. Kapłan przywiózł sakramentalia - olej św. Charbela z Annaya w Libanie .
Homilię ojciec Kwiatkowski oparł na czytaniach z dnia bieżącego o ( 1 Kor 10,14-22) oraz Ewangelia Łk 6,43-49 kojarzymy jeden z fragmentów - dom wybudowany na skale i wybudowany na piasku...

Ojciec Zygmunt wzbudził w nas refleksję, czym dla każdego z nas jest dom jak ważny jest dom, jego atmosfera. Nie wszystkim jest łatwo, wielu osobom tak trudno jest ze spłatą  kredytów na dom.

Trzeba Bogu dziękować,  zwłaszcza  w kontekście naszego, polskiego domu, który ma 1050 lat. Tej pięknej rocznicy Chrztu Polski, której ukoronowaniem będzie , co jeszcze rok temu wydawało się niemożliwe, przyjęcie Pana Jezusa jako naszego Króla.

Nie wszyscy mają takie szczęście jak my Polacy. W Syrii w ciągu jednej nocy ludzie stracili dom. Przez 30 lat posługi o . Zygmunta było to miejsce pokoju.
Dlatego, jak mówi Ewangelia, budujmy swój dom na skale, którą jest Bóg- mówił kaznodzieja.
Dalej, nawiązując do 1 Listu św. Pawła do Koryntian zacytował - strzeżcie się bałwochwalstwa, bo w świecie pełnym bożków łatwo wszystko przez nie stracić.
Wspomniał św. Charbela, z którego sakramentaliami przybył.

Zupełnie nieznany za życia prosty libański mnich jest teraz, po śmierci , kanonizacji jak cedr  Libanu (te monumentalne drzewa mają po kilka tysięcy lat) Bardzo ojca Zygmunta zaskoczyło po powrocie  do Polski znajomość wśród rodaków św. Charbela.
Powtarzają się  świadectwa, mówił, jak to Charbel pomógł w chorobach, kłopotach. Zwrócił uwagę że tylko Jezus daje łaski, św. Charbel nakierowuje nas na Niego .W centrum życia Charbela była Eucharystia, celebrował ją godzinami. Jezuita zachęcał nas, abyśmy i my w centrum życia umieścili Eucharystię.

Po Mszy św. i namaszczeniu olejem św. Charbela, ojciec Zygmunt spotkał się z uczestnikami nabożeństwa.  Odpowiadał na pytania, dzielił się świadectwem wiary. Nasz obecny obraz bliskowschodniego barbarzyństwa, obcinanie głów nie jest tak jednoznacznie prawdziwy.

Pracując tam, między muzułmanami (chrześcijanie stanowili ok . 7 proc. społeczeństwa) nigdy,  przez trzy dekady nie doznał od nich upokorzeń, agresji. Przeciwnie,  ktoś zupełnie nieznany zapłacił za niego w autobusie, tylko dlatego żeby sprawić przyjemność cudzoziemcowi i wiele podobnych przykładów.

Gościnności nie zabrakło i w Nowym Sączu. Caritas przy ”Kolejowym”  ugościł wszystkich uczestników spotkania.
Ojciec Zygmunt obiecał przysłać materiały z modlitwami św. Charbala, aby
trwać na modlitwie, szczególnie za Chrześcijan na Wschodzie.

Sądecki Pielgrzym

Fot. Marta Janków

Sądecki Pielgrzym










Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe