Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 10 kwietnia. Imieniny: Borysławy, makarego, Michała
24/01/2020 - 14:15

Nie ma czegoś takiego jak „historia przeterminowana”!

Wojewódzki Konkurs Historyczny Mój Region – Moja Duma, Moje Miasto – Moja Duma to dla rzeszy młodych ludzi początek wielkiej przygody z historią nie tylko Sądecczyzny, ale również tej w szerszej skali. Niektórzy, tak jak Łukasz, laureat pierwszej edycji tego przedsięwzięcia, wiążą się dzięki niemu z historią już na zawsze a swoją postawą udowadniają, że historia – ta mała i ta większa – jest równie ważną nauką jak nauki ścisłe. A kto wie, czy w kontekście funkcjonowania społeczeństwa, nie jest nawet od nich ważniejsza. Łukasz twierdzi wręcz, że wbrew twierdzeniom wielu jego rówieśników nie ma czegoś takiego jak: historia przeterminowana.

Nie ma czegoś takiego jak „historia przeterminowana”!

Dzień dobry Łukasz, miło Cię widzieć po latach.
Łukasz: Dzień dobry, mi również miło.

Na wstępie zapytam: czy coś jeszcze pamiętasz z tej pierwszej, niepowtarzalnej edycji Konkursu „Mój Region-Moja Duma, Moje Miasto- Moja Duma”?
Oczywiście, że pamiętam! Byłem wtedy w klasie 4 szkoły podstawowej, pamiętam, że strasznie się stresowałem przed każdym etapem konkursu, ale jednak najwięcej wspomnień pozostało mi  z etapu finałowego konkursu.

Zobacz też: Konkurs „Mój Region – Moja Duma, Moje Miasto – Moja Duma” ma już 7 lat!

A jakie to wspomnienia?
Pamiętam, że to był piątek, jakoś w marcu, od samego rana myślałem tylko o jednej postaci której nie mogłem zapamiętać był to Onufry Trembecki, burmistrz Nowego Sącza pod koniec XIX wieku, który przyczynił się do powstania w naszym mieście parku zwanego Plantami.  Tego co działo się przed konkursem, niestety nie pamiętam, byłem wtedy w ogromnych emocjach, jedyne co mogę powiedzieć to że wylosowałem miejsce pośrodku w rzędzie pod ścianą. Z samego testu pamiętam tylko pytanie o grupie etnicznej przybyłej prawdopodobnie z półwyspu Indyjskiego oraz ilustracje do rozpoznania, której oczywiście jeszcze wtedy nie znałem lub zapomniałem, która przedstawiała tzw. Sikającego Chłopca. Wyszedłem z sali bardzo zadowolony. Z części ustnej pamiętam tylko jedno pytanie, które dotyczyło „Domu na dołkach”. Czas oczekiwania na wyniki był naprawdę ciężki i strasznie się niecierpliwiłem. Emocje sięgnęły  zenitu, gdy przedstawiciele komisji konkursowej wywołali mnie i dwóch innych uczestników, zastanawiałem się o co chodzi, okazało się że komisja chciała zadać nam jeszcze jedno pytanie, w tym czasie zastanawiałem się dlaczego, dopiero po ogłoszeniu wyników okazało się że była to pewnego rodzaju „dogrywka” z tego co wiem to chyba jedyna w historii Konkursu. (śmiech) Bardzo miło wspominam ten dzień.

Bardzo się cieszę, że tak miło wspominasz nasz Konkurs, ale z tego co wiem to w późniejszych latach brałeś udział w innych konkursach, opowiedz coś o nich.
Pierwszym konkursem po „Moim Regionie” był konkurs „Losy żołnierza…”, który dotyczył historii Piastów, pamiętam, że po Konkursie „Mój Region” zdecydowałem się bez wahania wziąć udział w następnych konkursach, w szkole podstawowej wziąłem jeszcze udział w konkursie przyrodniczym i historycznym organizowanych przez Małopolskie Kuratorium oświaty i uzyskałem w nich tytuł laureata, powoli odkrywałem, że historia to moja pasja.

Kiedy tak naprawdę zauważyłeś, że historia jest Twoją pasją?
Odkryłem to już w nowej szkole – w  gimnazjum. W pierwszej klasie zdobyłem tytuł laureata również z konkursu „Losy Żołnierza…, a klasa druga i trzecia to tytuły finalisty  w Małopolskim Konkursie Historycznym. i również w klasie trzeciej Małopolskim Konkursie Geograficznym.

Gratuluję osiągnięć, ale co zmotywowało Cię do brania udziału w konkursach?
Myślę, że po moim pierwszym, konkursie którym był „Mój Region…” po prostu pragnąłem dalej poznawać historię i się rozwijać. Konkurs „Mój Region – Moja Duma, Moje Miasto – Moja Duma” obudził we mnie prawdziwy głód wiedzy.

Nie ma czegoś takiego jak „historia przeterminowana”!

Zobacz też: Mój Region-Moja Duma, Moje Miasto-Moja Duma w liczbach. Za nami pierwszy etap

Dlaczego uważasz, że to od Konkursu „Mój Region – Moja Duma, Moje Miasto – Moja Duma” zaczęła się Twoja przygoda z historią?
Wcześniej nie brałem udziału w żadnych konkursach, ten konkurs pozwolił mi otworzyć się na tego typu rywalizację i pokazał, że też coś potrafię. Jestem ogromnie wdzięczny pomysłodawcom i organizatorom tego konkursu, że wbrew panującej modzie na „przeterminowaną historię”,  dali mi i wielu młodym ludziom szansę na poznanie historii a także uwierzenie w siebie  i  przeżycie niezwykłej przygody związanej z udziałem w konkursach, za to że pozwolili nam zobaczyć, że historia naszych przodków jest ogromnie ciekawa.

Użyłeś stwierdzenia: moda na „przeterminowana historię”. Co to znaczy?
W dzisiejszych czasach ludzie uważają, że historia nie jest potrzebna, wielu z nich uważa, że do życia wystarczy tylko znajomość  przedmiotów ścisłych ponieważ to dzisiaj jest opłacalne. Ja uważam, że nie znając swojej historii, zapominając o niej stajemy  się ludźmi bez tożsamości, historia jest czymś ważnym dla każdego z nas, niestety wielu ludzi zwłaszcza młodych preferuje pogląd „przeterminowanej historii”, dlatego tak bardzo ważne jest organizowanie tego rodzaju przedsięwzięć jak Konkurs „Mój Region – Moja Duma, Moje Miasto – Moja Duma”, który ma na celu przypominanie o ważnej roli historii  w naszym życiu.

Bardzo dziękujemy Ci za te słowa. Czy jest coś, co jeszcze chciałbyś powiedzieć obecnym i przyszłym uczestnikom naszego Konkursu?
Tak, chciałbym wszystkich gorąco zachęcić do wzięcia udziału w tym Konkursie, ponieważ to tu w „Moim Regionie…” można rozwinąć skrzydła, można przeżyć niezapomnianą przygodę, można zaciekawić się historią, ale co najważniejsze to poznać ten niewielki skrawek naszej przeszłości, który każdy powinien znać. Jeśli ktoś się jeszcze waha czy wziąć udział czy nie, to mówię z całą odpowiedzialnością warto! Uważam, że Konkurs Mój Region – Moja Duma, Moje Miasto – Moja Duma”, jest jednym z najlepszych konkursów w naszym województwie, świetnie ułożone pytania konkursowe, dobra organizacja i super atmosfera podczas wszystkich etapów! Jeszcze raz dziękuję pomysłodawcom i organizatorom za ten Konkurs i serdecznie zachęcam innych do wzięcia w nim udziału.

Dziękuję Ci za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.
Ja również dziękuję za zaproszenie i miłą rozmowę. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

Oprac.: ES Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu