Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 5 czerwca. Imieniny: Bonifacego, Kiry, Waltera
19/05/2020 - 19:35

W krynickim szpitalu odbywają się już operacje planowe

W Szpitalu im dr. J. Dietla w Krynicy Zdroju przeprowadzane są już zabiegli planowe. Jest to jedyny szpital w naszym regionie, który zdecydował się, w ramach odmrażania placówek medycznych, na przyjmowanie pacjentów, którzy mieli wyznaczone terminy operacji planowych. Dziennie, przy oczywiście zachowaniu obowiązującego rygoru sanitarnego związanego z pandemią koronawirusa, wykonywanych jest po kilka zbiegów.

To dobra informacja na początek. Dyrektor krynickiego szpitala Sławomir Kmak, jako pierwszy, po wielu tygodniach przestoju, zdecydował, że w placówce ponownie będą przyjmowani pacjenci na zabiegi planowe.

Czytaj także: Region: pacjentki chciałyby rodzić rodzinnie. Jak jest w okolicznych szpitalach?

Sytuacja, jak mówi jest, daleka od komfortu. Dlaczego? Chociażby dlatego, że szpital musi przestrzegać bardzo surowych obostrzeń sanitarnych. Ponadto dłużej trzeba czekać na zamówioną krew do operacji, no i pacjenci przygotowywani do zabiegów planowych muszą mieć wykonany test na obecność koronawirusa, za który płaci, na razie krynicki szpital.

- Zdecydowaliśmy się wrócić do zabiegów planowych – mówi Sławomir Kmak, dyrektor krynickiego szpitala. - Z powodu pandemii koronawirusa były one wstrzymane, a kolejka chorych oczekujących na operację wydłużała się dosłownie z każdym dniem. Zarówno dla szpitala, jak i samych pacjentów nie była to sytuacja komfortowa. Dla nas, bo musieliśmy przekładać pacjentom terminy operacji, a niejednokrotnie czekali na to długo oraz dla pacjentów, bo ich schorzenie w tym czasie nie cofało się.

Szef krynickiej lecznicy zaznacza, że od momentu, gdy w kraju została ogłoszona pandemia koronawirusa w tej placówce nieprzerwanie działały poradnie przyszpitalne.

Czytaj na następnej stronie







Dziękujemy za przesłanie błędu