Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 26 września. Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji
04/07/2020 - 08:00

Życie rodziców po samobójstwie dziecka: nic już nie będzie takie samo

Śmierć dziecka - niezależnie od tego, w jakim było ono wieku - pozostawia jego bliskich w stanie szoku i niedowierzania. Jeżeli śmierć dziecka przychodzi nagle, wstrząs ten może trwać wiele miesięcy. Naturalną koleją rzeczy jest to, że dzieci grzebią rodziców, a wnuki odwiedzają groby dziadków. Nie odwrotnie! Wielu zadaje sobie pytanie, kto zawinił? Dlaczego musiało dojść do takiej tragedii?

Współczuć czy wspierać? Małżonkowie często zamykają się w swoim cierpieniu, zapominając, że druga osoba też cierpi i że ma prawo cierpieć inaczej. Ich zdolności rozumienia drugiego człowieka zanikają - zajęci swoim własnym bólem odwracają się od świata i od swojej żony lub męża, skazując ją lub jego i siebie na samotność w chwili, gdy tak bardzo potrzeba kogoś bliskiego.

Matka i ojciec tracą najbliższe sobie osoby: dziecko, a później współmałżonka. Rodzina przestaje istnieć. W tych bardzo trudnych chwilach niezwykle ważnym czynnikiem jest wsparcie społeczne. Gdy wiele osób okazuje serdeczność samotnym rodzicom, gdy starają się im pomóc i dzielić ich uczucia, żałoba staje się łatwiejsza do zniesienia.

Bardzo smutne jest to, że w okresie, w którym bliskość życzliwych osób jest dla opłakujących swoją stratę rodziców szczególnie ważna, czują się oni wyrzuceni poza nawias społeczeństwa. Żałoba może powodować u osób pozostałych przy życiu uczucie bycia napiętnowanym. Wiąże się to z postrzeganiem śmierci jako kary, szczególnie w przypadku śmierci samobójczej dziecka.

Przyjaciele i znajomi zaczynają unikać osieroconych rodziców, nie zauważają ich na ulicy czy w sklepie, przestają ich odwiedzać, telefonować. Nie wynika to ze złej woli lecz z obawy przed cierpieniem ludzi, którzy stracili swoje dziecko. Osoby te z lęku przed tym, że nie będą umiały się zachować, że nie będą wiedziały, co powiedzieć, wolą unikać swych niedawnych jeszcze przyjaciół.

Zobacz także: Te cechy osobowości zwiększają ryzyko popełnienia samobójstwa

Trudna i długa żałoba. Rodzice samobójców również sami odcinają się od społeczeństwa, odbierając sobie możliwość pomocy, nawet jeśli tęsknią za bliskim kontaktem z życzliwymi osobami. Sądzą oni, że samobójstwo to ten rodzaj śmierci, któremu mogli i powinni byli zapobiec. Dlatego też maja pełne i całkowite poczucie przegranej. Czują się godni pogardy i wstydu, ponieważ nie zapobiegli zgubie własnych dzieci. Są przekonani, że nie zasługują na to, żeby się lepiej poczuć, żeby otrzymać jakąkolwiek pomoc od innych.

Żałoba po dziecku, które popełniło samobójstwo, trwa długo i jest bardzo ciężka. Jest trudniejsza niż żałoba po dziecku, które zmarło w wyniku choroby lub zginęło w wypadku. I niezależnie od tego, jak w końcu rodzice poradzą sobie ze swoją tragedią, nic już nigdy nie będzie takie samo.

[email protected], fot. Pixabay.com







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe