Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 23 września. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
01/10/2018 - 12:45

Chciał kupić skuter, ale wcale nie zamierzał płacić. Teraz trafi za kraty

Chciał kupić skuter, ale wcale nie zamierzał płacić za zakup. Wsiadł na pojazd i odjechał jak gdyby nigdy nic. Teraz może spędzić nawet pięć lat za kratami.

Kilka dni temu mieszkaniec Starego Sącza wystawił na aukcji internetowej skuter, który był warty 1500 złotych. Bardzo szybko skontaktował się z nim mężczyzna, który był zainteresowany kupnem pojazdu. Chciał spotkać się na parkingu w pobliżu stacji paliw w Starym Sączu.

- Gdy doszło do spotkania mężczyzna zapytał, czy może przejechać się po parkingu. Po uzyskaniu zgody wsiadł na skuter i odjechał w nieznanym kierunku – wyjaśnia Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy sądeckiej policji.

Zobacz też Pożar przy ul. Zdrojowej. Paliła się piekarnia

Właściciel skradzionego skutera natychmiast powiadomił o kradzieży policjantów. Funkcjonariusze ze Starego Sącza wspólnie z właścicielem pojazdu ustalili rysopis złodzieja i rozpoczęli poszukiwania. Już następnego dnia po kradzieży na ulicy Węgierskiej w Nowym Sączu policjanci zatrzymali 18-letniego sprawcę. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Najbliższe pięć lat może spędzić za kratami.

Kilka dni  wcześniej doszło do niemal identycznego zdarzenia w Łącku. Ktoś ukradł skuter zaparkowany przy cmentarzu. Pojazd bardzo szybko został odnaleziony w sąsiedniej miejscowości w Czerńcu. Świadkowie widzieli mężczyznę, który prowadził skuter. Złodziej nie wzbudził u nich podejrzeń. Gdy mieszkańcy gminy Łącko dowiedzieli się o kradzieży, ruszyli za sprawcą, ujęli go i powiadomili policjantów.

- Na widok funkcjonariuszy 38-letni mężczyzna zaczął uciekać – dodaje policjantka. Stróże prawa zatrzymali złodzieja. Gdy wytrzeźwiał, śledczy postawili mu zarzut kradzieży, a skuter wrócił do właściciela.

RG [email protected], fot. KMP Nowy Sącz







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe