Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 6 grudnia. Imieniny: Dionizji, Leontyny, Mikołaja
19/10/2021 - 10:50

Kilkadziesiąt osób szukało go wiele godzin w górach, a on spał w pensjonacie

Kilkudziesięciu goprowców i policjantów szukało w nocy 38-letniego mieszkańca Kielc, który schodząc ze szczytu góry zboczył ze szlaku. Na szczęście mężczyzna odnalazł się cały i zdrowy. Okazało się, że zakwaterował się w pensjonacie i poszedł spać nie informując nikogo o miejscu pobytu.

W miniony weekend była piękna, słoneczna pogoda, która sprzyjała górskim wędrówkom. Szlaki turystyczne były oblegane przez turystów. Weekend w górach postanowił spędzić także 38-letni mieszkaniec Kielc, który wybrał się razem ze znajomymi na Luboń Wielki.

Około godziny siedemnastej schodząc ze szczytu, odłączył się od znajomych i zboczył ze szlaku. Mężczyzna nie wrócił w miejsce, gdzie wcześniej zaparkowali samochody. Znajomi od kilku godzin nie mieli z nim kontaktu, gdyż nie zabrał ze sobą telefonu. Obawiali się, że mogło mu się stać coś strasznego, dlatego poinformowali o zaginięciu ratowników Grupy Podhalańskiej GOPR, którzy natychmiast rozpoczęli poszukiwania wykorzystując quady i psy tropiące.

Robiło się już ciemno, dlatego w poszukiwania zaangażowani zostali także policjanci z Rabki-Zdroju i funkcjonariusze z nieetatowej grupy do działań poszukiwawczych działającej przy nowotarskiej komendzie. W sumie w akcję poszukiwawczą było zaangażowanych aż trzydziestu ratowników i policjantów.

Oprócz działań prowadzonych w terenie, funkcjonariusze sprawdzali także monitoring, okoliczne szpitale, hotele i pensjonaty. Po północy 38-latek został odnaleziony cały i zdrowy w jednym z hoteli na terenie Rabki-Zdroju. Jak się okazało, mężczyzna po zejściu ze szlaku, zakwaterował się w pensjonacie i poszedł spać, nie informując nikogo o miejscu pobytu pomimo, że tego wieczoru miał wracać ze znajomymi do miejsca zamieszkania. 

- Wychodząc w góry nigdy nie należy zbaczać z wyznaczonych szlaków i odłączać się od grupy. Zawsze należy zadbać o odpowiednie wyposażenie, w tym naładowany telefon komórkowy. Nie narażajmy się niepotrzebnie na niebezpieczeństwo. Tym, co przede wszystkim powinniśmy zabrać to zdrowy rozsądek – przestrzegają policjanci. (r.gajewski@sadeczanin.info fot. KWP Kraków)







Dziękujemy za przesłanie błędu