Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 26 września. Imieniny: Cypriana, Justyny, Łucji
11/07/2016 - 09:25

Naćpani, pijani, bezkarni. Rzecz o weekendzie na drogach

Dwóch nietrzeźwych kierujących, jeden po narkotykach, trzech bez uprawnień do kierowania, jeden z zakazem wydanym przez Sąd, to bilans pracy sądeckiej drogówki tylko z minionego weekendu.

Statystycznie weekend 9-10 lipca zaczął się dla policjantów od zatrzymania na Bulwarze Narwiku, kierowcy, który jechał odurzony narkotykami. Okazało się też, że na 24-latku kierujący Fordem już ciąży sądowy zakaz kierowania.

Bez prawa jazdy, ale za to prawie z dwoma promilami jechał przez Maszkowice (gmina Łącko) właściciel Opla. Policja zatrzymała go około 3-ej w nocy.

Połową promila na alkomacie uraczył drogówkę 36-latek zatrzymany w Gródku nad Duajcem w niedzielę około 8.30. Ma Mercedesa i ma wyrok zakazujący jazdę.

Wyrok zakazu jazdy do 2018 roku nie przeszkodził też w popisach mieszkań mieszkańcowi Jurkowa, którego zatrzymano w Ptaszkowej. 36-latek przesadził z prędkością i wywrócił się wraz z motorem.

- Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi grzywna, ograniczenie wolności lub kara pozbawienia wolności do lat 2 oraz zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat. Za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów grozi do trzech lat więzienia - mówi w imieniu funkcjonariuszy Justyna Basiaga, oficer dyżurny policji w Nowym Sączu.

Policja daje jednocześnie piratom drogowym pewne fory. Gdy pijany albo odurzony kierowca zostanie zatrzymany, może skontaktować z kimś uprawnionym do jazdy, by przejął auto. Laweta to ostateczność.

- Samochód jest przekazywany wskazanej osobie za oświadczeniem - zaznacza policjantka.

Tym samym pirat drogowy zwolniony jest z dodatkowych kosztów swojego wybryku.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum KMP w NS







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe