Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 31 maja. Imieniny: Anieli, Feliksa, Kamili
17/02/2020 - 20:50

Płoną suche trawy. Strażacy jeżdżą od pożaru do pożaru

Ledwo stopniał śnieg i zrobiło się cieplej, a ludzie jak co roku, znów zaczęli wypalać suche trawy. Strażacy mają pełne ręce roboty. Niestety takie bezmyślne zachowanie nie dość, że niszczy przyrodę, to często kończy się tragicznie. Giną zwierzęta, a czasem nawet ludzie.

Sezon na wypalanie suchych traw można uznać za otwarty. Sądeccy strażacy przez ostatnie dni wielokrotnie wyjeżdżali gasić pożary. Minionej nocy interweniowali w Podrzeczu, Suchej Strudze, Gostwicy, Niskowej, Grybowie. W niektórych miejscach nawet kilka razy.

Zobacz też Zmarła po kilkunastu godzinach walki o życie. Katastrofalne skutki pożaru traw

Co roku w porze wiosennej ludzie bezmyślnie wypalają suche trawy i nieużytki rolne. Nie dość, że w ten sposób niszczą przyrodę, to jeszcze często sami sobie szkodzą. Do wielkiej tragedii doszło w miniony weekend w gminie Grybów. Strażacy zostali wezwani do gaszenia pożaru w Białej Niżnej, gdzie ktoś podpalił suche gałęzie i trawę. Po dotarciu na miejsce, służby ratunkowe znalazły nieprzytomną starszą kobietę, która około 70 procent ciała miała poparzone. Kobieta w bardzo ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Lekarze robili co tylko mogli, ale obrażenia około 80-letniej kobiety były bardzo ciężkie. Po kilkunastu godzinach walki o życie, zmarła.

RG [email protected], fot. OSP Klęczany







Dziękujemy za przesłanie błędu