Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
02/08/2020 - 16:30

Śnieg w środku lata? Tak strażacy walczyli z żywiołem w Stróżach [ZDJĘCIA]

Blisko pięć godzin kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem ułożonych w wielki stos podkładów kolejowych, które w nocy stanęły w ogniu w Stróżach. Akcja była ciężka i trudna. Obok był budynek kolejowej hali.

Sądeccy strażacy zostali zaalarmowani po pierwszej w nocy. -  Płonęły drewniane podkłady w stosie o wysokości około 4 metrów i wymiarach około 15 m na 10 m – relacjonuje dyżurny sądeckiej komendy straży pożarnej.   

Czytaj też Ratowali go godzinę. Zmiażdżone auto zamieniło się w potworną pułapkę [ZDJĘCIA]

- Miejsce składowania znajdowało się przy drodze głównej, między torowiskiem, jezdnią, a oddalonym od pożaru o blisko sześć metrów budynkiem hali kolejowej,  wewnątrz  której znajdowały się drezyny oraz sprzęt kolejowy. Pożarem objęta była połowa podkładów składowanych od strony torowiska -  dodaje dyżurny.

Czytaj też Leżał zakrwawiony na jezdni pod kościołem. Co się wydarzyło w Librantowej 

Strażacy  musieli oświetlić teren. Gasili palące się stosy drewna i dla bezpieczeństwa chłodzili także elewacje budynku hali. Na koniec pokryli warstwą piany średniej spalone podkłady. W akcji która trwała  ponad cztery i pól godziny uczestniczyło kilkudziesięciu strażaków.

[email protected] fot. PSP Nowy Sacz

Blisko pięć godzin kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem ułożonych w wielki stos podkładów kolejowych




To było blisko pięć godzin walki z żywiołem






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe