Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 14 czerwca. Imieniny: Bazylego, Elizy, Justyny
11/05/2021 - 15:45

Zdążyli w ostatniej chwili. Staruszka leżała na podłodze, była wyczerpana

Zdążyli w ostatniej chwili. Gdy wyważyli drzwi i weszli do mieszkania, starsza kobieta leżała na podłodze. Była wyczerpana, a kontakt z nią był utrudniony. Aż strach pomyśleć, jak mogła zakończyć się ta historia.
Zdążyli w ostatniej chwili. Staruszka leżała na podłodze, była wyczerpana

Około 80-letnia mieszkanka Nowego Sącza, która mieszka samotnie w jednym z budynków wielorodzinnych przy ulicy Lwowskiej, napędziła strachu swoim bliskim. Od kilku dni nie wychodziła z mieszkania, nie odbierała telefonu i nie reagowała na pukanie do drzwi. Członkowie rodziny obawiali się, że mogło jej się stać coś strasznego, dlatego w poniedziałkowy wieczór po godzinie dziewiętnastej wezwali pomoc. Już po kilku minutach na sygnale przyjechała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.

- Wszystkie okna w mieszkaniu były zamknięte, a krewna nie posiadała kluczy do mieszkania. Strażacy byli zmuszeni wyważyć drzwi – powiedział nam Marian Marszałek, rzecznik prasowy sądeckiej straży pożarnej.

Strażacy wspólnie z policjantami i ratownikami medycznymi weszli do środka. W mieszkaniu znaleźli starszą kobietę, która leżała na podłodze. Była wyczerpana i kontakt z nią był bardzo utrudniony. Ratownicy medyczni udzielili jej pomocy, a następnie zabrali do szpitala na badania.

Strażacy sprawdzili mieszkanie na obecność tlenku węgla, ale ich urządzenie nie wykazało żadnego zagrożenia. Policjanci przekazali mieszkanie krewnej właścicielki. (r.gajewski@sadeczanin.info Fot. Ilustracyjna RG)







Dziękujemy za przesłanie błędu