Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 24 listopada. Imieniny: Emmy, Flory, Romana
10/07/2020 - 14:30

Bezdomne psy z Łabowej szukaja nowych domów. Potrzebują ludzkiego serca

Zaczęły się wakacje, a razem z nimi na ulicach pojawia się wiele bezdomnych psów. Pobyt w schronisku jest dla zwierząt bardzo stresujący, dlatego Urząd Gminy Łabowa zaangażował się w poszukiwania nowych domów dla bezdomnych psów znalezionych na terenie ich gminy.

Fot. Sądeczanin

Zobacz również: W Nowym Sączu zaginął Hugo o błękitnych oczach. Dla znalazcy nagroda!

Wakacje to czas, kiedy, częściej niż w innych miesiącach roku, po ulicach błąkają się opuszczone psy. Nieodpowiedzialni właściciele pozostawiają niewinne istoty w lesie czy przy bocznych drogach, tylko dlatego, że nie mają czasu się nimi zająć, a chcą wyjechać sami na wakacje. Porzucają psy, które nie spełniły ich oczekiwań (np. urosły o kilka centymetrów więcej niż obiecywał poprzedni właściciel), albo dlatego, że znudził im się już nowy członek rodziny. Co roku, przez okres wakacji schroniska dla zwierząt w całej Polsce przyjmują wielu nowych członków.

Gmina Łabowa zachęca do adoptowania psów znalezionych na ich terenie. Zwierzaki czekają w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Krynicy-Zdroju. Adopcja jest zupełnie darmowa. Psy przed przyjęciem do schroniska zostały odrobaczone oraz zaszczepione.

- Często spotykamy się z problemem, że niechciane psy są porzucane na terenie naszej Gminy przez osoby udające się na urlop, lub też taki pies im ucieknie i błąka się po naszym terenie. Pobyt psa w schronisku powinien być jak najkrótszy, pies powinien jak najszybciej znaleźć swój nowy dom. Dlatego też staramy się wszystkimi możliwymi środkami komunikacji znaleźć im nową, kochającą rodzinę – mówi pracownik Gminy Łabowa.

Adoptowane psy to wdzięczni członkowie rodzin. Potrzebują tylko odrobiny czułości i ciepła, miski jedzenia oraz dachu nad głową. Urząd Gminy Łabowa chce znaleźć im nowych, odpowiedzialnych właścicieli, którzy nie wyrządzą im krzywdy.

Czytaj więcej: Nie zgubiliście przypadkiem żółwia? Ten prawie wpadł pod auto w Nowym Sączu







Dziękujemy za przesłanie błędu