Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 20 maja. Imieniny: Bazylego, Bernardyna, Krystyny
14/11/2023 - 21:50

Huston, mamy problem? Co z programem Artemis?

Chociaż od rozpoczęcia pierwszego wyścigu USA i ZSRR o dominację w kosmosie upłynęło ponad 60 lat eksploracja Wszechświata nie zwalnia tempa, przeciwnie – przyśpiesza. Obecnie jesteśmy świadkami nowego międzynarodowego wyścigu, w którym o dotarcie na Księżyc zaciekle rywalizują ze sobą USA i Chiny. Stawką nie jest już wyłącznie zbadanie ciemnej strony naturalnego satelity Ziemi. Jak podaje Międzynarodowa Agencja Kosmiczna (NASA) Księżyc może stać się źródłem, z którego będzie można pozyskać wyeksplorowane na Ziemi metale rzadkie. Jednak na Przylądku Canaveral próżno dzisiaj szukać rakiety, która wyniosłaby astronautów na Księżyc. Co się dzieje z Artemis, misją, która miała być przełomem w eksploracji kosmosu?

"Tu serwis księżycowy Polskiego Radia. Rozpoczynamy transmisję z lądowania na Księżycu księżycowej motorówki. Pojazd, który dziś odczepił się od kabiny Apolla 11, w tej chwili zbliża się do Księżyca. W pojeździe dwaj astronauci - Armstrong i Aldrin. W tej chwili wiszą już prawdopodobnie pionowo nad Księżycem i opuszczają się z szybkością paru metrów na sekundę. Skończyło się wyliczanie czasu, czekamy w szalonym napięciu. (...) Ludzie wylądowali na Księżycu! Rozpoczął się nowy rozdział w naszej historii. Pierwsze słowa człowieka na Księżycu: Orzeł wylądował!".

Dokładnie te słowa wybrzmiały w redakcji Polskiego Radia 20 lipca 1969 roku, podczas audycji prowadzonej z centrum Warszawy - Pałacu Kultury i Nauki. I chociaż tego dnia cały świat z zapartym tchem śledził doniesienia o amerykańskiej misji, w bloku komunistycznym jej przebieg relacjonowało wyłącznie Polskie Radio. Amerykański statek kosmiczny Apollo 11 wylądował na powierzchni Srebrnego Globu pięćdziesiąt cztery lat temu. Pomimo upływu czasu do dzisiaj jedynie dwunastu osobom udało się przespacerować po księżycowej powierzchni. Amerykanie nie porzucili jednak marzeń o dalszej eksploracji kosmosu, przeciwnie ich kosmiczne ambicje wspierane przez ogromny budżet, technologiczny rozwój a także zewnętrznych partnerów stale rosną, czego przykładem jest program Artemis.

Nazwa programu nie jest przypadkowa i celowo nawiązuje do Apollo. Według greckiej mitologii Artemis jest boginią Księżyca i jednocześnie siostrą Apollo. Głównym celem programu jest ponowienie obecności ludzi na Księżycu, a także założenie na jego powierzchni bazy, w której testować będzie można technologie, które w dalszej kolejności będzie można wykorzystać w misji na Marsa. Zasadnicza różnica pomiędzy programami oprócz wykorzystywanego sprzętu dotyczy sposobu doboru kosmicznej załogi. Załoga Apollo złożona była głównie z wojskowych, na pokładzie Artemis znaleźć się mają przede wszystkim naukowcy i co najmniej jedna kobieta.

Kosztujący ponad 28 miliardów dolarów program Artemis został podzielony na 10 misji. Start Artemis I (pierwszej misji) został zaplanowany na 29 sierpnia 2022 roku. To właśnie tego dnia w Centrum Kosmicznym Johna F. Kennediego, ze stanowiska 39 B, tego samego z którego ponad pół wieku temu wystartował Apollo 11 zaplanowany pierwszy w historii start rakiety Space Launch System (SLS). SLS to najpotężniejsza w historii NASA rakieta, na szczycie której zainstalowano kapsułę Orion (w której może znajdować się czterech kosmonautów). Od startu Artemis I zależeć miał dalszy sukces całego programu (lot załogowy zaplanowano dopiero w drugiej misji) presja ciążąca na naukowcach z NASA była zatem ogromna. Do startu rakiety w wyznaczonym terminie jednak nie doszło – zaważyły na tym nieszczelności zbiorników paliwa. Start przełożono na 3 września. Niestety usterki nadal uniemożliwiły start rakiety, a kolejny wskazany termin również nie został zachowany – tym razem na przeszkodzie stanął szalejący na Florydzie huragan. Ostatecznie start rakiety z Przylądka Canaveral nastąpił 16 listopada 2022 r. Po 26-dniowym locie wokół Księżyca, Orion szczęśliwie powrócił na Ziemię. Wodowanie kapsuły miało miejsce na Oceanie Spokojnym, na zachód od Kalifornii Dolnej dokładnie 11 grudnia 2022 r. Pomimo tego, że Artemis I miał być lotem bezzałogowym na pokładzie kapsuły znajdowali się Zohar i Helga (manekiny) oraz maskotki Baranek Shauna i Snoopy.

Sukces Artemis I pozwolił NASA przejść do prac nad drugą misją – Artemis II, która zaplanowana jest na listopad 2024 r. Na pokładzie Oriona ma zasiąść czteroosobowa załoga złożona tym razem jednak nie z manekinów i maskotek, a ludzi. Pomimo tego, że rakieta wyniesie w kosmos kapsułę, na pokładzie której znajdować się będą kosmonauci (3 Amerykanów (w tym jedna kobieta) i jeden Kanadyjczyk), nie oznacza to, że ich stopy dotkną księżycowej powierzchni. Artemis II zakłada bowiem około dziesięciodniowy lot na orbicie wokółksiężycowej. Astronauci znajdować będą się w odległości około 10 300 kilometrów od powierzchni Księżyca wciąż jednak ich stopy nie dotknął Srebrnego Globu.

Spacer po powierzchni Księżyca planowany jest dopiero w trzeciej, najbardziej interesującej i przełomowej dla NASA misji programu. Planowany na 2025 roku start misji Artemis III zakłada, że dwóje spośród czterech astronautów, wyląduje na Księżycu i spędzi na jego powierzchni około tygodnia. Tygodniowe księżycowe wakacje mają nie tylko utorować drogę do stałej obecności człowieka na Księżycu, ale mają zapoczątkować poszukiwania (i późniejsze wydobycie) wody, tlenu i … metali ziem rzadkich. I chociaż wydawać się może, że na Księżycu poszukiwać można przede wszystkim złota czy platyny Srebrny Glob może okazać się kopalnią innego, wielce pożądanego pierwiastka, a mianowicie helu (dokładnie izotopu helu-3). Hel jest pierwiastkiem o wielorakim zastosowaniu. Wykorzystuje się go m.in. w tomografach MRSI, podczas spawania łukowego, wykrywania nieszczelności i wycieków w instalacjach, a także co jest niezwykle istotne w dobie rozwoju technologii do produkcji światłowodów i półprzewodników. Zasoby helu na ziemi, podobnie jak i innych pierwiastków są dość ograniczone, a najbardziej opłacalną formą jego produkcji jest pozyskiwanie helu z gazu ziemnego. Mając na uwadze deficyt pierwiastka na Ziemi i odchodzenie od paliw kopalnych księżycowa eksploracja helu może odegrać ogromną rolę w globalnej rywalizuj o rynek metali ziem rzadkich.

Zanim jednak w ogóle dojdzie do badań nad możliwością pozyskiwania helu z powierzchni Księżyca, a następnie jego późniejszego wydobycia Orion musi wylądować. Do tego natomiast potrzebny jest odpowiedni lądownik, a ten dla programu Artemis ma zbudować SpaceX – firma należąca do Elona Muska. To właśnie za pomocą SpaceX Starship (oficjalna nazwa lądownika) dwoje członków załogi Oriona wraz z potrzebnym sprzętem ma bezpiecznie dostać się z Oriona na Księżyc. Niestety dokładny termin zakończenia prac nad Spacex Starship pozostaje nieznany. Od stycznia 2020 roku do dzisiaj zbudowano 10 prototypów statku, jednak kilka z nich eksplodowało podczas przeprowadzanych testów. Opóźnienie w pracy nad lądownikiem to opóźnienie dla całego programu, już teraz przyjmuje się, że trzecia misja programu może zostać przełożona na 2026 rok.

NASA nie ma zatem łatwego zadania, co więcej już sama decyzja Agencji o przyznaniu firmie Elona Muska wyłączności na budowę lądownika skutkowała złożeniem pozwu przez innego amerykańskiego miliardera, właściciela firmy kosmicznej Blue Origin – Jeffa Bezosa, którego oferta na budowę lądownika dla Artemis została przez NASA odrzucona.
Finalnie w maju tego roku (2023 r.) Amerykańska Agencja Kosmiczna poinformowała o tym, że Blue Origin jest drugą firmą, która będzie odpowiedzialna za budowę drugiego lądownika dla programu Artemis. Budowany przez właściciela Amazona lądownik o nazwie Blue Moon ma być wykorzystany w piątej misji programu (Artemis V), która planowana jest na 2029 rok.

Pojęcie kosmicznego wyścigu nabrało w ostatnich latach zupełnie nowego znaczenia. Pytanie nie dotyczy tego czy(?), ale kiedy (?) człowiek ponownie postawi swoje stopy na Księżycu. Już dzisiaj firmy zgłaszają chęci wydobywania helu. Krakowska firma Solar System Resources Corporation Sp. z o. o. i amerykańska US Nuclear Corp. - podpisały list intencyjny na bezzałogową ekspedycję górniczą, której celem jest wydobycie z powierzchni Księżyca izotopu - helu-3.

Kto będzie największym wygranym kosmicznej rywalizacji? NASA, SpaceX, Blue Origin czy cała ludzkość?

Paulina Sudoł, ISW, Fot. czytelnik „Sądeczanina” – pan Norbert.

Źródła:

  • https://energetyka24.com/gornictwo/wiadomosci/wydobycie-metali-ziem-rzadkich-nasa-chce-siegnac-po-cenne-surowce-na-ksiezycu
  • https://dzieje.pl/artykuly-historyczne/ladowanie-na-ksiezycu-walka-o-prymat
  • https://space24.pl/bezpieczenstwo/zagrozenia-kosmiczne/bitwa-o-ksiezyc-wizja-przyszlosci-sil-kosmicznych-usa
  • https://naukatolubie.pl/czarne-chmury-nad-misja-artemis-1/
  • https://www.polskieradio.pl/39/156/artykul/1180779,54-lata-temu-po-raz-pierwszy-czlowiek-stanal-na-ksiezycu-posluchaj https://space24.pl/pojazdy-kosmiczne/systemy-nosne/nasa-obawia-sie-opoznienia-misji-artemis-iii
  • https://spacex.com.pl/wiadomosci/spacex-zbuduje-zalogowy-ladownik-ksiezycowy-dla-nasa
  • https://www.money.pl/gospodarka/polskie-firmy-chca-wydobywac-hel-3-na-ksiezycu-6609155613215616a.html
  • https://www.whitemad.pl/pierwszy-komercyjny-ladownik-ksiezycowy/






Dziękujemy za przesłanie błędu